PKO BP: pod koniec roku konsumpcja wzrośnie

Wzrost sprzedaży detalicznej w grudniu 2022 r. został osiągnięty dzięki napływowi uchodźców z Ukrainy - ocenili ekonomiści PKO BP. Jak szacują, wydatki przeciętnego krajowego konsumenta spadły realnie o 3-4% rdr. Dodali, że konsumpcja zacznie ponownie rosnąć pod koniec tego roku.

To dobra wiadomość dla handlu detalicznego. Dlaczego?

Sprzedaż detaliczna w grudniu 2022

Ekonomiści PKO BP wskazują na wyniki ostatnich badań sugerujące, że sytuacja konsumentów przestała się pogarszać. Od kilku miesięcy obserwują oni poprawę koniunktury konsumenckiej. 

– Z bardzo niskiego poziomu notowanego jesienią nieznacznie poprawiła się też koniunktura gospodarcza w handlu detalicznym. Oczekiwany przez nas gwałtowny spadek inflacji, połączony ze stabilnym bezrobociem oraz utrzymaniem nominalnego wzrostu wynagrodzeń pozwoli na powrót wzrostów konsumpcji pod koniec bieżącego roku – wnioskują eksperci.

Jak podał Główny Urząd Statystyczny, sprzedaż detaliczna w cenach stałych w grudniu 2022 r. wzrosła o 0,2% w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym – o 13,1%. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących poszła w górę w grudniu 2022 r. o 15,5% rdr.

W komentarzu do danych analitycy PKO BP podkreślili, że grudniowy wzrost sprzedaży detalicznej był marginalny i został osiągnięty dzięki napływowi uchodźców z Ukrainy. Jak szacują, wydatki przeciętnego, krajowego konsumenta spadły realnie o 3-4% rdr.

– W grudniu zeszłego roku, podobnie jak w poprzednich miesiącach, rosła tylko sprzedaż dóbr pierwszej potrzeby – żywności (+1,9% rdr.), odzieży i obuwia (+7,2% rdr.), farmaceutyków i kosmetyków (+7,6% rdr.) oraz pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach (dyskontach). Wiąże się to ze wzrostem populacji Polski o ok. 4% (napływ uchodźców) – ocenili eksperci z PKO BP.

Zwrócili oni uwagę, że najgłębszy spadek wydatków odnotowano w przypadku mebli, RTV i AGD, gdzie sprzedaż obniżyła się o 10,4% rdr. – Popyt na trwałe dobra konsumpcyjne najsilniej reaguje na realne spadki dochodów, a efekt ten wzmacnia cykliczne pogorszenie sytuacji na rynku budowlanym - wskazali analitycy.

Podkreślili, że grudniowe dane wpisują się w oczekiwaną przez nich na przełomie 2022/2023 recesję konsumencką – spadek realnych dochodów ludności połączony z prawdopodobnym wykorzystaniem popandemicznej poduszki oszczędnościowej przełoży się najpewniej na spadki konsumpcji. Ale jest światełko w tunelu.

Źródło: PAP/MH