Stuart i UpMenu zwierają szyki w zamawianiu i dowozach

Stuart Polska, firma z branży logistyki technologicznej i rodzimy start-up UpMenu, który udostępnia technologię do zamawiania jedzenia online, będą wspólnie realizować zamówienia dla branży gastronomicznej. Co to oznacza?

Dzięki współpracy właściciele lokali gastronomicznych w największych polskich miastach zyskają dostęp do usługi, łączącej w jednym miejscu system zarządzania zamówieniami w ramach pojedynczego terminala POS (Point of Sale) od chwili złożenia zamówienia przez klienta aż po dostawę posiłku pod jego drzwi.

- Od teraz wszystkie współpracujące z UpMenu restauracje są w pełni zintegrowane ze Stuart, zyskując dostęp do naszych usług kurierskich. Nasza współpraca stanowi umocnienie sektora foodtech nad Wisłą i jest kolejnym kamieniem milowym zakorzeniającym Stuart w Polsce - wyjaśnia Agnieszka Majewska, general manager w Stuart.

Start-up UpMenu oferuje system do zamawiania online. Dzięki temu rozwiązaniu możliwe jest przyjmowanie zamówień bezpośrednio z własnej strony WWW lokalu gastronomicznego czy własnej aplikacji mobilnej, co pozwala uniknąć kosztów związanych z prowizjami naliczanymi przez popularne platformy do zamawiania online. UpMenu daje przy tym szereg dodatkowych narzędzi, takich jak kreator stron WWW, programy lojalnościowe czy wsparcie marketingowe, a także integracje z systemami POS i dostaw.

Już teraz w gronie klientów UpMenu znajdują się setki restauracji w całej Polsce. Należą do nich m.in sieci Subway, Meat&Fit, Fabryka Pizzy czy Sushi Kushi.

Nawiązanie współpracy pomiędzy Stuart i UpMenu stanowi realizację długofalowych planów firm. Dla Stuart to kamień milowy na drodze do rozwoju francuskiej grupy logistycznej w Polsce. Celem Stuart jest łączenie przedsiębiorstw z największą flotą kurierską w mieście oraz szybkie, bezpieczne i realizowane w zrównoważony sposób doręczanie przesyłek – nie tylko w branży gastronomicznej. Już dziś 80% zamówień doręczanych jest za pośrednictwem Stuart Polska w mniej niż pół godziny.

CZYTAJ TAKŻE: Stuart z dużym apetytem na szybkie dostawy [WYWIAD HE]