Handel apeluje o niepodpisywanie nowelizacji Kodeksu karnego

Organizacje handlowe wystosowały do Prezydenta RP apel o niepodpisywanie nowelizacji Kodeksu karnego. Chodzi o istotny dla branży zapis o podwyższeniu progu wykroczenia w przypadku kradzieży.

23 listopada Naczelna Rada Zrzeszeń Handlu i Usług, Polska Izba Handlu, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji oraz Rada Centrów Handlowych wystosowały wspólny apel do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej o niepodpisywanie nowelizacji Kodeksu karnego z uwagi na zapis o podwyższeniu progu wykroczenia w przypadku kradzieży - z 500 zł na 800 zł. W ocenie branży handlowej jest to absolutnie niedopuszczalne.

- Jest to de facto ukłon w stronę złodziei, który ma bardzo negatywny odbiór społeczny, nie tylko w środowisku handlowym – zwłaszcza wobec kryzysu ekonomicznego, który dotyka większość Polaków. Zwiększanie tego progu uderza w uczciwych przedsiębiorców. Już obecna kwota 500 zł jest uznawana za rażąco zbyt wysoką. Zmiana na 800 zł jest przyzwoleniem i zachętą do dokonywania kradzieży – argumentuje branża.

Zdaniem sygnatariuszy listu konstrukcja czynów przepołowionych w przypadku kradzieży naraża uczciwych przedsiębiorców na ryzyko notorycznych kradzieży oraz budzi wątpliwości co do właściwego interpretowania konstytucyjnej zasady ochrony własności. Podkreślają, że każdy mały sklep traci rocznie na skutek kradzieży towar
wart kilkadziesiąt tysięcy złotych. To równowartość kilku lub kilkunastu palet towaru.

- W przeważającej większości przypadków zdarzenia te zgodnie z obecnymi przepisami to wykroczenia zagrożone karą mandatu. Mamy pełną świadomość, iż wprowadzono rejestr sprawców kradzieży, jednak kategorycznie sprzeciwiamy się wprowadzeniu takiej zmiany, ponieważ sam rejestr nie rozwiąże wszystkich problemów – czytamy w liście.

Dla przedstawicieli organizacji handlowych oczywistym jest, że zmiany te wpłyną na kilkukrotny wzrost strat ponoszonych przez sklepy, natomiast jest to podwyżka zysków złodziei. - Nie ma żadnego uzasadnienia, aby w ten sposób relatywizować kradzież. W sytuacji spodziewanego zubożenia Polaków i obecnego kryzysu ekonomicznego podniesienie progu przestępstwa kradzieży do 800 zł jest niezrozumiałe i zatrważające – podkreślają. - Wprowadza bowiem nowe produkty do listy kradzionych bez zagrożenia sprawy sądowej i podnosi próg o przestępstwa o 60% - wyliczają.

Przytaczają w liście badania przeprowadzone przez firmy Crime&tech z Checkpoint Systems, według których najbardziej narażona na kradzieże w Polsce jest branża spożywcza (50,4% przypadków). Odsetek strat w przypadku polskich firm handlu detalicznego wynosi aż 1,5% obrotu.

- Jako przedstawiciele branży handlowej uważamy, że podwyższenie progu kradzieży do 800 zł nie jest również dostosowaniem do zmian zachodzących w relacjach nabywczych. Branża handlowa kilka lat temu krytykowała kwotę nominalną progu 500 zł jako rażąco zbyt wysoką oraz postulowała usunięcie wątpliwego etycznie mechanizmu waloryzacji progu ze względu na wzrost wysokości płacy minimalnej. Obecnie uczciwych przedsiębiorców nurtuje pytanie – w imię czego to uczyniono? Czyżby tylko do poprawienia statystyk kosztem poczucia sprawiedliwości, bezpieczeństwa uczciwych Polaków? - pytają sygnatariusze listu.

Ich zdaniem podniesienie progu wykroczenia wymaga debaty publicznej ze względu na doniosłe skutki dla poczucia bezpieczeństwa i sprawiedliwości znacznej części społeczeństwa.

- Szeroko reprezentowana przez nasze organizacje branża handlu nie miała żadnych możliwości konsultacji tego pomysłu na etapie prac rządowych. Zwracaliśmy również uwagę na tryb przegłosowania poprawki w podkomisji sejmowej: poprawka wykraczała poza przedłożenie rządowe oraz została zgłoszona z naruszeniem
zasad legislacyjnych tzw. trzech czytań. Dlatego apelujemy do Prezydenta RP o wysłuchanie głosu sektora handlowego, który szeroko reprezentują organizacje branżowe, a który nie miał żadnych możliwości konsultacji tego pomysłu na wcześniejszych etapach procesu legislacyjnego. W tej chwili zwiększeniu strat przedsiębiorców może zapobiec tylko prezydenckie veto – twierdzą reprezentanci organizacji handlowych.

Pod listem podpisali się: Tadeusz Zagórski - Naczelna Rada Zrzeszeń Handlu i Usług, Waldemar Nowakowski i Maciej Ptaszyński - Polska Izba Handlu, Renata Juszkiewicz - Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Krzysztof Poznański - Polska Rada Centrów Handlowych.

 

Katarzyna Pierzchała 5475 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.