PSS Społem Białystok: nie sprzedajemy naszych produktów dyskontom

Jako rodzimy handel mamy wiele problemów. Jednym z największych jest konkurencja, która działa nierynkowo. Trzeba to zmienić - uważa Janusz Kulesza, prezes PSS Społem Białystok.

Janusz Kulesza (na zdjęciu czwarty od lewej) był uczestnikiem debaty „Handel detaliczny w czasach kryzysu. Jak polska branża spożywcza przystosowuje się do globalnych zmian”, która odbyła się 29 września w Białymstoku podczas I Hybrydowych Ogólnopolskich Targach Grupy Chorten.

Prelegentami byli ponadto m.in. Robert Ciborowski, rektor Uniwersytetu w Białymstoku; Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku; Magdalena Szabłowska, dyrektor do spraw eksportu w Grupie Mlekovita; Krzysztof Pakuła, prezes zarządu Grup Chorten.

Mocno wybrzmiały słowa Janusza Kuleszy, prezesa PSS Społem Białystok, który wraz z Krzysztofem Pakułą apelował do uczestników targów, w tym producentów, do wspierania polskiego handlu. - Wciąż jednym z największych naszych problemów jest konkurencja, która działa nierynkowo. Mam na myśli przede wszystkim sieci dyskontowe. Przyszła pora na zmianę tej polityki. Trzeba postawić na nasz handel – tłumaczył Kulesza ze sceny.

Jak to zrobić? Podał przykład własnej spółdzielni - PSS Społem Białystok – która jest też producentem m.in. pieczywa i ciast., a także wędlin i wyrobów garmażeryjnych. - Wiele zagranicznych sieci, w tym dyskonty, co i rusz występują do nas, abyśmy dostarczali nasze produkty do ich sklepów. Zdecydowanie im odmawiamy, bo chcemy być fair w stosunku do polskich firm – mówił prezes spółdzielni.

Zwrócił też uwagę, że teraz doszedł handlowi kolejny kłopot: rosnące ceny energii i gazu. Podał, że gaz zdrożał ostatnio aż dziesięciokrotnie. - My przedsiębiorcy, musimy sobie z tym poradzić wspólnie z rządzącymi. Jak pokonamy ten kryzys, to inne też przezwyciężymy – grzmiał ze sceny. - Wspierajcie więc państwo polskie sklepy, bo bez was nie przetrwamy – apelował.

Powszechna Spółdzielnia Spożywców „Społem” w Białymstoku zatrudnia ponad 1700 pracowników. Sprzedaż detaliczną prowadzi w sieci sklepów, której większą część stanowią supermarkety zajmujące łączną powierzchnię ponad 17 000 mkw. Każdy oferuje ponad 10 000 pozycji asortymentowych, z dominującym udziałem produktów świeżych i wyrobów produkcji własnej. Firma prowadzi także sklepy specjalistyczne: dom handlowy Central z Salonem Eleganza a także sklepy z artykułami gospodarstwa domowego i mięsno-wędliniarskie.

Produkcję wyrobów na potrzeby własnych sklepów oraz odbiorców zewnętrznych spółdzielnia prowadzi w dwóch piekarniach, ciastkarni, zakładzie przetwórstwa mięsnego oraz w zakładzie garmażeryjnym. Ma własne zaplecze magazynowe oraz logistyczno- transportowe. Ostatnio rozwija sieć barów szybkiej obsługi z okienkami drive.

 

Katarzyna Pierzchała 5524 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.