Las-Kalisz: negocjujemy warunki wejścia z dziczyzną do dużych sieci

- Inne jest zainteresowanie dziczyzną rynku detalicznego, a inne profesjonalistów. W branży HoReCa na przykład wstrzeliliśmy się z naszym carpaccio z combra jelenia oraz burgerami z jelenia - mówią w rozmowie z HandelExtra.pl przedstawiciele firmy produkującej dziczyznę Las-Kalisz.

HandelExtra.pl: Czy wiadomo ile Polacy rocznie spożywają dziczyzny i czy to spożycie ma szanse rosnąć?

TOMASZ TARNAWSKI (na zdjęciu), prezes zarządu firmy Las-Kalisz:

Dostępne szacunki mówią o spożyciu dziczyzny w Polsce na poziomie zaledwie 0,15 kg/osobę rocznie. To niewiele, ale naszym zdaniem w ostatnich latach zainteresowanie dziczyzną i jej konsumpcja wzrastają. Jest to w znacznej mierze rezultat zmian w świadomości żywieniowej, które przyspieszyła pandemia. Ale nie bez znaczenia jest przeorientowanie systemów dystrybucji dziczyzny przez część jej przetwórców i zintensyfikowanie promocji tego rodzaju mięsa na krajowym rynku.

Skąd bierze się fakt, że dziczyzna gruba nie jest tak popularna na stołach? Chodzi o cenę, dostępność, smak, a może wszystko na raz?

Przez szereg lat dziczyzna zwyczajnie nie była dostępna dla przeciętnego konsumenta, bo w większości trafiała na eksport. Stały za tym regulacje prawne wprowadzone jeszcze w minionym ustroju, które skutecznie zniszczyły tradycje spożycia dziczyzny w Polsce. Obecnie ta sytuacja ulega jednak dynamicznej zmianie. Dziczyzna jest dostępna, jej ceny nie są wygórowane i odpowiadają jakości oraz walorom tego mięsa. Jako jeden z jej głównych dystrybutorów w Polsce staramy się także edukować szefów kuchni i konsumentów we właściwej obróbce kulinarnej dziczyzny, co wbrew utartym przekonaniom wcale nie musi być trudne.

W których kanałach dystrybucji firma sprzedaje swoje produkty i co to konkretnie za produkty? Czy jest szansa nawiązania współpracy z dużą siecią handlową i wprowadzenia do jej oferty dziczyznę?

GABRIEL MULARCZYK, dyrektor handlowy firmy Las-Kalisz:

Negocjujemy warunki wprowadzenia dziczyzny do dużych sieci handlowych, które zgłaszają coraz większe zainteresowanie tym rodzajem mięsa. Naszą dziczyznę w jej pełnym asortymencie – elementów mrożonych, a sezonowo również świeżych – można kupić w sieciach hurtowni spożywczych oraz w niektórych sklepach ze zdrową żywnością w całym kraju. Prowadzimy sprzedaż wysyłkową, również dla odbiorców profesjonalnych branży gastronomicznej, oraz stacjonarną w sklepie firmowym w Krotoszynie.

Ile średnio kosztuje 1 kg dziczyzny?

Gabriel Mularczyk, dyrektor handlowy firmy Las-Kalisz:

Trudno podać uśrednione ceny. Są one uzależnione przede wszystkim od gatunku zwierzęcia  – w Polsce mówimy głównie o jeleniu, danielu, sarnie oraz dziku – i jego podaży w danym sezonie łowieckim, oraz od tego czy mówimy o całych elementach czy półproduktach, jak np. mięso gulaszowe czy nasze carpaccio z jelenia. Mocno uśredniając ceny z naszej oferty dla branży HoReCa, za mięso dzika zapłacimy od 35 zł/kg, za jeleninę i mięso daniela – od 40 zł/kg, a za sarninę – od 50 zł/kg.

Które konkretnie produkty są hitem sprzedaży w Państwa ofercie?

Inne jest zainteresowanie dziczyzną rynku detalicznego, a inne profesjonalistów. Odbiorcy indywidualni najczęściej wybierają schab i udźce (w obu przypadkach mięso bez kości) oraz mięso gulaszowe. Branża HoReCa chętnie sięga po produkty nowoczesne, pozwalające na zaciekawienie klientów restauracji, jak np. french racksy z dzika i jelenia, czy leśne gulasze (miksy mięs gulaszowych z dwóch lub trzech gatunków zwierzyny), ale też po półprodukty, szybkie w przygotowaniu i eliminujące konieczność angażowania pracowników. Wstrzeliliśmy się w tę potrzebę naszym carpaccio z combra jelenia oraz burgerami z jelenia. Odnotowujemy także pewne zróżnicowanie regionalne zainteresowaniem dziczyzną. Na Śląsku na przykład chętnie wybierana jest nasza surowa rolada z karku dzika oraz jelenia zawijana w siatkę spożywczą, która stanowi ciekawą alternatywę dla tradycyjnej wołowej rolady śląskiej.

Czy są okresy/miesiące w roku w których dziczyzna sprzedaje się lepiej niż w innych? Co to za okresy? Czy zbliżające się Boże Narodzenie do takich należy?

Tomasz Tarnawski, prezes zarządu firmy Las-Kalisz:

Zainteresowanie dziczyzną rzeczywiście rośnie przed świętami Bożego Narodzenia oraz w okresie ferii zimowych, a jej najmniejszą sprzedaż odnotowujemy w miesiącach letnich, kiedy ogólnie mniejsze jest spożycie mięsa. Jest to ogólna rynkowa prawidłowość i dotyczy także rynków zagranicznych. Staramy się jednak zmieniać tę tendencję, choćby poprzez promocję dziczyzny jako doskonałej propozycji na celebrowanego przez Polaków grilla.

Ilona Mrozowska 4764 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.