Producent m.in. marki Reserved chciałby szyć z odpadów tekstylnych

LPP rozpoczyna współpracę z polskim start-upem na rzecz opracowania technologii produkcji przędzy z odpadów tekstylnych. Na ten cel LPP przeznaczy do końca 2023 r. 1 mln zł.

Firma odzieżowa LPP podpisała umowę współpracy z polskim start-upem Use Waste, której efektem ma być opracowanie innowacyjnej technologii produkcji przędzy z odpadów tekstylnych. Na mocy obowiązującego do końca 2023 r. kontraktu  wypracowana zostanie naukowa metoda pełnego recyklingu zużytych tkanin poliestrowych w oparciu o ideę textile-to-textile.

Podpisana umowa jest krokiem w kierunku mody cyrkularnej oraz zmniejszenia ilości odpadów tekstylnych w branży odzieżowej. Na ten cel LPP zdecydowało się przeznaczyć do końca przyszłego roku kwotę 1 mln zł.

Branża odzieżowa od lat boryka się z problemem braku dostępu do technologii, która pozwalałaby w pełni wykorzystywać odpady tekstylne na potrzeby produkcji nowych tkanin. Obecnie mniej niż 1% tekstyliów jest poddawanych recyklingowi, a to za sprawą braku na rynku technologii, które mogłyby być wykorzystywane na dużą skalę.

Wybór firmy Use Waste jako wykonawcy podpisanej umowy nie był przypadkowy. Polski start-up tworzy zespół pod kierownictwem Adama Hańderka, pomysłodawcy i prezesa firmy Handerek Technologies, która stworzyła przełomową i opatentowaną technologię chemicznego przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych na surowiec w celu wytwarzania nowych i czystych tworzyw sztucznych lub niskoemisyjnych paliw alternatywnych.

- Od wielu lat śledzimy rozwój technologii recyklingu PET, jak również innych odpadów z tworzyw sztucznych. W rezultacie opracowaliśmy nowoczesną technologię, która została opatentowana i pozwala przetwarzać odpady tworzyw sztucznych  w paliwa. Teraz chcemy iść o krok dalej i zająć się badaniami nad skutecznym i skalowalnym przetwarzaniem odpadów odzieżowych, które są wielkim wyzwaniem dla przedsiębiorstw gospodarki odpadami. Dotychczas zużyte tekstylia były w niewielkiej części wykorzystywane jako nośnik energii w spalarniach odpadów, a w jeszcze mniejszym stopniu jako surowiec do produkcji włókien, a docelowo ubrań. W większości zaś zalegały na wysypiskach śmieci zanieczyszczając środowisko - przyznaje Adam Hańderek, dyrektor w Use Waste i prezes Handerek Technologies.

Branża odzieżowa korzysta z coraz większej ilości tkanin pochodzących z recyklingu, ale najczęściej surowiec jest pozyskiwany z innych branż, w przypadku poliestru przede wszystkim z branży opakowaniowej, gdzie tkaniny powstają z przetworzonych butelek PET. Współpraca pomiędzy LPP i Use Waste ma na celu opracowanie rozwiązania, które pozwoliłoby na ponowne wykorzystanie tekstylnych odpadów poliestrowych jako surowca do produkcji włókien i nadałoby im wartość materialną.

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak: Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka ma sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln mkw. i każdego roku dystrybuuje odzież oraz akcesoria na 3 kontynenty.

W Polsce widoczny jest rozwój mody cyrkularnej, który najczęściej obejmuje produkcję odzieży z przetworzonych tkanin oraz obieg używanych ubrań przez ponowną ich sprzedaż. Rośnie też rynek second handów, a sklepy i aplikacje z odzieżą używaną biją rekordy popularności [o tym trendzie piszemy tutaj].

 

Ilona Mrozowska 4764 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.