Rosjanie zainteresowani zatrudnieniem w Polsce

Od tygodnia polskie agencje zatrudnienia specjalizujące się w pozyskiwaniu pracowników ze Wschodu notują wzmożone zainteresowanie pracą ze strony osób z Federacji. Gremi Personal, agencja i biuro pośrednictwa pracy, donosi, że wzrost zainteresowania naszym rynkiem osiągnął 600%.

Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację, dodatkowo zbiegło się to z tymczasowym zakazem wjazdu Rosjan na teren Polski i krajów bałtyckich – podkreślają eksperci.

– Przez ostatnie dwa dni dostaliśmy 130 próśb o pracę z Rosji. Wcześniej zwykle miewaliśmy 20-30 zapytania miesięcznie. Z powodu ogłoszonej przez Putina mobilizacji Rosjanie masowo zaczęli szukać pracy w Europie i widzimy wzrost zainteresowania polskim rynkiem pracy aż o 600% – mówi Anna Dzhobolda z departamentu rekrutacji międzynarodowych Gremi Personal. – Nawet po nowelizacji Ustawy o cudzoziemcach, która obejmuje Rosjan w zakresie złagodzenia przepisów dotyczących zatrudnienia, ale jeszcze przed wojną z Ukrainą, nie odczuwaliśmy takiego zainteresowania pracą w Polsce ze strony Rosjan – dodaje.

19 września br. Polska i kraje bałtyckie (Litwa, Łotwa i Estonia) tymczasowo zakazały wjazdu obywatelom Federacji Rosyjskiej w celach turystycznych, sportowych i biznesowych w ramach unijnej solidarności z Ukrainą.

Po fali emigracji inteligencji i specjalistów obecnie możliwości wyjazdu z kraju i pracy szukają mężczyźni po czterdziestce, niewykształceni, którzy obawiają się masowego poboru do wojska.

– Polscy pracodawcy mówią wprost: „Rosjan nie zatrudniamy”, więc jak dotąd nie było powszechnego zainteresowania akurat naszym rynkiem pracy, ale coraz dłużej trwająca wojna, kryzys gospodarczy i sankcje, które w końcu zaczęli odczuwać zwykli ludzie, mogą spowodować większe zmiany – komentuje Anna Dzhobolda.

Dlaczego wybierają Polskę? – pyta ekspert. Na pewno ze względu na możliwość szybkiego przekroczenia granicy i legalizacji pobytu oraz połączenia transportowe – akurat ich obowiązuje ustawowe złagodzenie restrykcji przy zatrudnianiu ze stycznia br. – konkluduje.