Najemcy: nie dostajemy informacji o odwiedzalności w galeriach

Polskie Stowarzyszenie Najemców Powierzchni Handlowych (PSNPH) apeluje, aby najemcy otrzymywali od właścicieli lub zarządców centrów systematycznie dane o odwiedzalności obiektu, w którym działają. Obecnie podawane są tylko zagregowane dane o ruchu w galeriach dla całej Polski.

Na zdjęciu: Katarzyna Marczuk, rzecznik Polskiego Stowarzyszenia Najemców Powierzchni Handlowych (PSNPH)

Jak się okazuje, nikt nie zna liczby klientów odwiedzających konkretną galerię handlową. Tymczasem dostęp do takich danych dotyczących powinien być obowiązkowym i stałym elementem wzajemnych relacji oraz rozliczeń pomiędzy centrum handlowym a najemcą. Informacje te powinny być udostępniane w trybie miesięcznym – uważają przedstawiciele PSNPH.

- Skoro podawane są zagregowane dane – to zakładamy, że w oparciu o dane jednostkowe. To ważna informacja dla każdej lokalizacji, w której mamy sklepy czy punkty usługowe. Taka analiza jest niezbędna dla planowania asortymentu, zatrudnienia, dalszego rozwoju czy promocji - mówi Katarzyna Marczuk, rzecznik Polskiego Stowarzyszenia Najemców Powierzchni Handlowych (PSNPH). - Nie rozumiemy, dlaczego właściciele lub zarządcy galerii handlowych odmawiają przekazywania nam takich danych – dodaje.

I stawia takie pytania: Czy to oznacza, że te dane są niepokojące? A może dane zagregowane nie są rzeczywistym odzwierciedleniem ruchu w centrach handlowych? Jaka jest stosowana metodologia? - To pytania, na które nikt nam nie odpowiada – podkreśla Katarzyna Marczuk.

Ujawnia, że w ostatnim czasie właściciele centrów handlowych forsują nowe umowy dla najemców, które zwiększają czynsz w oparciu o obroty w internecie. - To bardzo niebezpieczny i niesprawiedliwy proceder, który nie może zostać zaakceptowany w standardzie prawnym. Sprzedaż w internecie jest całkowicie odrębna od sprzedaży w placówce stacjonarnej – wymaga odrębnych nakładów finansowych i oddzielnego zarządzania. Żądanie opłat za obroty w internecie nie może być akceptowane przez najemców – argumentuje ekspertka.

PSNPH podkreśla, że to najemcy budują wartość centrów handlowych, kreują miejsca pracy dla ponad 400 tysięcy osób, zapewniają wpływy podatkowe do budżetu państwa oraz kas samorządów. To najemcy w centrach handlowych stymulują polską gospodarkę, pokrywając koszty obsługi galerii przez firmy z wielu branż – jak ochrona, sprzątanie, utrzymanie techniczne, marketing. Takie koszty szacuje się na 3,4 mld zł rocznie.

Dodatkowo to najemcy w centrach handlowych pokrywają wszystkie podatki odprowadzane przez centra handlowe do budżetu państwa i samorządów. I tak podatek CIT to ponad 500 mln zł rocznie, podatek od nieruchomości - ponad 600 mln zł rocznie, opłaty z tytułu użytkowania wieczystego - ponad 200 mln zł rocznie, a podatek VAT generowany przez najemców centrów handlowych sięga 4 mld zł rocznie.

Ponadto, jak wskazuje Marcin Ochnik z ZPPHIU, w ciągu ostatnich lat systematycznie rosną koszty najemców w centrach handlowych. Dotyczy to bieżącego prowadzenia i utrzymania biznesu, co sprawia, że rentowność działalności firm handlowo-usługowych korzystających z przestrzeni w galeriach handlowych spada i nie widać perspektyw na zmianę trendu. - Aż o 80% wzrosły ceny energii, zwiększyły się czynsze, kursy walut (rozliczenia są realizowane jako przelicznik - euro), wynagrodzenia, koszty transportu oraz usług dodatkowych – wymienia.

Polskie Stowarzyszenie Najemców Powierzchni Handlowych jest dobrowolnym, samorządnym i trwałym zrzeszeniem, powołanym dla zacieśnienia współpracy między najemcami powierzchni handlowych w centrach handlowych i realizacji celów wskazanych w statucie stowarzyszenia.

Katarzyna Pierzchała 5366 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.