Tarcza antyinflacyjna zostaje do końca roku

Rząd przedłużył działania tarczy antyinflacyjnej do 31 grudnia 2022 r. Co potem? Nie wiadomo.

Tym samym jeszcze przez kilka miesięcy obowiązują niższe stawki VAT dla towarów takich jak: podstawowe produkty żywnościowe, energia elektryczna i cieplna, gaz ziemny, niektóre paliwa silnikowe oraz nawozy i niektóre środki wykorzystywane w produkcji rolnej. Tak zdecydowali posłowie podczas czwartkowego (15 września) głosowania w Sejmie.

Tarcza ma obowiązywać do 31 grudnia 2022 r., a jej łączne koszty wyniosą 5 mld zł. Rozwiązanie to obowiązuje w Polsce od 1 lutego 2022 r. i już raz było przedłużane (na okres wakacyjny). Tarcza obniża m.in. stawki VAT do 0% na te produkty spożywcze, dla których "normalnie" obowiązuje stawka 5%. Są to m.in. mięso i ryby oraz przetwory z nich, produkty mleczarskie, warzywa i owoce, przetwory ze zbóż i wyroby piekarnicze, niektóre napoje czy produkty do żywienia niemowląt oraz dzieci, np. kaszki.

Według Adama Glapińskiego, prezesa NBP, "w najbliższych miesiącach inflacja pozostanie jeszcze wysoka, choć powinna się nieco obniżać".

- Sam początek przyszłego roku, oczywiście silnie zależy od decyzji, co do tarczy antyinflacyjnej rządowej, czy będzie, czy nie będzie, czy będzie niezmieniona czy zmieniona. A także od zmian cen regulowanych od stycznia. A więc przede wszystkim cen energii elektrycznej i gazu dla gospodarstw domowych - powiedział cytowany prze PAP szef NBP. Wskazał, że to Urząd Regulacji Energetyki (URE) podejmie te decyzje.

Glapiński przyznał, że nie ma pojęcia, jakie decyzje podejmie rząd w kwestii tarczy antyinflacyjnej i co zrobi URE.