Maspex zainwestował już 200 mln zł w odnawialne źródła energii

Fotowoltaika, biogaz oraz kogeneracja to rozwiązania, które w swoich zakładach produkcyjnych rozwija Grupa Maspex. To część strategii "Efekt Kolibra". W jej ramach firma wspiera też lokalnych rolników i pracuje nad nową odmianą ogórka oraz kiszonkami.

Instalacje fotowoltaiczne w Grupie Maspex funkcjonują już w czterach zakładach: w Tymbarku, Wadowicach, Olsztynku i Lublinie. Kolejne zostaną uruchomione w 2023 r. w Wadowicach, Tymbarku oraz Łowiczu i łącznie będzie ich już 7.

Grupa Maspex ma również trzy oczyszczalnie ścieków, które wytwarzają biogaz oraz korzystają z systemów do kogeneracji. Inwestycje te wpisują się w założenia Strategii Zrównoważonego Rozwoju „Efekt Kolibra”, w której Maspex określił swoje cele do 2030 r. Jednym z nich jest osiągnięcie do 20-proc. energii elektrycznej z OZE wykorzystywanej w zakładach produkcyjnych.

– W zależności od lokalizacji nasze instalacje mają moc od 0,5 MW do 2 MW. Skala naszych inwestycji w OZE rośnie z roku na rok. Dzięki rozwojowi fotowoltaiki oraz kogeneracji sukcesywnie zwiększymy udział OZE w naszym bilansie energetycznym i coraz bardziej uniezależniamy się od zewnętrznych źródeł energii. W kręgu naszych analiz są również biogazownie, które pozwoliłyby efektywnie wykorzystać część powstających w naszych zakładach odpadów – mówi Piotr Romańczuk, dyrektor ochrony środowiska, Grupa Maspex.

Do tej pory sfinalizowane inwestycje proekologiczne Grupy Maspex w zakładach produkcyjnych sięgnęły ponad 200 mln zł.

Napoje bez cukru i nowa odmiana ogórka

Strategia Grupy zakłada całkowite wyeliminowanie cukru z napojów dedykowanych dzieciom oraz z produktów farmaceutycznych, co najmniej 98% oferty produktowej pochodzenia roślinnego, 20% energii elektrycznej z OZE w zakładach produkcyjnych, 25-proc. poziom redukcji CO2 w logistyce magazynowej, 80% odpadów z produkcji i dystrybucji odzyskanych do ponownego wykorzystania – to niektóre z 37 zadeklarowanych celów. Wspieranie lokalnych rolników należy do priorytetów producenta. Ale nie są to tylko czcze obietnice. Firma dąży do tego, by minimum 50% dostępnych w Polsce surowców było skupowanych z upraw znajdujących się w promieniu 150 km od zakładów produkcyjnych.

Niedawno "Rzeczpospolita" podała, że Maspex, który wspiera zrównoważone rolnictwo, pracuje nad nową odmianą ogórka gruntowego oraz nowatorskimi kiszonkami. – Lepszej jakości surowiec, dostosowany do naszego klimatu, to mniejsze zużycie wody w procesie uprawy oraz bardziej ekologiczny i mniej kosztowny proces pozyskiwania warzyw – mówi dyrektor zakładu w Wąsoszu Dariusz Piotrowski na łamach gazety.