Dariusz Stolarczyk, Eurocash: mniej w koszyku, ale większy ruch

Konsumenci nie tylko kupują nieco mniej, ale i szukają tańszych odpowiedników. Łatwiej rezygnują z produktów premium, interesują się markami własnymi - mówi HandelExtra.pl Dariusz Stolarczyk, członek zarządu Grupy Eurocash, odpowiedzialny za segment detaliczny.

HandelExtra.pl: Sierpniowy szybki szacunek inflacji GUS to aż 16,1% r/r. Prognozy nie są optymistyczne – jesienią i zimą może być jeszcze drożej. Czy i jak, w obliczu galopującej inflacji, zmieniają się nawyki zakupowe konsumentów?

DARIUSZ STOLARCZYK, członek zarządu Grupy Eurocash, odpowiedzialny za segment detaliczny:

Te zmiany są jeszcze słabo widoczne, ale da się je już zauważyć. Generalnie sprzedaż poszczególnych placówek rośnie, co dzieje się z dwóch powodów: po pierwsze jest większy ruch w sklepach, po drugie – z powodu inflacji rośnie wartość koszyka. Gdy jednak przyjrzymy się liczbie pozycji w koszyku, to okazuje się, że w przypadku Delikatesów Centrum jeszcze kilka miesięcy temu znajdowało się w nim średnio 7 pozycji, obecnie – 6,5. Różnica relatywnie mała, ale jednak jest. Konsumenci nie tylko kupują nieco mniej, ale i szukają tańszych odpowiedników. Łatwiej rezygnują z produktów premium, interesują się markami własnymi. Na razie nie jest to powszechne zjawisko, bo mimo wszystko polski konsument jest wciąż zamożny, ale tendencja jest widoczna.

A skąd wyższy ruch w sklepach?

Polacy odwiedzają więcej sklepów, ponieważ szukają w nich tańszych ulubionych produktów, promocji, okazji cenowych.

Tych promocji ubywa czy przybywa?

Cały handel bardzo mocno przykłada się do polityki cenowej i Delikatesy Centrum nie są tu wyjątkiem. W tych trudnych, inflacyjnych czasach najważniejszym narzędziem marketingowym jest właśnie dobra cena dla konsumenta. W Grupie Eurocash również intensywnie pracujemy, aby pozycjonowanie cenowe było możliwie najlepsze w stosunku do dużych sieci. A robimy to właśnie poprzez promocje. Przede wszystkim tych produktów, które najczęściej trafiają do koszyków.

Jak w Delikatesach Centrum rozwijają się marki własne?

Hitem jest zwłaszcza marka mięs i wędlin Szlachecka Wędzarnia, skrojona pod kątem brandu premium. Jest szczególnie popularna w tych sklepach, w których franczyzobiorca nie ma w ofercie lokalnych wędlin. Koncept Delikatesów Centrum opiera się na lokalności. Także, choć dostarczamy franczyzobiorcom dużo produktów spożywczych, to jednak znaczna ich część pochodzi z masarni, które pracują nieopodal.