Lewiatan odpowiada protestującym producentom papryki

Obecna sytuacja gospodarcza w Polsce wymusza na wszystkich uczestnikach rynku podejmowanie wielu działań, które w trudnych warunkach pozwalają utrzymać rentowność działalności - tak Polska Sieć Handlowa Lewiatan komentuje protest Zrzeszenia Producentów Papryki.

W ostatni piątek w ramach sprzeciwu producenci papryki zorganizowali akcję protestacyjną pod sklepem Lewiatan w miejscowości Potworów na Mazowszu - słynącej z produkcji tego właśnie warzywa.

Rolnicy twierdzą, że Lewiatan wpisuje się na listę wstydu polskich sieci handlowych, gdyż w szczycie polskiego sezonu na paprykę i inne warzywa ciepłolubne oferuje polskim konsumentom paprykę zagraniczną. I robi to nawet w stolicy produkcji papryki w Polsce w miejscowości Potworów, gdzie na półkach sklepowych oferowana jest papryka czerwona i żółta z Holandii. - Jak nisko trzeba upaść, żeby w pogoni za zyskiem brać udział w zabijaniu polskiej produkcji warzyw ciepłolubnych – pytali na proteście.

Polska Sieć Handlowa Lewiatan odniosła się do tych zarzutów. - Polska Sieć Handlowa Lewiatan promuje regionalne, polskie produkty. Od ponad 25 lat kładziemy ogromny nacisk na lokalność sprzedawanych przez sieć produktów, a u podstaw takiej strategii leżą wartości firmy i siła lokalnych relacji 2100 przedsiębiorców. Wspieramy lokalnych wytwórców, realizując inicjatywę „Wybieram Lokalne”, której celem jest podkreślenie zalet produktów pochodzących z najbliższej okolicy – czytamy w komunikacie przesłanym do redakcji HandelExtra.pl.

Zdaniem Lewiatana obecna sytuacja gospodarcza w Polsce wymusza na wszystkich uczestnikach rynku podejmowanie wielu działań, które w trudnych warunkach pozwalają utrzymać rentowność działalności. - Dotyczy to zarówno firm skupionych w Zrzeszeniu Producentów Papryki Rzeczypospolitej Polskiej, jak i niezależnych przedsiębiorców Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan. Właściciel każdego sklepu zrzeszonego w PSH Lewiatan ma prawo do realizowania własnej polityki cenowej w celu pozostania w oczach klientów konkurencyjnym wobec innych sklepów w danym regionie – podkreśla operator.

I podkreśla, że sklep Lewiatan w Potworowie prowadził jednorazową, tygodniową akcję promocyjną dotyczącą sprzedaży papryki, będącą odpowiedzią na intensywne działania konkurencyjnej sieci na tym polu. - Przygotowując się do niej, dział zakupów zwrócił się do kilku dostawców i producentów papryki, w tym do Grupy Producentów Warzyw i Owoców „Polska Papryka”, z prośbą o podanie ceny i dostępności produktu. W czasie kontraktacji jedynie producent z Holandii zapewnił sieci Lewiatan odpowiednią podaż i cenę produktu – słyszymy w Lewiatanie.

Dostaliśmy przy tym zapewnienie, że papryka z Holandii była dostępna tylko na początku akcji. Jednocześnie w czasie akcji protestacyjnej w sklepie konsumenci mogli kupić już tylko polską paprykę po cenie promocyjnej.

- W obecnej sytuacji gospodarczej, gdy dla konsumentów cena ponownie jest głównym wyznacznikiem decyzji zakupowych, prawo do decyzji, jaki produkt i w jakiej cenie kupić, pozostawiamy naszym klientom. Jednak zawsze, gdy będzie to możliwe, będziemy wspierali i preferowali lokalnych dostawców – zapewnia Lewiatan.

 

 

 

Katarzyna Pierzchała 5366 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.