Carrefour: w dostawie stawiamy na rozwój usługi Sprint

- Cały czas dodajemy nowe obszary dystrybucji zarówno w dostawie do domu jak i w opcji Sprint. Plany na najbliższy czas to rozszerzenie usługi w kolejnych miastach - mówi Marek Garus, dyrektor ds. operacji i rozwoju e-commerce, Carrefour Polska.

HandelExtra.pl: Jak w nowej rzeczywistości, a więc po pandemii, odnajduje się sprzedaż żywności przez internet? Spada na rzecz zakupów stacjonarnych?

MAREK GARUS, dyrektor ds. operacji i rozwoju e-commerce, Carrefour Polska:

Zniesienie obostrzeń ustabilizowało to, co działo się w sprzedaży internetowej. Wcześniejsze obostrzenia powodowały przeniesienie ruchu klientów ze sklepów stacjonarnych do sklepów online i bardzo duże zainteresowanie zakupami przez internet. Obserwowaliśmy te zmiany na przykład po dostępności okienek czasowych dla dostawy. Zdarzały się momenty, kiedy klient oczekiwał kilka dni na zamówienie, lecz aktualnie sytuacja już tak nie wygląda. Klient Carrefoura może teraz skorzystać między innymi  z szybkiej dostawy Sprint, dzięki której zamówienie zostanie dostarczone nawet w ciągu trzech godzin. Pandemia na pewno zwiększyła zainteresowanie zakupami online,  a duża część klientów przekonała się do tej formy zakupów i wciąż z niej korzysta. 

Ilu konsumentów (w mln) swoim zasięgiem obejmuje Carrefour, jeśli chodzi o e-sprzedaż w Polsce? O jakich regionach kraju mówimy?

Produkty non food mogą być dostarczone do każdego miejsca w kraju. Wyjątkiem są produkty świeże, które można zamówić z dostawą do domu tylko w kilkunastu miastach w Polsce, w tym w ramach dostawy Sprint [zasięgiem obejmuje obszar ok. 8 km od zamówienia - przyp. red].

Jak rozwija się usługa Sprint?

Ruszyła w październiku 2020 r. w Warszawie, a teraz dostępna jest jeszcze w 11 innych miastach: w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Łodzi, Szczecinie, Chorzowie, Białymstoku, Gliwicach, Bielsku Białej oraz w Lublinie. Cały czas dodajemy nowe obszary dystrybucji zarówno w dostawie do domu jak i w opcji Sprint. Plany na najbliższy czas to rozszerzenie usługi w kolejnych miastach.

Dowóz zamówienia nie jest jedynym sposobem, z którego można korzystać, aby zamówić produkty z oferty Carrefour.

Klienci sieci mogą również osobiście odebrać zamówione przez internet zakupy spożywcze we wszystkich hiper- i supermarketach Carrefour  w całej Polsce w ramach usługi click&collect. Zakupy kompletuje pracownik wybranego sklepu za co klient nie ponosi dodatkowych opłat. Obecnie C&C działa w 207 sklepach Carrefour w 110 miastach w Polsce. Rozszerzeniem usługi C&C jest Drive, czyli odbiór zamówienia z możliwością zapakowania zakupów do bagażnika. Klient podjeżdża na dedykowane miejsce parkingowe w wybranym punkcie, a obsługa sklepu dostarcza zamówienie do auta Klienta. Usługa Drive funkcjonuje w 58 sklepach w 37 miastach w Polsce.

Ile wynosi koszt dostawy produktów do domu?

Przy dostawie do domu w Warszawie, Katowicach, Krakowie oraz we Wrocławiu klient, którego wartość koszyka przewyższa 179 zł nie ponosi kosztów dostawy. W ramach usługi Sprint czas oczekiwania na złożone zamówienie wynosi średnio jeden dzień, a standardowy koszt to 14,99 zł.
 
Czy Carrefour zamierza iść śladem ogólnoeuropejskiego trendu i rozwijać się w kierunku q-commerce, a więc dostaw w 15 minut?

Carrefour śledzi aktualne trendy na rynku e-commerce i dostosowuje swoją strategię do oczekiwań klientów. Dzisiaj oferujemy usługę szybkich zakupów w kilkunastu miastach w Polsce, gdzie klienci mogą otrzymać zakupy w ciągu trzech godzin.

Jak będzie wyglądała e-sprzedaż produktów FMCG w Polsce za 5 lat? I jak na tym tle będzie wypadał Carrefour?

E-commerce to  jeden z kluczowych elementów strategii omnikanałowości, do której dąży Carrefour. Za pięć lat nasza sieć, tak jak dotychczas, będzie odpowiadać na potrzeby klientów i to oni będą wyznaczać kierunek rozwoju sprzedaży internetowej.

Pandemia spowodowała rozwój sprzedaży żywności przez internet na niespotykaną dotąd skalę. Proszę wskazać okresy, w których w Carrefourze było najwięcej zamówień w sieci i których miast to dotyczyło w szczególności?

Bez wątpienia pandemia spowodowała większe zainteresowanie zamówieniami produktów spożywczych przez internet. Dla sprzedaży internetowej w Carrefour efekt pandemii był widoczny od pierwszego kwartału 2020 roku, kiedy to WHO ogłosiło pandemię wirusa Covid-19, a w Polsce  pojawiły się pierwsze obostrzenia,  w postaci zamknięcia szkół, ograniczenia aktywności instytucji kulturalnych, a także wprowadzono restrykcje dotyczące maksymalnej liczby osób, która w danym  czasie mogła znajdować się na terenie sklepów. W 2020 roku największą liczbę zamówień odnotowaliśmy w trzech miastach - w Warszawie, Krakowie oraz w Katowicach, gdzie świadczyliśmy usługi dostawy do domu. W odpowiedzi na wprowadzone restrykcje, a także realizując strategię omnikanałowości,  w maju 2020 roku do portfolio usług związanych ze sprzedażą internetową w Carrefour, dodana została usługa click&collect. Nowe rozwiązanie pozwala klientom odbierać zakupy w danym sklepie w wybranym terminie. W sierpniu 2020 roku usługa ta była już dostępna w ponad 200 sklepach sieci Carrefour. Następnym krokiem było uruchomienie w drugiej połowie 2020 roku usługi "Sprint", dzięki której klienci Carrefour mają możliwość zamówienia dostawy produktów do domów w największych miastach w Polsce.

Jaką formę dostawy w czasie koronawirusa najczęściej wybierali konsumenci, jak duży był ich koszyk zakupowy?

W początkowej fazie pandemii klienci korzystali  między innymi z dostawy do domu, która była realizowana w Warszawie, Krakowie oraz w Katowicach. W ramach tej usługi klienci mogli zamówić  wszystkie produkty spożywcze, chemiczne, nabiał oraz produkty świeże, takie jak warzywa owoce czy mięso. Dużym zainteresowaniem cieszyła się również dostawa oferowana na terenie całej Polski za pośrednictwem firmy kurierskiej. W ramach tej opcji klienci Carrefour mogli złożyć zamówienia produktów spożywczych, w tym  BIO oraz chemii gospodarczej, z wyłączeniem produktów świeżych oraz tych, które wymagały chłodzenia. Wartość koszyków w czasie pandemii była większa. Wynikało to z obostrzeń dotyczących zakupów w sklepach stacjonarnych, a także perspektywy wprowadzenia dalszych obostrzeń - klienci byli skłonni do budowania większych zapasów na podstawowe produkty.

Ilona Mrozowska 4642 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.