Mars w sporze z Tesco zabiera swoje produkty z tej sieci

Mars tymczasowo wstrzymał dostawy kilku marek karmy dla zwierząt, w tym Whiskas i Pedigree, do Tesco. Sprawdzamy, dlaczego.

Amerykański gigant spożywczy Mars przestał dostarczać do Tesco karmę dla zwierząt pod kilkoma swoimi markami. Whiskas, Pedigree i inne zniknęły z półek brytyjskiego lidera rynku. Tesco zapowiedziało, że nie „przeniesie na klientów nieuzasadnionych podwyżek cen”.

Spór nie dotyczy wyrobów czekoladowych i cukierniczych Mars - donosi "Lebensmittel Zeitung".

Przerwa w dostawie następuje kilka dni po tym, jak produkty Kraft Heinz (ketchup, fasolka po bretońsku i zupa pomidorowa) także zniknęły z niektórych sklepów Tesco. Ponownie przyczyną spory dotyczące cen.

Dostawcy starają się przenieść rosnące koszty na detalistów. Z drugiej strony supermarkety chcą utrzymywać ceny na niskim poziomie w obliczu trwającego kryzysu cenowego. Według National Statistics Office inflacja w Wielkiej Brytanii osiągnęła nowy szczyt od 40 lat i wyniosła w maju 9,1% - informuje LZ.

Rzecznik Tesco powiedział brytyjskim mediom, że obecnie sieć koncentruje się na kontrolowaniu cotygodniowych kosztów zakupów i oferowaniu klientom wartości w stosunku do ceny, w tym poprzez połączenie Aldi Price Match, niskich codziennych cen i cen Clubcard.

Z drugiej strony Mars zapewnił właścicieli zwierząt w Wielkiej Brytanii, że karma jest „szeroko dostępna” na rynku mimo że nie ma jej już w ofercie Tesco.

Zdjęcie: Shutterstock

Joanna Hamdan 14529 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.