Deloitte: Polacy nie wierzą, że to przez inflację tak bardzo rosną ceny

Na zbyt wysoki wzrost cen i wykorzystywanie przez firmy sytuacji do zwiększenia własnych przychodów wskazuje 60% pytanych (wzrost o 2 p.p.), a jedynie co czwarty (spadek o 2 p.p.) ocenia, że dzięki podwyżkom przedsiębiorstwa pokrywają tylko własne rosnące koszty - wynika z badania Deloitte.

W 31. odsłonie badania Global State of the Consumer Tracker, przeprowadzonej pod koniec maja 2022 r., pytani coraz powszechniej deklarują spadek obaw bezpośrednio wynikających z agresji Rosji na Ukrainę. Jako powód większego niepokoju niż tydzień wcześniej, zamiast sytuacji politycznej częściej wymieniają zagadnienia finansowe. W ostatniej ankiecie wskazało na nie 63% respondentów z Polski i oznacza to wzrost o 2 p.p. Jednocześnie kwestie polityczne wymienia już tylko 53% pytanych (spadek o 8 p.p.), a społeczne – 38% (o 3 p.p. mniej).

Na dalszy plan zeszły też niepokoje dotyczące sfery zdrowotnej – o pandemii mówi zaledwie 18% ankietowanych, podczas gdy w poprzedniej fali badania uzyskała ona 27% wskazań. Od badania przeprowadzonego w lutym oznacza to spadek niepokoju dotyczącego COVID-19 aż o 27 p.p.

Choć minimalnie mniejszy niż w kwietniu, utrzymuje się jednak bardzo wysoki poziom obaw dotyczących potencjalnego wpływu wojny w Ukrainie na codzienne życie – tak ocenia 95% respondentów badania przeprowadzonego w Polsce. 12% wskazuje na delikatne zaniepokojenie sytuacją za naszą wschodnią granią, a 29% trochę się nią martwi. Jednak odsetek mówiących, że bardzo boją się możliwego wpływu inwazji na ich bieżącą sytuację ponownie spadł, tym razem o kolejne 4 p.p. i wynosi teraz 37%.

- Może wynikać to rosnącego znaczenia dla respondentów innych czynników, o które byli pytani respondenci, np. obawy związane z rosnącymi cenami – mówi Anna Rączkowska, partnerka w dziale Doradztwa Podatkowego, liderka Consumer Industry w Deloitte.

Dodaje, że uczestnicy badania przeprowadzonego w Polsce nie zmienili natomiast swoich opinii, jeśli chodzi o konkretne sfery życia, na które wpływ ma ich zdaniem sytuacja w Ukrainie. Odpowiedzi utrzymują się na poziomie podobnym do poprzedniego badania, a najpowszechniejszą poważną konsekwencją wojny jest nadal wzrost cen paliw, który wymienia 69%. Wpływ na możliwość ogrzewania domów wskazuje 65% ankietowanych (wzrost o 3 p.p.), a większe wydatki na produkty spożywcze 59% (o 2 p.p. więcej).

Obawy inflacyjne na świecie nadal powoli rosną

W ujęciu globalnym badanie konsumentów pokazuje, że od początku roku co miesiąc poziom zaniepokojenia sytuacją inflacyjną regularnie rośnie – do 76% wskazań w ostatnim badaniu. Ponownie takie wskazania są najczęstsze w RPA 90% (wzrost o p.p.), Hiszpanii 88% (wzrost o 2 p.p.) i Irlandii 84% (spadek o 1 p.p). Z takim samym wynikiem do tego grona dołączyli też respondenci z USA.

Zmiany zaszły też w trójce państw, których obywatele deklarują największy optymizm – na pierwsze miejsce wysunęła się Korea Płd., gdzie odsetek ankietowanych wskazujących na swoje obawy inflacyjne spadł o 2 p.p., do 58%. W tym samym czasie w Chinach i Japonii wyniósł on po 60% – wzrost deklaracji o odpowiednio 3 p.p. i 2 p.p.

Wśród ankietowanych z Polski między poszczególnymi falami badania w tym roku da się zauważyć brak stałego trendu – wskazania raz rosną, a raz spadają: między lutym a marcem o 3 p.p. w dół, w kolejnym miesiącu o 4 p.p. w górę, a teraz ponownie o 3 p.p. w dół.

W odpowiedziach uzyskanych wśród polskich konsumentów utrzymuje się natomiast opinia, że doświadczane przez nich podwyżki nie do końca odzwierciedlają skalę inflacji. Na zbyt wysoki wzrost cen i wykorzystywanie przez firmy sytuacji do zwiększenia własnych przychodów wskazywało 60% pytanych (wzrost o 2 p.p.), a jedynie co czwarty (spadek o 2 p.p.) ocenił, że dzięki podwyżkom przedsiębiorstwa pokrywają tylko własne rosnące koszty.

Rośnie poczucie bezpieczeństwa konsumentów

W badaniu Deloitte wszystkie wskazania dotyczące średniego deklarowanego przez konsumentów na świecie poczucia bezpieczeństwa podczas różnych aktywności wzrosły względem poprzedniej ankiety. Jedynym wyjątkiem są odpowiedzi dotyczące możliwości robienia zakupów w sklepach stacjonarnych – w tym przypadku odsetek utrzymał się na poziomie 70%. Równie dobrze konsumenci czują się tylko podczas wizyt w restauracjach 70% (wzrost o 2 p.p.). O tyle samo zwiększyło się poczucie bezpieczeństwa w czasie udziału w wydarzeniach masowych (do 58%). W przypadku korzystania z usług osobistych wskazania zwiększyły się o 1 p.p. (do 67%). Najbardziej, o 3 p.p., wzrosło zaufanie do usług hotelowych (do 67%) oraz podróżowania samolotem (do 55%).

Choć rośnie poczucie bezpieczeństwa w sklepach stacjonarnych, w ostatnim badaniu wyraźnie spadł jednak odsetek konsumentów deklarujących, że w poszczególnych kategoriach produktów tylko w taki sposób dokonują zakupów: do 63% w przypadku produktów spożywczych, 54% leków, 47% artykułów pierwszej potrzeby czy 44% proc. – środków higieny osobistej.

- Tym razem to nie obawy o zdrowie, ale kwestie cen i przekonanie o tańszych zakupach internetowych mogły zdecydować o takich opiniach ankietowanych – uważa Wiesław Kotecki, partner, lider zespołu Customer Strategy & Design w regionie Europy Centralnej, Deloitte Digital.

Więcej chętnych na zakup samochodu, szczególnie nowego

W maju zwiększył się odsetek konsumentów deklarujących chęć zakupu samochodu w nadchodzącym półroczu. W poprzednim badaniu tak odpowiedział niespełna co piąty pytany (19%), teraz już 23%. Co ciekawe, w tym samym czasie o 2 p.p. spadł odsetek respondentów oceniających, że w przyszłości zamierzają częściej korzystać z własnego pojazdu – tak uważa 17%, a przeciwnego zdania jest niespełna co siódmy pytany.

– Więcej chętnych do wymiany samochodu to może być efekt większej dostępności pojazdów. Po okresie pandemii, gdy na nowe auto trzeba było czekać wiele miesięcy, wreszcie o kupno jest trochę łatwiej – mówi Daniel Martyniuk, partner, lider doradztwa technologicznego Deloitte.

Jego zdaniem możliwe jest też, że dopiero teraz dochodzi też do finalizacji transakcji zaplanowanych wcześniej i niemożliwych do zrealizowania. - Może o tym świadczyć także fakt, że więcej ankietowanych deklaruje chęć zakupu pojazdu nowego – w kwietniu tak odpowiadało 40, a teraz 43% pytanych – przytacza dane z badnaia.

Najnowsza fala badania została przeprowadzona pod koniec maja 2022 r. Była to 31. edycja przeprowadzona globalnie i 25., w której wzięli udział konsumenci z Polski. W sumie eksperci Deloitte przebadali mieszkańców 22 krajów, oprócz Polski, byli to obywatele: Australii, Belgii, Brazylii, Kanady, Chin, Danii, Holandii, Hiszpanii, Francji, Niemiec, Indii, Irlandii, Japonii, Meksyku, Norwegii, RPA, Korei Południowej, Szwajcarii, Szwecji, Włoch, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych.

 

Katarzyna Pierzchała 5264 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.