Czas na roślinne zamienniki mleka w szkołach? Jest petycja

Organizacja ProVeg International stworzyła petycję wzywającą Komisję Europejską do dopuszczenia "mleka" roślinnego w ramach unijnego programu "Owoce, warzywa i mleko w szkole". Czy Polacy są gotowi na taką rewolucję?

Do popularyzacji roślinnych zamienników mięsa i nabiału dąży fundacja ProVeg, która wezwała Komisję Europejską, aby włączyć napoje roślinne do unijnego programu "Owoce, warzywa i mleko w szkole". Napój taki miałby zastąpić mleko krowie. Przypomnijmy, że w przypadku roślinnych zamienników nabiału nie można używać terminologii mleczarskiej, o czym kilka lat temu zdecydował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Petycja (schoolmilk.org), która trafiła już do Komisji Europejskiej, a w mediach społecznościowych wykorzystuje hashtag #schoolmilk, ma dać obywatelom Europy możliwość włączenia mleka roślinnego do posiłków szkolnych, jako opcji bardziej przyjaznej dla klimatu. Petycja przekroczyła w tym tygodniu liczbę 35 000 podpisów.

- Oferowanie mleka roślinnego pomoże UE w dekarbonizacji społeczeństwa, a jednocześnie umożliwi większy wybór tym, którzy nie chcą pić mleka krowiego do posiłku w szkole - uważa Jasmijn de Boo, wiceprezeska ProVeg.

Proces konsultacji w tej sprawie na poziomie unijnym zakończy się 28 lipca.

- Musimy dostosować każdy program, strategię, legislację do rzeczywistości - kryzysu klimatycznego, kryzysu zdrowotnego i wykorzystywania zwierząt tzw. hodowlanych - dodaje Anna Spurek, COO Green REV Institute, operatora Future Food 4 Climate. - Każdego dnia konsumenci podejmują świadome, przyjazne klimatycznie, zdrowotnie wybory żywieniowe. Zgodnie z informacjami od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ramach zakupu mleka w Programie Mleko w Szkole nie są stosowane kryteria środowiskowe i klimatyczne. To ogromna strata - dla uczniów, uczennic, ich przyszłości i przyszłości planety. Dlatego - czas na roślinne zamienniki mleka w szkołach - apeluje Anna Spurek.

Czy Polacy są gotowi na taką rewolucję?

Według danych GfK, wartość sprzedaży roślinnych alternatyw dla mięsa wzrosła w naszym kraju w 2021 r. o 103%, a roślinnego "nabiału" o 40%. Łącznie wartość sprzedaży tych dwóch kategorii wyniosła 1,5 mld zł. W porównaniu do innych rynków (np. amerykańskiego) Polska jest jeszcze więc w bardzo wczesnej fazie rozwoju zainteresowania produktami roślinnymi, ale trend jest wyraźny, co widać m.in. po ofercie dostępnej na sklepowych półkach zarówno dużych sieci handlowych, jak i lokalnych placówek [szczegóły tutaj]. 

Według badania przeprowadzonego przez Panel Ariadna we wrześniu 2020 r. najbardziej popularną kategorią wśród roślinnych odpowiedników nabiału są właśnie alternatywy mleka. Już 38% Polaków co najmniej okazjonalnie kupuje alternatywy mleka (6% kupuje roślinne mleko częściej niż krowie, a 3% wybiera wyłącznie mleko roślinne). 18% konsumentów sporadycznie kupuje roślinne zamienniki jogurtów, 14% sporadycznie wybiera roślinne alternatywy sera czy lodów; a 1-2% respondentów zawsze wybiera roślinne wersje serów, jogurtów, czy lodów. Ponad 40% badanych nie miało okazji próbować roślinnego nabiału, ale wyraża taką chęć, co pokazuje coraz większą ciekawość Polaków na nowe, bardziej zrównoważone produkty w tej kategorii [więcej o wynikach tych badań tutaj]. 

„Program dla szkół” to unijny program polegający na dostarczaniu dzieciom owoców, warzyw oraz mleka i produktów mlecznych. To kontynuacja dotychczasowych programów „Owoce i warzywa w szkole” i „Mleko w szkole”, które od roku szkolnego 2017/2018 stanowią jedno działanie.

Zdjęcie: Shutterstock

 

Ilona Mrozowska 4642 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.