Obi rezygnuje z papierowego katalogu

Sieć marketów budowlanych Obi będzie polegać już wyłącznie na cyfrowej komunikacji z klientami. Podobnie postąpiła IKEA.

W tym tygodniu po raz ostatni wydrukowano klasyczny katalog Obi. W przyszłości sieć będzie komunikować się z klientami za pośrednictwem aplikacji Obi i innych kanałów cyfrowych. Tym samym ostatni katalog Obi w Niemczech i Austrii przechodzi do historii - informuje "Lebensmittel Zeitung".

W sierpniu śladami Niemiec i Austrii pójdą kraje Europy Wschodniej, takie jak Czechy, Słowacja i Węgry. Firma z siedzibą w Wermelskirchen chce w przyszłości "konsekwentnie polegać na cyfrowych poradach dla klientów". W komunikacji z konsumentami koncentruje się na zindywidualizowanym podejściu i poradach za pośrednictwem aplikacji "heyOBI".

W ślad za tym klienci przed wizytą w sklepie będą mogli na przykład stworzyć swój projekt w aplikacji za pomocą cyfrowej tablicy korkowej, dzięki czemu odpowiednio wykwalifikowani konsultanci będą mogli albo skontaktować się z nimi bezpośrednio przez aplikację na smartfona, albo - w razie potrzeby - służyć pomocą na miejscu w sklepie. Inne usługi bezpłatnej oferty cyfrowej obejmują m.in. bezpośrednią nawigację do produktów w sklepie.

Wraz z końcem katalogu, Obi reaguje na zmiany w zachowaniach konsumentów i coraz większy niedobór papieru. To "konsekwentny krok" w cyfryzacji modelu biznesowego sieci. Dzięki aplikacji, Obi już teraz oferuje klientom znacznie więcej, niż kiedykolwiek mogła zaoferować broszura - donosi LZ.

- A to dopiero początek - mówi Sergio Giroldi, dyrektor generalny Noch-Obi. 

W Polsce z wydawania swojego corocznego katalogu zarówno w wersji papierowej, jak i cyfrowej zrezygnowała już IKEA (w grudniu 2020 r.). Według Konrada Grussa, prezesa IKEA, decyzja podyktowana była tym, że "klienci zmienili się diametralnie". Zatem katalog zastąpiły aplikacje, media społecznościowe i strona www. Pierwszy katalog IKEA był kolportowany w południowej Szwecji w 1951 r. i liczył 16 stron. Z biegiem lat wydawano go już w 16 wersjach językowych, w tym w Polsce, i dostarczano klientom na wszystkich kontynentach (pisaliśmy o tym na handelextra.pl TUTAJ).

Joanna Hamdan 13827 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.