Ilu uchodźców znalazło w Polsce pracę i dlaczego tak mało?

Obecnie 83% uchodźców z Ukrainy nie pracuje, jednak ponad połowa (54%) chciałaby podjąć pracę. Natrafiają jednak na dwie główne bariery. Oto wyniki najnowszego badania ARC Rynek i Opinia pt. " Wpływ uchodźców z Ukrainy na polską gospodarkę".

Na zdjęciu (Shutterstock): pierwsza fala uchodźców przybyłych do Polski z Ukrainy, luty 2022 r. 

Odsetek uchodźców, którzy nawet w sytuacji zakończenia wojny chcą pozostać w Polsce jest wysoki, zwłaszcza w grupie osób pracujących, i wynosi 30%. Z tego samego badania wynika jednak, że aż 83% uchodźców nie pracuje, choć 54% z nich chciałaby podjąć się jakiegoś zajęcia (48% w dowolnym zawodzie, a tylko 6% w zawodzie wykonywanym w Ukrainie). Pierwszą i główną barierą wejścia na rynek pracy jest brak znajomości języka polskiego (choć zdecydowała większość deklaruje, że chce się go nauczyć), drugą - opieka nad dziećmi (tu potrzebne jest wsparcie instytucjonalne).

71% Ukraińców deklaruje, że utrzymuje się w Polsce z własnych środków. Uchodźcy korzystają też z pomocy materialnej rodzin, u których mieszkają, państwa polskiego, rodziny mieszkającej w Polsce i wreszcie organizacji pomocowych.

57% respondentów deklaruje, że zamierza założyć rachunek bankowy, co ułatwi funkcjonowanie w naszym kraju.

- Obecność w Polsce tak licznej grupy gości z Ukrainy tworzy zupełnie nową sytuację społeczną i ekonomiczną – zwraca uwagę Łukasz Mazurkiewicz z ARC Rynek i Opinia. - Nie bez znaczenia są tu lata wcześniejsze, gdy przybywali imigranci ekonomiczni z Ukrainy, tworzący w naszym kraju liczną i dobrze asymilującą się społeczność. Obecna fala przyjazdów z Ukrainy, spowodowana wojną, trafia dzięki temu na grunt już częściowo oswojony i rozpoznany – dla Ukraińców Polska jest krajem bardziej znajomym, dla Polaków Ukraińcy to także dobrze znani i bliscy przybysze. Warto patrzeć na to zjawisko nie tylko w perspektywie doraźnej, na której siłą rzeczą się teraz wszyscy skupiają. Jeśli nawet dzisiaj jest to przede wszystkim wyzwanie organizacyjne oraz wysiłek finansowy dla państwa i obywateli, należy w tym widzieć także pewien rodzaj inwestycji – zarówno w dobre stosunki z Ukraińcami, jak i w polską gospodarkę i polski rynek pracy. Nawiązane przez Ukraińców różnorakie związki z Polską i Polakami mają szansę zaprocentować w przyszłości. Obie strony tej relacji mają sobie dużo do zaoferowania – dodaje Łukasz Mazurkiewicz.

*Badanie przeprowadzono metodą samowypełnialnych ankiet PAPI przy wsparciu metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview), na łącznej próbie N=1620 osób, które ukończyły 18 lat. Termin realizacji badania 12-27.04.2022. W badaniu wzięły udział osoby, które przyjechały do Polski z Ukrainy po 24 lutego 2022 roku. Badanie przeprowadzono z osobami, które starały się o uzyskanie polskiego numeru PESEL lub już go uzyskały w momencie przeprowadzania badania. Badanie przeprowadzono w 11 miastach Polski, w których odnotowano największy napływ ludności ukraińskiej po 24 lutego 2022 roku.

Ilona Mrozowska 4593 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.