Płatności odroczone w e-sklepach robią furrorę

Tę formę płatności wdrożyło już prawie 75% e-sklepów.

Płatności odroczone coraz częściej są wdrażane przez sklepy internetowe - pokazuje czwarta edycja raportu Koszyk Roku 2022. Już prawie 75% największych e-commerców posiada płatności BNPL przynajmniej jednego operatora - w tym aspekcie odnotowano wzrost o 143% w porównaniu z ostatnią edycją raportu z 2020 r.

- Płatności odroczone prężnie rozrastają się w e-commerce i są coraz bardziej dostępne, jednak mimo to nadal część konsumentów wciąż nie wie, na czym one polegają. Dlatego tak ważna jest edukacja klientów w tym zakresie i to, aby również e-sklepy prowadziły działania mające na celu zwiększanie świadomości konsumentów - mówi Adam Miziołek, country manager Twisto w Polsce.

- Podobnie było z BLIKIEM, który jeszcze kilka lat temu nie był tak rozpoznawalny i popularny, a jak pokazuje nasz raport, obecnie ta forma płatności jest dostępna we wszystkich największych e-sklepach, które analizowaliśmy. Wszystko wskazuje na to, że tak samo będzie w przypadku BNPL. Widać to nie tylko w wynikach światowych, ale też ogólnopolskich, które pokazują zwiększające się z każdym rokiem wykorzystanie i dostępność BNPL - dodaje Adam Miziołek.

Najpopularniejsze płatności odroczone

Na podstawie badania Koszyk Roku 2022 widać, że e-sklepy najczęściej korzystają z płatności: PayPo - 88%, Twisto - 56% i Przelewy24Now - 11%. Na kolejnych miejscach znalazły się: Kup Teraz - Zapłać Później - 4%, Smartney Pay - 3% i Klarna - 1%.

Coraz częściej w e-sklepach jest dostępny nie jeden, a dwóch lub więcej operatorów płatności odroczonych. Jak pokazuje raport, już 32% audytowanych e-sklepów zdecydowało się na takie rozwiązanie.

To świadczy o tym, że podczas zakupów online klienci chcą mieć możliwość korzystania z różnych form płatności, które odpowiadają na ich potrzeby. - BNPL to lekarstwo na klientów, którzy mają ograniczone zaufanie do e-commerce. Dzięki temu, że to dostawca płatności opłaca zakupy, potencjalne ryzyko spada na niego, a nie na klienta - wyjaśnia Adam Miziołek. Jednak sama ich dostępność nie wystarczy. Jak pokazuje raport Koszyk Roku, kluczowe jest odpowiednie informowanie o możliwości skorzystania z płatności odroczonych i o tym, jak one działają. A tylko połowa sklepów oferujących BNPL dostarcza klientowi takich informacji.

Co o płatnościach odroczonych myślą e-sklepy?

W tegorocznym raporcie Koszyk Roku 2022 zostało sprawdzone, jakie podejście mają e-sklepy do płatności odroczonych. Okazuje się, że połowa ankietowanych sklepów ma wśród metod finalizacji zakupów płatności BNPL. Co ciekawe, co siódma odpowiedź wskazywała, że ankietowany nie wie, czy jego e-commerce oferuje jakąkolwiek płatność kup teraz, zapłać później.

Jeśli chodzi o znajomość konkretnego operatora tej metody płatności najczęściej wskazywano Twisto oraz PayPo - z minimalną przewagą tego drugiego. Następne pod względem rozpoznawalności jest Allegro Pay, które kojarzy więcej niż połowa ankietowanych oraz Klarna i P24Now.

W ankiecie zapytano o powody wdrożenia BNPL. Wśród najczęściej wskazywanych znalazły się: wygoda klientów, chęć przyciągnięcia nowych grup konsumentów do e-sklepów i zwiększenie liczby transakcji. Innym wskazywanym powodem było to, że opcja płatności odroczonych była już dostępna we wdrożonej w sklepie bramce płatniczej.

Warto zauważyć, że wedle badanych nie odnotowali oni pogorszenia wyników działalności po wprowadzeniu płatności kup teraz, zapłać później. A wśród korzyści odnotowywanych po wprowadzeniu BNPL w ich sklepie, wymieniali przede wszystkim: pozyskanie nowych klientów (2/3 ankietowanych odnotowało poprawę w tym aspekcie), zwiększenie przychodów (połowa badanych zanotowała wzrost), a także wzrost średniej wartość koszyka i udziału przychodów ze sprzedaży online (połowa ankietowanych odnotowała wzrost).