Kosmetyki Inglot x Julia Kostera już w Hebe

Autorska kolekcja produktów dostępna jest w drogeriach sieci od 19 maja.

Produkty to owoc współpracy jednej z czołowych polskich influencerek oraz marki Inglot. Zarówno hasło przewodnie linii – Playinn – jak i nazwy poszczególnych artykułów zachęcają do make-up’owych eksperymentów i zabawy urodowymi lookami.

Easy-peasy, don’t care, not my problem – nazwy akcesoriów stworzone we współpracy z Julią Kosterą emanują młodzieńczą świeżością. Nawołują do otwartości i swobodnej interpretacji makijażowych trendów. Doskonale odzwierciedlają styl młodej youtuberki i członkini Teamu X. Produkty tej wyjątkowej edycji zostały opracowane w taki sposób, aby podkreślały każdy typ urody.

W skład limitowane edycji kosmetyków wchodzą palety do makijażu bff i bae. Oba zestawy w neutralnych barwach charakteryzują się uniwersalnością. Kompozycje cieni pasują do każdej tęczówki, zapewniają doskonałe krycie i dodają cerze uroku.

Najnowsza propozycja marki Inglot to również gratka dla amatorek subtelnie podkreślonych ust. Majowe nowości, które zagoszczą w Hebe to jednak nie tylko typowe „nudziaki”. Ich delikatna kolorystyka została wzbogacona o wykończenie pełne blasku. Odżywienie, nadanie objętości i przyjemnego uczucia miękkich ust to zalety, które pozwolą poczuć się świeżo i komfortowo. Idealne krycie to efekt kremowej formuły, która łatwo się rozprowadza i zapewnia błyszczące wykończenie.

Linię dopełnia tusz do rzęs not my problem. Jego nylonowa szczoteczka została zaprojektowana tak, aby wydłużyć i starannie podkręcić rzęsy od zewnątrz aż do samego kącika oka. Dzięki łatwej aplikacji mamy możliwość uzyskania spektakularnego efektu gęstego wachlarza przy jednoczesnym precyzyjnym rozdzieleniu.

Joanna Hamdan 13849 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.