Walmart spuszcza z tonu i obniża roczne cele

Jak większość firm detalista zmaga się z inflacją i problemami z łańcuchem dostaw. Wysokie koszty generują zauważalny spadek zysków w I kwartale roku. Amerykański gigant dokonuje przeglądu swoich rocznych założeń.

Największy amerykański detalista Walmart zanotował spadki sprzedaży z powodu wysokich kosztów działalności spowodowanych presją inflacyjną i zakłóceniami w łańcuchu dostaw. Spółka poinformowała o 25-proc. spadku kwartalnych zysków - donosi Reuters.

Agencja pisze, że akcje detalisty spadły o prawie 10% w handlu, co jest największym jednodniowym spadkiem procentowym od lutego 2018 r.

Po znacznym spadku zysków w I kwartale gigant zakupowy obniżył zrewidował swoje plany i założenia na cały rok. W ciągu trzech miesięcy do końca kwietnia Walmart zarobił 2,1 mld dol., o prawie jedną czwartą mniej niż rok temu. Wysoki poziom inflacji w USA wpływa na biznes, przyznał dyrektor generalny Doug McMillon. Rosnące wydatki, takie jak paliwo i płace, spowodowały wzrost kosztów operacyjnych bardziej, niż oczekiwano. Firma poinformowała również, że podwyżki pensji dla pracowników doprowadziły do podwyższenia kosztów operacyjnych do 45 pkt bazowych.

Barometr nastrojów konsumenckich

Walmart zwiększył sprzedaż w ostatnim kwartale o dobre 2% do 141,6 mld dol., nieznacznie przekraczając oczekiwania. Jednak analitycy spodziewali się lepszych perspektyw, jeśli chodzi o zarobki i rozwój biznesu. Podczas pandemii konsumpcja w USA rosła, również dzięki wysokiemu wsparciu ze strony rządu, ale teraz karta może się odwrócić z powodu wysokiej inflacji i słabszej kondycji gospodarki, także globalnej.

Rywal Walmarta Amazon również rok temu był wielkim wygranym z powodu boomu zakupów internetowych podczas pandemii i odnotował rekordowe zyski. Ale teraz sytuacja się zmienia na jego niekorzyść.

Tymczasem sama konsumpcja w USA nie wykazuje oznak spowolnienia. Sprzedaż detaliczna ponownie wzrosła w kwietniu, choć nieco słabiej niż oczekiwano. Przychody wzrosły o 0,9% w porównaniu z poprzednim miesiącem, poinformował we wtorek Departament Handlu w Waszyngtonie. Analitycy spodziewali się średniego wzrostu o 1,0%. Wzrost z poprzedniego miesiąca został znacznie zrewidowany w górę: pierwotny wzrost o 0,5% został podniesiony do 1,4%. Sprzedaż detaliczna służy jako wskazówka dotycząca siły konsumpcji w USA, co jest szczególnie ważne dla rozwoju gospodarczego USA.

Trzeba pamiętać, że Walmart służy jako barometr nastrojów konsumentów w USA, ponieważ jest największym sprzedawcą detalicznym w tym kraju, prowadzącym ponad 5 tys. sklepów i zajmującym wiodącą pozycję w krajowej sprzedaży artykułów spożywczych. Jego zyski są uważnie obserwowane przez inwestorów pod kątem wskazówek dotyczących kondycji amerykańskiej gospodarki.

Źródła: Lebensmittel Zeitung, Reuters. Zdjęcie: Shutterstock