Shell, Uber Eats, PepsiCo, Aldi. Dr. Oetker i inni testują roboty

To co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe i było co najwyżej kanwą filmów science-fiction staje się faktem, a nawet wymogiem naszych czasów. Mowa o robotach, które coraz częściej obecne są w codziennym życiu konsumentów. Z ich właściwości próbują też korzystać firmy handlowe.

Na zdjęciu: od 22 grudnia 2021 r. na stacji paliw sieci SHELL we Wrześni dostępne są dwa roboty jeżdżące. Jeden z nich to KittyBot, który obsługuje część sklepową stacji Shell.

Na co dzień korzystamy już z wielu robotów, choć może nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Chodzi oczywiście o roboty domowe - kuchenne, odkurzające, mopujące czy koszące. Wszystkie mają za zadanie podnieść komfort codziennego życia.

Sztuczna inteligencja coraz szerzej wkracza także w usługi. I tak na przykład UBER EATS łączy siły ze start-upem Serve Robotics i firmą Motional, z którymi pilotażowo rozpoczyna testowanie dostarczania jedzenia przez roboty. Na początek żywność od kilku wybranych kupców będzie w ten sposób dostarczana w Los Angeles - Serve Robotics będzie nadzorował bezdotykową dostawę na krótszych dystansach w West Hollywood, a  firma Motional w Santa Monica zajmie się dostawami na większych odległościach.

Klienci, którzy zdecydują się na dostawę zamówienia właśnie przez robota zobaczą na ekranie powiadomienie z aplikacji i będą mogli śledzić lokalizację robota w miarę jak ich zamówienie będzie się zbliżało. Po jego otrzymaniu za pośrednictwem aplikacji Uber Eats mogą go otworzyć i odebrać zamówienie - czytamy na portalu chargedretail.co.uk.

Uber Eats ma nadzieję, że pozyskane w trakcie pilotażu dane posłużą do opracowania sposobu na zapewnienie autonomicznych usług dostarczania żywności na większą skalę.

Uber Eats to nie jedyna firma, która postanowiła na testy robotów. W styczniu 2019 r. studenci na Uniwersytecie w Stockton w Kalifornii mogli delektować się przekąskami i napojami Hello Goodness z oferty koncernu PEPSICO, które dostarczył im snackbot. Projekt był realizowany we współpracy z regionalną firmą technologiczną - Robby Technologies.

Bota do robienia pizzy testuje ALDI. Jak donosi "Lebensmittel Zeitung" robot wydaje posiłki i w dwie minuty może zrobić pizzę o jakości restauracyjnej, taką jak z pieca opalanego drewnem. Klienci mogą ją zamawiać w otwartym w zeszłym roku sklepie Aldi Corner w północnym Sydney w dwóch smakach. Robot jest w stanie przygotować do 450 pizz dziennie.

Pomysł na takie "pizzaboty" nie jest nowy. Już w 2012 r. DR. OETKER we współpracy z firmą Pizzomatic wypuścił na rynek maszynę do pizzy o tej samej nazwie i zainstalował ją w kilku niemieckich miastach.

Inni producenci, np. BONDUELLE, również inwestują w podobne technologie - w 2019 r. firma testowała urządzenie "cabaletta", które mieszało świeże sałatki z maksymalnie 19 składnikami po naciśnięciu jednego przycisk

A to już przykład z naszego, rodzimego rynku, i to całkiem nowy. Od 22 grudnia 2021 r. na stacji paliw sieci SHELL we Wrześni dostępne są dwa roboty jeżdżące. BellaBot zapewnia obsługę klientów poprzez dowożenie zamówionych posiłków. Robot powiadamia głosowo o swoim przyjeździe, wraz z informacją o numerze stolika, a za pomocą migających światełek na tacy zachęca gości do podniesienia dania. Może dowieźć jednocześnie zamówienie dla czterech klientów, zatrzymać się pod dowolnym kątem i oddalić, gdy tylko napotka przeszkody. Wyposażony jest w multimodalne funkcje interakcji głosowych Al, świetlnych czy dotykowych. Z kolei obszarem pracy robota KittyBot jest część sklepowa na stacji paliw Shell we Wrześni. Urządzenie wita klientów i informuje ich o obecnie trwających akcjach promocyjnych oraz zachęca do skorzystania z części gastronomicznej, może do niej także pokierować.

Oba roboty są wyposażone w czujniki 3D oraz nowe modułowe podwozia i poruszają się z półsekundową reakcją na ewentualne przeszkody. Zarówno BellaBot, jak i KittyBot są zasilane zieloną energią pochodzącą z zasobów stacji. Roboty przeszły testy wytrzymałościowe w zakresie dystansu, który mogą pokonać. Ładowanie ich przez 4,5 godziny pozwala na użytkowanie przez 1-2 dni.

Są to pierwsze tego typu urządzenia, które zostały zastosowane na stacji paliw w Europie.

Roboty w e-commerce

Oprócz gastronomii i handlu roboty zawitały także na rynek e-commerce. W połowie stycznia br. - podczas najważniejszego wydarzenia prezentującego rozwiązania dla handlu detalicznego na świecie - NRF Retail’s Big Show w Nowym Jorku, polska spółka technologiczna Retail Robotics zaprezentowała w sekcji Innovation Lab swoje flagowe rozwiązanie dla rynku paczek e-commerce – PickupHero.

To zrobotyzowany automat paczkowy dla e-commerce przeznaczony do seryjnej implementacji w sieciach sklepów typu convenience. W odróżnieniu od maszyn wdrażanych dotychczas - ten zamiast wielu drzwiczek, z których każda obsługuje jedną skrytkę, posiada robota, który wewnątrz maszyny przenosi paczki z dużej ilości skrytek do jednego lub kilku okien nadawczo-odbiorczych. Jak zapewnia producent PickupHero, takie rozwiązanie zapewnia klientom wygodny sposób odbioru i nadawania przesyłek, sprzedawcom zaś pozwala wygenerować większy ruch i potencjalny wzrost sprzedaży.

Joanna Hamdan 13827 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.