Praca zdalna okazała się tymczasowym rozwiązaniem [BADANIE EY]

Z najnowszego badania o pracy w czasie pandemii wynika, że zdalny model był w najlepszym przypadku zjawiskiem przejściowym. W 72% pytanych przedsiębiorstw, które pracowały w formie zdalnej, już nastąpił powrót do biur lub stanie się to w najbliższej przyszłości.

Kluczową rolę w procesie wyboru modelu pracy w pandemii odgrywała wielkość organizacji oraz struktura własności. Wyniki badania EY pt. "Jak w czasie pandemii pracowały firmy w Polsce" wskazują, że model hybrydowy przeważał w firmach z przynajmniej częściowym kapitałem zagranicznym (65%) oraz zatrudniających ponad 300 osób (52%). Tryb stacjonarny był domeną mniejszych (55%) i rodzimych organizacji (55%).

- Można powiedzieć, że w Polsce praca zdalna przyjęła się w sposób co najwyżej umiarkowany. Zadziwiające jest to, że mimo olbrzymiego skoku technologicznego, jaki wykonały firmy, praca zdalna czy hybrydowa potraktowana została raczej jako rozwiązanie przejściowe. Na pewno odróżnić tu należy podejście mniejszych, rodzimych przedsiębiorstw od organizacji z kapitałem zagranicznym, zdecydowanie bardziej zaangażowanych we wrażanie trwałych rozwiązań. Jednak nawet one w długofalowej perspektywie będą dążyć do działania przynajmniej w trybie hybrydowym – mówi Artur Miernik, partner EY, lider praktyki workforce advisory w ramach People Advisory Services.

Przyszłość stacjonarna, hybrydowa czy zdalna?

Wyniki badania pokazują, że jedynie nieco ponad połowa (51%) firm w Polsce skierowała pracowników biurowych w czasie pandemii do realizacji ich zadań w systemie pracy zdalnej lub hybrydowej. Z tego grona jedynie 1% nie planuje w przyszłości powrotu do biur. Równocześnie, w 72% tych organizacji nastąpił już stacjonarny powrót wszystkich pracowników lub nastąpi to w najbliższej przyszłości. Ponownie kluczową rolę w tym procesie odgrywa struktura właścicielska. W przypadku przedsiębiorstw o polskim kapitale odsetek firm, których pracownicy powrócili już do biur, wynosi 86% - to aż o 45 punktów procentowych więcej niż w przypadku organizacji z przynajmniej częściowym kapitałem zagranicznym. Ta grupa zdecydowanie chętniej (56%) wybiera model hybrydowy.

Co szczególnie ważne aż 37% przedsiębiorstw, które zdecydowały się na powrót w trybie stacjonarnym lub hybrydowym nie przeprowadziło wcześniej żadnych badań. W 40% przypadków o zdanie zostali spytani pracownicy, a w 30% managerowie. Jednocześnie to właśnie wola pracowników (50% wskazań) była najczęstszym motywatorem do zmiany trybu pracy firm.

Szczególną trudnością dla pracodawców wydaje się praca w modelu hybrydowym, gdyż wymaga ona równoczesnego łączenia elementów z trybów stacjonarnego i zdalnego.  Organizacje przygotowują się do niego w wielu aspektach. W szczególności dotyczą one szkoleń dla pracowników w zakresie pracy zdalnej (64% wskazań), wyposażenia sal w monitory i kamery do prowadzenia spotkań w modelu hybrydowym (61%) oraz przeorganizowanie przestrzeni biurowej (58%).

Rok 2022 stoi pod znakiem kolejnych kluczowych decyzji. Dla – przynajmniej części – firm oznacza to wdrożenie na nowo procedur związanych ze stałym powrotem pracowników do biur lub dostosowanie funkcjonowania organizacji to trybu zdalnego. Nakładając wynikające z pandemii obowiązki organizacyjne z aspektami socjologicznymi (coraz popularniejsze elastyczne formy zatrudnienia wśród młodszych generacji) i demograficznymi (spadająca liczba kandydatów) otrzymujemy niezwykle niekorzystne sprzężenie zjawisk dla działów HR.

Badanie – Jak w czasie pandemii pracowały firmy w Polsce – zostało przeprowadzone na zlecenie EY przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRIS) w listopadzie 2021 r. na reprezentatywnej próbie dużych firm działających na rynku polskim, zdefiniowanych jako zatrudniające minimum 200 pracowników w skali kraju.


Ilona Mrozowska 4589 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.