O tym się mówi: Majonez Winiary bohaterem internetu... [ANALIZA]

Jak wynika z analizy marek majonezów, przeprowadzonej przez rodzimą spółkę SentiOne, Winiary stały się jeszcze bardziej popularne w sieci, ale głównie w kontekście bojkotu Nestlé. Koncern wstrzymał działania w Rosji, ale nadal dostarczać będzie żywność dla niemowląt oraz medyczną.

Jak donosi SentiOne, polska firma zajmująca się m.in. monitoringiem Internetu z wykorzystaniem zaawansowanej technologii sztucznej inteligencji, do niedawna liczba wypowiedzi o majonezach Kieleckim i Winiary w polskim internecie rozkładała się po równo, ale obecnie Winiary zdominowały dyskusję - dotyczy ich 62% wzmianek.

Jednak większość tych treści jest niepochlebna i dotyczy bojkotu Nestlé, właściciela marki.

Przypomnijmy, że koncern pod naciskiem opinii publicznej poinformował, że wstrzymuje w Rosji sprzedaż takich marek, jak m.in. batony KitKat i płatki Nesquik, ale nadal dostarczać będzie żywność dla niemowląt oraz żywność medyczną. – Takie podejście jest zgodne z naszym celem i wartościami. Podtrzymuje ono zasadę zapewnienia podstawowego prawa do żywności – przekonywało Nestlé. Więcej na ten temat znajdziesz w Nestlé wstrzymuje sprzedaż wybranych produktów w Rosji.

Autorzy badania SentiOne podkreślają, że niezależnie od kwestii politycznych widać rosnącą świadomość konsumentów na temat działań marek, składu majonezów, zwiększa się też popularność produktów wegańskich.

Spór Kieleckiego z Dekoracyjnym

W ubiegłym roku w tygodniu poprzedzającym Wielkanoc sprzedaż majonezu tylko w sklepach detalicznych wzrosła o 117%. SentiOne przeanalizowała ponad 55 tys. wypowiedzi polskich Internautów na temat majonezów od początku roku, by sprawdzić ich preferencje oraz wpływ ostatnich wydarzeń na zachowania konsumenckie. Najwięcej rozmów dotyczy majonezu Winiary - ale głównie w kontekście negatywnym.

Spór między zwolennikami Majonezu Kieleckiego oraz Majonezu Dekoracyjnego Winiary toczy się od dawna, a liczba wypowiedzi na ich temat dotychczas rozkładała się mniej więcej po równo. Obecnie sytuacja się zmieniła – 62% dyskusji o majonezach dotyczy Winiary, a 33% Kieleckiego.
 
Wypowiedzi o Majonezie Kieleckim pojawiają się obecnie głównie w kontekście bojkotu Winiary. Konsumenci twierdzą, że niezależnie od postępowania Nestlé, i tak ma on lepszy skład i deklarują, że na nadchodzące święta wybiorą Kielecki. Jednak najwięcej pozytywnych emocji budzi majonez firmy Motyl – aż 37% wypowiedzi na jego temat ma pozytywny wydźwięk, nie ma żadnych negatywnych. Internauci polecają go sobie na Wykopie i w komentarzach na portalach. Chwalą go za dobry skład, smak i polskie pochodzenie. Spory odsetek pozytywnych wypowiedzi odnotowują również majonezy Mosso, Hellmann’s, Pudliszki i Kętrzyński.

W cieniu bojkotu marek

Wzrost liczby dyskusji zaczął się 5 marca, kiedy internauci zaczęli nawoływać do bojkotu konsumenckiego firm, które nie wycofały się z Rosji po jej agresji na Ukrainę. Wśród nich znalazł się także koncern Nestlé, który w tamtym czasie działał w kraju agresora. W sumie w tym okresie majonezu Winiary dotyczyło ponad 20 tys. wypowiedzi, podczas gdy dla innych marek liczba ta oscylowała na poziomie 2 tys. Analiza chmury słów kluczowych jasno wskazuje, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim właśnie bojkotu - często wymieniane były również KitKat, Nałęczowianka, Cini Minis, Nesquik, Chocapic i Nescafe, a więc marki należące do Nestlé.

– Jak to bywa w internecie – treści o wydźwięku negatywnym dużo szybciej się rozprzestrzeniają i generują dużo wyższe zasięgi niż te o wydźwięku pozytywnym. Zazwyczaj informacje o kryzysie wizerunkowym docierają do znacznie większej liczby odbiorców niż planowane działania marketingowe. Tak też było w tym przypadku. Pod względem liczby wzmianek i ich zasięgów Winiary jest obecnie najpopularniejszym majonezem w sieci w naszym kraju, ale większość wypowiedzi jest nacechowana negatywnie – mówi Agnieszka Uba, head of product marketing, SentiOne.  

Świadomość konsumentów

W przypadku majonezów internauci zwracają uwagę przede wszystkim na to, czy dana marka ma rodzimy, czy zagraniczny kapitał. Argument o polskim pochodzeniu firmy w rekomendacjach wymieniany jest jednym tchem ze smakiem i dobrym składem produktu.

W dyskusjach o składzie majonezów widać rosnącą świadomość polskich konsumentów. Internauci przykładają dużą wagę do tego, żeby produkt nie zawierał takich składników, jak: sól wapniowo-disodowa (EDTA, E385), zagęstniki, skrobia, sztuczne aromaty i stabilizatory takie jak guma arabska (E414) czy guma ksantanowa (E415). Wiele rozmów na ten temat toczy się w mediach społecznościowych na profilach związanych z dietetyką.

Rośnie liczba osób poszukujących majonezów wegańskich. Tutaj najczęściej polecane są majonezy Roleski i GoVege z Biedronki oraz przepisy na wegański majonez domowej roboty. Duży wpływ na poszukiwanie wegańskich majonezów przez polskich Internatów miała styczniowa akcja „Veganaury”, organizowana od dwóch lat przez promującą weganizm brytyjską organizację o tej samej nazwie.

Najwięcej rozmów na temat majonezów toczy się na Facebooku, w drugiej kolejności na Twitterze, a w trzeciej na portalach internetowych – choć tam dominują wypowiedzi w kontekście politycznym. O majonezie Winiary przez pewien czas dużo dyskutowano na Reddicie (negatywnie), co bardzo podniosło mu zasięg. Natomiast, jak podaje SentiOne, o majonezach wegańskich Polacy najczęściej rozmawiają na forach.

SentiOne, polska spółka założona w 2011 roku, wspiera marki w zakresie automatyzacji obsługi klienta z wykorzystaniem technologii AI. SentiOne oferuje klientom szeroki wachlarz rozwiązań: od monitoringu Internetu i zintegrowanej platformy obsługi klienta, po boty konwersacyjne nowej generacji. Rozwiązania SentiOne były stosowane na całym świecie przez takie marki jak Procter & Gamble, McDonald's, Nike, Unilever, Beiersdorf, Tesco, Starcom, Mindshare, Mediacom, Saatchi & Saatchi i wiele innych. Firma ma biura w Gdańsku, Warszawie, Londynie, Ostrawie, Budapeszcie, Monachium, Eindhoven i Meksyku, a produkty zostały wdrożone u ponad 400 klientów na rynkach europejskich, a także w USA, Kanadzie, Meksyku, Kolumbii i Brazylii.

Spółka od 10 lat rozwija swoje algorytmy sztucznej inteligencji. Gromadzą i analizują ponad 40 mln wzmianek z domen publicznych z całego świata, takich jak media społecznościowe, fora, serwisy informacyjne czy blogi. Aplikacja SentiOne do monitoringu internetu pozwala na sprawdzanie w ramach jednego projektu nieograniczonej liczby słów kluczowych i dzielenie się wynikami analizy z innymi użytkownikami. Analiza opinii pozwala wysnuwać wnioski na temat trendów i preferencji internautów oraz badać ich reakcje.

Więcej nt. firm, które nie wycofały się z Rosji, przeczytasz TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ.