Marki i sieci handlowe, które ogłosiły wycofanie sprzedaży z Rosji [LISTA AKTUALIZOWANA]

Od inwazji Rosji na Ukrainę wydłuża się lista przedsiębiorstw food i non-food, które kończą lub czasowo zawieszają działalność. To szereg firm z branży FMCG, ale i motoryzacji, branży odzieżowej, mediów społecznościowych, obsługi płatności i dostaw.

Adidas zawiesił współpracę z rosyjską federacją piłkarską.

Allegro blokuje sprzedaż merchantom z Rosji i Białorusi. Rzecznik prasowy Grupy Allegro Marcin Gruszka donosi, że mimo wcześniejszych ostrożnych działań firma zdecydowała się na uniemożliwienie sprzedawania produktów rosyjskich i białoruskich na swojej platformie internetowej.

Amazon wprowadził blokadę sprzedaży detalicznej w Rosji.

W odpowiedzi na agresję na Ukrainę Amazon wstrzymał wysyłkę produktów do prywatnych klientów w Rosji i na Białorusi. Grupa ogłosiła również, że zablokuje użytkownikom w Rosji dostęp do usługi przesyłania strumieniowego Prime Video do odwołania. Ponadto Amazon nie chce już przyjmować tam zamówień na „Nowy Świat” – jedyną grę wideo, którą platforma online sprzedaje bezpośrednio w Rosji.

Amazon zdecydował również zamknąć zarówno swój internetowy rynek, jak i platformę chmurową AWS dla nowych klientów w Rosji i Białorusi. Grupa podkreśla, że ​​nie posiada w Rosji żadnych centrów danych, infrastruktury ani biur. Amazon od dawna prowadzi również politykę nieprowadzenia interesów z rosyjskim rządem. Grupa ściśle współpracuje z organizacjami IT, aby pomóc Ukrainie chronić się przed cyberatakami.

Apple poinformował, że na razie Rosjanie nie kupią iPhone'ów i innych produktów tej firmy.

Również Arla Foods rozpoczęła przygotowania do zawieszenia działalności w Rosji. Obejmie ono zarówno działalność lokalną, jak i import, które zostały znacznie ograniczone przez embargo wprowadzone w 2014 roku. Arla Foods to międzynarodowa firma mleczarska należąca do 9400 rolników z Danii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Belgii, Luksemburga i Holandii. Marki firmy to: Arla, Lurpak, Puck i Castello. Arla Foods koncentruje się na dostarczaniu dobrego pożywienia mleczarskiego dzięki zrównoważonemu rolnictwu i działalności, produkuje także ekologiczne produkty mleczne.

Bolt wstrzymał działalność na terytorium Białorusi (w Rosji firma nie działa od 2020 r.).

BP pozbyło się udziałów w rosyjskim koncernie naftowym Rosnieft.

Grupa CCC poinformowała również, że zawiesza swój biznes w Rosji. Najpierw partner franczyzowy Grupy na Ukrainie wstrzymał tam działalność. Potem spółka zatrzymała dostawy na rynek rosyjski. Ostatnim krokiem było zawieszenie działalności operacyjnej CCC w Rosji w jej obecnym kształcie. Te decyzje sprowadzają się do zaprzestania dostaw, wstrzymania rozwoju CCC w Rosji (jedynej istniejącej linii biznesowej Grupy na tym rynku), zaniechania planów dalszego rozwoju. Przypomnijmy, że na rynku rosyjskim sprzedaż stacjonarna była prowadzona przez spółkę CCC Russia Sp. z o.o. z siedzibą w Moskwie.

Chanel, która ma 17 butików w Rosji, zawiesi tam sprzedaż.

Jeden z największych browarów na świecie, duński Carlsberg, poinformował w poniedziałek, że całkowicie wycofa się z działalności w Rosji, podobnie jak jego konkurent Heineken.

Właściciel sieci stacji Circle K, kanadyjska firma Alimentation Couche-Tard Inc. (Couche-Tard) działająca w obszarze handlu detalicznego, podjęła decyzję o zawieszaniu działalności Circle K w Rosji.

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę kanadyjska spółka ogłosiła, że ze skutkiem natychmiastowym zawiesza działalność swoich 38 rosyjskich stacji paliw, jednocześnie wdrażając plan, który zapewni odpowiednie warunki pracownikom. W Rosji Alimentation Couche-Tard Inc. ma punkty zlokalizowane w Sankt Petersburgu, Murmańsku i Pskowie i zatrudnia ponad 320 pracowników.

– Potępiamy agresję Rosji przeciwko Ukrainie i jej ogromny wpływ na życie zarówno Ukraińców, jak i Rosjan, dlatego podjęliśmy decyzję o zawieszeniu działalności w Rosji. Firma Couche-Tard posiada swoje stacje w Rosji od prawie trzech dekad i jesteśmy dumni z naszych rosyjskich pracowników oraz ich oddanej pracy na rzecz lokalnych klientów i społeczności – mówi Brian Hannasch, dyrektor generalny Couche-Tard.

Coca-Cola i Danone również opuszczają rosyjski rynek. Do Coca-Cola HBC Russia należy 10 fabryk produkujących napoje gazowane i soki w takich miastach, jak Moskwa, St. Petersburg, Samara, Jekaterynburg, Nowosybirsk, Krasnojark i Władywostok, region Rostowski. Grupa Danone ma z kolei w Rosji 20 zakładów produkujących: świeże produkty mleczne, odżywki dla niemowląt, produkty do żywienia medycznego, wodę.

Decathlon - 29 marca sieć poinformowała, że zawiesza swoją działalność w Rosji, mimo że wcześniej kontynuowała tam sprzedaż. Firma wyjaśniła w komunikacie, że „warunki dostaw nie są już spełniane, aby kontynuować działalność w Rosji w związku z respektowaniem sankcji międzynarodowych”.

Dell wstrzymuje dostawy do Federacji Rosyjskiej.

Diageo, brytyjski producent napojów alkoholowych który ma w portfolio m.in. markę Smirnoff, poinformował o wstrzymaniu sprzedaży do Rosji swoich produktów .

DHL czasowo zawiesił dostawy towarów i dokumentów do Rosji.

Dr.Oetker całkowicie wycofał się z Rosji. Sprzedane zostają wszystkie udziały w rosyjskiej dywizji firmy. Spółka z Bielefeld wcześniej wstrzymała tam inwestycje i marketing krótko po rosyjskim ataku na Ukrainę. Teraz poszła o krok dalej.

Ericsson nie będzie dostarczać do Rosji sprzętu telekomunikacyjnego.

FedEx nie świadczy tam usług kurierskich.

Heineken wcześniej wstrzymał eksport piwa i zawiesił projekty inwestycyjne w Rosji, zakończył tam produkcję i reklamowanie swoich produktów. Przyszedł jednak czas na bardziej zdecydowane kroki i Grupa ogłosiła decyzję o wyjściu z Rosji.

Wcześniej producent wstrzymał inwestycje i eksport do Federacji,

Szwedzki koncern odzieżowy H&M zawiesił wszelką sprzedaż w Rosji. Szwedzka firma oświadczyła, że opowiada się po stronie "wszystkich ofiar" konfliktu.

IKEA ogłosiła, że tymczasowo zamknie sklepy w Rosji i na Białorusi, wskazując na poważne zakłócenia w łańcuchach dostaw i pogorszenie warunków handlowych. W rezultacie oznacza to, że Grupa wstrzymuje cały eksport i import do i z Rosji i Białorusi oraz operacje produkcyjne na terenie Rosji. Oznacza to także, że wszystkie dostawy od poddostawców do tych jednostek są wstrzymane. Ponadto Grupa Ingka podjęła decyzję o wstrzymaniu całej działalności IKEA Retail w Rosji. Jednak jak informuje firma centra handlowe Mega będą nadal otwarte, aby zapewnić ludziom w Rosji dostęp do codziennych podstawowych produktów, takich jak żywność, artykuły spożywcze czy apteki.

Decyzje te bezpośrednio wpłyną na 15 tys. współpracowników IKEA. Ambicją firm z grupy jest zabezpieczenie zatrudnienia i stabilność dochodów na najbliższą przyszłość oraz wspieranie pracowników i ich rodzin w tym regionie.

Inditex, spółka-matka m.in. takich marek, jak: Zara, Bershka, Pull & Bear, Oysho, Pull&Bear, Massimo Dutti, Stradivarius - wstrzymało działalność i zamknęło sprzedaż w Rosji. Zamknięto 502 sklepy, w tym 86 marki Zara. Sprzedaż internetowa zostałaby również czasowo zawieszona w Rosji, która jest największym rynkiem Inditex po Hiszpanii. Inditex podkreślił w swoim komunikacie do hiszpańskiego organu nadzoru giełdowego CNMV, że największym zmartwieniem grupy jest obecnie ponad 9 tys. pracowników w Rosji, którymi chce się zaopiekować. - Obecnie opracowywany jest specjalny plan wsparcia - donosi spółka.

InPost podjął decyzję o rezygnacji z zakupu usług i towarów od firm rosyjskich i białoruskich.

Jysk, skandynawska marka meblowa i wystroju wnętrz, również przyłączył się do protestu. Wszystkie sklepy Jysk w Rosji pozostawały tymczasowo zamknięte od 3 marca 2022 roku. Sieć podjęła decyzję o trwałym zawieszeniu działalności i wycofaniu się z rynku rosyjskiego z dniem 31 marca 2022 - poinformowano w informacji prasowej. W kolejnych krokach firma skontaktuje się z właścicielami budynków, w których zlokalizowane są rosyjskie sklepy w celu uzgodnienia uczciwych warunków zakończenia współpracy. Kończąc działalność, sieć ponownie otworzy swoje sklepy w Rosji od 31 marca, w celu opróżnienia lokalizacji z asortymentu i przeprowadzenia wyprzedaży. Po tym działaniu sklepy zostaną zamknięte na stałe. Dotychczasowi pracownicy Jysk Rosja otrzymają wynagrodzenia zgodnie z obowiązującymi przepisami lokalnymi.

Kraft Heinz zawiesił wszystkie nowe inwestycje w Rosji, a także cały eksport produktów do Rosji oraz import z Rosji.

Szwajcarski producent czekolady Lindt & Sprüngli po początkowych wahaniach zamyka swoją działalność w kraju agresora. Dotyczy to ośmiu sklepów, które firma tam prowadzi. Dla spółki znaczenie sprzedażowe rynku rosyjskiego jest niewielkie. Według Dietera Weisskopfa, dyrektora generalnego, Grupa Lindt & Sprüngli, Rosja i Ukraina łącznie odpowiadały za mniej niż 1% światowych obrotów spółki. Całkowity obrót Szwajcarów wyniósł w ubiegłym roku 4,6 mld CHF (4,56 mld euro).

L'Oréal również zawiesił operacje w kraju agresora, tymczasowo zamyka swoje sklepy w Rosji i wstrzymuje inwestycje w tym kraju. Według firmy, rosyjska działalność L'Oréal, obejmująca zakład produkcyjny, odpowiada za niski, jednocyfrowy procent rocznej sprzedaży.

Polski koncern LPP, właściciel m.in. takich brandów, jak Reserved, House, Mohito, Sinsay czy Cropp, zdecydował, że nie dostarczy towarów do Rosji, wstrzyma transport towarów do Rosji, jak i wszystkie inwestycje oraz plany rozwojowe, a także zamknie sprzedaż internetową wszystkich swoich marek. Jej sklepy mimo tego do niedawna prowadziły nadal handel stacjonarny w kraju agresora. LPP prostowało doniesienia o swojej działalności w Rosji. 29 marca 2022 zakończono proces wychodzenia z Rosji. 

W ślad za Chanel zamknięto luksusowe butiki m.in. Louis Vuitton, Gucci. Marka Louis Vuitton ma w Rosji ponad 100 sklepów. Ich właścicielem jest koncern LVMH.

Globalny zespół zarządzający McDonald’s podjął decyzję o czasowym zamknięciu wszystkich 850 restauracji działających na terenie Rosji. Marka wstrzymała wszelkie działania na tym rynku.

Także Mango zawiesiło sprzedaż w Rosji.

Mastercard i Visa poinformowały o zablokowaniu płatności w swoich sieci płatniczych w Rosji.

Nestlé pod naciskiem opinii publicznej częściowo wstrzymuje w Rosji działalność. Zawiesza sprzedaż takich marek, jak m.in. batony KitKat i płatki Nesquik, ale nadal dostarczać będzie żywność dla niemowląt oraz żywność medyczną. Spółka wstrzymała już import i eksport do i z Rosji, a także wszelkie reklamy oraz zawiesiła wszelkie inwestycje kapitałowe w tym kraju.

Nike wstrzymała sprzedaż online na rosyjski rynek i zamknęła rosyjskie sklepy stacjonarne.

Nokia wstrzymuje dostawy telefonów i sprzętu telekomunikacyjnego do Rosji.

NVIDIA zawiesiła dostawę procesorów i kart graficznych do Rosji.

OBI, które prowadzi 28 sklepów w Rosji, w tym 9 w Moskwie, zamyka je mimo nieprzewidzianych dla działalności biznesowej konsekwencji. Markety budowlane będą w kraju agresora nieczynne do odwołania. Detalista jest obecny w Rosji od 2003 roku i prowadzi tam 28 sklepów. Dzięki międzynarodowej działalności Grupa wygenerowała w 2020 roku około 3,2 mld euro. Całkowity obrót Obi wyniósł prawie 6,2 mld euro. Firma prowadzi łącznie 670 sklepów w 12 krajach (320 sklepów za granicą). Rosja jest zdecydowanie interesującym i ważnym rynkiem dla Obi. Dealer ostatnio wykazywał tam chęć ekspansji. W grudniu Obi przetestował szybką dostawę artykułów DIY w Moskwie i współpracował z marketplace Sbermarket.

PayPal - platforma płatnościowa zawiesiła swoje usługi w Rosji.

PepsiCo sprzedaje swoje produkty w Rosji od ponad 60 lat. Kraj ten odpowiada za około 4% sprzedaży całej grupy. Mimo to, pod wpływem presji społecznej, koncern zdecydował o tymczasowym zawieszeniu działalności na tamtejszym rynku.

Philip Morris International wygasił planowane inwestycje i ograniczył działalność na rosyjskim rynku oraz zamierza wyjść z kraju agresora. Wstrzymano m.in. plan produkcji ponad 20 mld sztuk wkładów tytoniowych Terea, przeznaczonych do IQOS Iluma, i związanej z nią inwestycji w Rosji o wartości 150 mln dol.

Puma, producent artykułów sportowych, zamyka 90 lokalizacji w Federacji Rosyjskiej - tymczasowo.

Samsung Electronics zawiesił wysyłkę produktów do Rosji.

Koncern Shell planuje wycofanie się z rosyjskiego rynku ropy i gazu; pierwszym krokiem całej operacji jest natychmiastowe wstrzymanie wszystkich transakcji spotowych rosyjskiej ropy - podał Reuter.

Z kolei Associated Press (AP) podała, że Shell planuje także zamknięcie stacji serwisowych i innych projektów w Rosji. Według AP Shell poinformował, iż całkowicie wycofa się z rosyjskiego rynku węglowodorów, w tym rynku ropy, benzyny, gazu ziemnego i gazu skroplonego, a cała operacja będzie odbywała się stopniowo.

Wcześniej brytyjski koncern informował o wyjściu ze wspólnych projektów z Gazpromem.

Zgodnie z komunikatem zarządu, Shell zamierza sprzedać 27,5% udziałów w Sachalin II, na który składa się m.in. terminal skraplający LNG zdolny produkować rocznie ponad 11 mln ton skroplonego gazu na eksport. Pozostali udziałowcy to Gazprom, który ma 50% udziałów, oraz japońskie Mitsui - 12.5% oraz Mitsubishi - 10%. Shell ma pozbyć się też 50% udziałów w projekcie wydobywczym Salym w zachodniej części Syberii. Drugim udziałowcem jest Gazprom Neft .

Według wyników finansowych koncernu, dochody Shella z tych dwóch projektów sięgnęły w 2021 r. 700 mln euro. Shell zamierza także wyjść z projektu Gydan w północno-zachodniej części Syberii. To joint-venture z Gazprom Neft, w której udziałowcy mają po 50%. Gydan jest w fazie rozpoznania, wydobycie ropy jeszcze się nie rozpoczęło. Dodatkowo koncern ma wycofać się z Nord Stream 2. Koncern jest jedną z pięciu europejskich firm, które zobowiązały się dostarczyć gwarancji finansowych dla gazociągu. W przypadku Shella chodzi o ok. 1 mld euro.

Zarząd koncernu ogłosił, że spodziewa się, iż jego decyzje wpłyną na wartość księgową rosyjskich aktywów i doprowadzą do utraty ich wartości.

Jak oświadczył dyrektor generalny Shella Ben van Beurden, firma jest „zszokowana bezsensownym aktem militarnej agresji, który pociąga za sobą śmierć ludzi na Ukrainie oraz zagraża europejskiemu bezpieczeństwu".

Shell to jedna z największych na świecie firm paliwowo-energetycznych. W ponad 70 państwach zatrudnia prawie 90 tys. pracowników. W 2020 r. przychody Shella przekroczyły 180 mld dol., firma miała udziały w 13 rafineriach, a dziennie wydobywała 3,4 mld baryłek ekwiwalentu ropy.

Solidaryzując się z Ukrainą, SMYK wycofał ze sprzedaży w sklepach stacjonarnych oraz na smyk.com wszystkie produkty pochodzące z Rosji oraz Białorusi, a także na licencjach z tych krajów.