Makro Cash & Carry: zatrudnimy pracowników z Metro Ukraina

Sieć samoobsługowych hurtowni otwiera się na pomoc uchodźcom i, wzorem innych sieci, rezygnuje z rosyjskich i białoruskich produktów.

Makro Cash & Carry, w geście solidarności z Ukrainą, tak jak inne sieci podjęło decyzję o wycofaniu ze sprzedaży towarów rosyjskich i białoruskich, choć jak podaje Magdalena Figurna, PR and communications Makro Cash and Carry Polska, "nie ma ich zbyt wiele".

- Odnośnie pracowników Ukrainy, jest to kilkanaście osób. W naszych strukturach działa obecnie ponad 300 pracowników w roli wolontariuszy na rzecz uciekinierów z Ukrainy. Nasza pomoc to również deklaracja chęci zatrudnienia pracowników przybywających do Polski z Metro Ukraina. Ponadto wspieramy akcje pomocowe  Banków Żywności - informuje Magdalena Figurna.

Makro ma sieć hal cash & carry, w których jest szeroki asortyment produktów m.in. dla gastronomii. Oferuje też zakupy online. Makro należy do niemieckiej firmy handlowej Metro AG (wcześniej Grupa Metro) działającej na wielu światowych rynkach, w tym m.in. w Rosji czy na Ukrainie właśnie. W 2017 r., gdy do Grupy należały jeszcze takie sieci, jak elektroniczne Media Markt i Saturn, hipermarkety Real (obecnie działające już tylko w Niemczech) oraz hurtownie cash and carry Metro/Makro, firma podzieliła się na dwie osobne spółki notowane na giełdzie we Frankfurcie: Metro AG (sieci spożywcze i FMCG) oraz Ceconomy (sieci z elektroniką). Następnie, w ramach restrukturyzacji, połączono szyld Media Markt z Saturnem i powstała jedna marka sklepów: MediaMarktSaturn.

 

 

Ilona Mrozowska 4567 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.