Biedronka BIEK: sprawdzamy dostępne możliwości powiększania naszej sieci mini-centrów [NEWS HE]

Transakcje q-commerce poprzez usługę BIEK stanowią już 20% transakcji internetowych realizowanych w sieci Biedronka we współpracy z Glovo - mówi w rozmowie z HE Kamila Frąckowiak-Jankowski, menedżer ds. marketingu w sieci Biedronka, odpowiedzialna za usługę BIEK.

Usługa BIEK, czyli ekspresowa dostawa oferowana wspólnie przez Biedronkę i Glovo, dostępna jest od połowy października 2021 r. w sześciu największych miastach Polski tj. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Łodzi, Wrocławiu i Poznaniu.

- Rynek usług q-commerce jest dynamicznie rozwijający się, dlatego aktywnie sprawdzamy dostępne możliwości powiększania naszej sieci mini-centrów, która obecnie liczy 14 tego rodzaju placówek - mówi w rozmowie z HE Kamila Frąckowiak-Jankowski, menedżer ds. marketingu w sieci Biedronka, odpowiedzialna za usługę BIEK. Średnio mini-centra mają powierzchnię około 300 metrów kwadratowych.

- Cały czas aktywnie analizujemy i testujemy różne warianty oraz innowacyjne opcje rozwoju tej usługi. Widzimy spore zainteresowanie klientów dostawami realizowanymi poniżej 15 minut od złożenia zamówienia, gdyż transakcje q-commerce poprzez usługę BIEK stanowią już 20% transakcji internetowych realizowanych w sieci Biedronka we współpracy z Glovo - informuje Kamila Frąckowiak-Jankowski.

Jej zdaniem, klienci coraz częściej oczekują szybszych i bardziej przystępnych rozwiązań zakupowych, dlatego w ofercie Biedronka BIEK jest już ponad 1200 produktów: począwszy od świeżych warzyw i owoców, przez pieczywo, dania gotowe czy słodycze, napoje lub przekąski.

Najwięcej zamówień BIEK sieć realizuje odpowiednio: w Warszawie, Krakowie, a na trzecim miejscu plasuje się Wrocław.

Zamówienia kompletowane są przez specjalnie zrekrutowanych i przeszkolonych w tym kierunku pracowników Biedronki, dostawy realizuje Glovo.

Quick commerce, czyli segment ekspresowych dostaw podstawowych produktów spożywczych, napojów, słodyczy, chemii gospodarczej czy kosmetyków do klientów to format, który od ponad roku robi karierę nie tylko w Polsce, ale i w Europie. To efekt pandemii, choć nie tylko. Rozwojowi tej formy sprzedaży sprzyja mocny trend convenience, związany z oczekiwaniem wygodnego i łatwego dostępu do towarów.

Bardzo dynamicznie rozwija się aplikacja Lisek.app działająca już w kilku dużych miastach, w tym w stolicy, i w błyskawicznym tempie powiększa swoją ofertę - od niedawna w aplikacji można zamówić nawet alkohol, deklarując, że jest się osobą pełnoletnią. W Warszawie działa też Jokr, przed świętami w tym samym mieście ruszył Bolt Market. Żabka postawiła natomiast na start-up Lite e-commerce za pośrednictwem którego w aplikacji Jush dostarcza zakupy właśnie w 15 minut, ale również tylko w wybranych, dużych lokalizacjach.

Są już pierwsze niewypały -  działalność operacyjną zawiesiła platforma Swyft i to zaledwie po pół roku funkcjonowania.

Debiuty w Polsce na rynku q-commerce zapowiadają kolejni gracze, m.in. Stuart, Gorillas i Grovy (platforma oferuje usługi już w największych miastach w Niemczech i w Rumunii, planuje też wejście na rynek polski, czeski i węgierski). Wolt, podobnie jak Bolt, chce uruchomić w Polsce swój Wolt Market, czyli sieć samodzielnych wirtualnych supermarketów.

CZYTAJ TAKŻE: ODWIEDZILIŚMY DARK STORE BIEDRONKI

 

Ilona Mrozowska 4596 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.