Wiadomo, ile wyniesie spadek dochodów państwa z tytułu zerowego VAT na żywność

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę obniżającą od 1 lutego do 31 lipca br. VAT m.in. na żywność, nawozy i gaz. Łączny spadek dochodów budżetu państwa z tego tytułu oszacowano na ok. 11,6 mld zł. Najwięcej będzie kosztowała rezygnacja z VAT-u na paliwa oraz żywność i napoje.

Celem uchwalonej ustawy jest wprowadzenie czasowej obniżki stawek podatku od towarów i usług na niektóre towary jako element przeciwdziałania inflacji.

Prezydent podpisał ustawę 26 stycznia. Zgodnie z nią do zera ma spaść VAT na żywność i napoje objęte obecnie stawką 5%. Niższa ma być też stawka tego podatku na paliwa silnikowe (olej napędowy, biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, benzynę, gaz LPG); dla nawozów, środków ochrony roślin, ziemi ogrodniczej i innych środków wspomagających produkcję rolniczą. W przypadku energii elektrycznej utrzymana zostanie obniżona stawka podatku w wysokości 5%.

Łączny spadek dochodów budżetu państwa oszacowano na ok. 11,6 mld zł, z czego obniżenie VAT na żywność i napoje ma się przełożyć na spadek o ok. 2,92 mld zł. W przypadku paliw ma on wynieść więcej, bo ok. 3,11 mld zł, spadek VAT na nawozy to negatywny skutek dla budżetu na poziomie 0,52 mld zł, na gaz - ok. 2,09 mld zł, na energię elektryczną to ok. 2,30 mld zł, a na energię cieplną - ok. 0,67 mld zł.

Ustawa wchodzi w życie 1 lutego 2022 r. i obowiązuje do 31 lipca br.

Polacy nie wierzą w spadek cen

Według sondażu UCE Research i Grupy BLIX, ponad 66% aktywnych konsumentów uważa, że ceny w sklepach realnie nie zmniejszą się przez zapowiadaną od lutego br. obniżkę VAT-u na żywność. – Wynik nie dziwi. Konsumenci widzą, co dzieje się na rynku i nie bardzo wierzą w to, że ceny spadną. Zdają sobie sprawę z tego, że to, ile płacimy za poszczególne towary w sklepach, nie do końca jest zależne od woli sprzedawców. Klienci wiedzą, że wynika to z szeregu innych czynników, które obecnie są dość nieprzewidywalne – komentuje dr Krzysztof Łuczak, współautor badania z Grupy BLIX.

Droga donikąd?

Według Andrzeja Gantnera, dyrektora generalnego Polskiej Federacji Producentów Żywności Związek Pracodawców, to nie jest jednak droga, która realnie doprowadzi do poprawy sytuacji na rynku, zwłaszcza producentów tejże żywności. – Skończą się zapasy produktów kupionych po niższych cenach, a w życie wejdą nowe taryfy choćby na gaz i koszty produkcji automatycznie wzrosną. Proszę pamiętać, że prawo zabrania sprzedaży poniżej kosztów produkcji, więc niższych cen po prostu nie da się utrzymać. I co szczególnie istotne, zerowy VAT dotyczy tylko części produktów spożywczych. W przypadku np. wody mineralnej i wielu innych rodzajów żywności VAT niezmiennie wynosi 23% i jest jednym z najwyższych w UE - wskazuje Andrzej Gantner.

Podkreśla, że efekt obniżenia podatku z 5% do 0% może zostać również mocno osłabiony przez sytuację w której produktu zakupione w styczniu przez handel po cenie z 5% VAT, będą sprzedawane w lutym po cenie z 0% VAT. Sklepy albo stracą  na takiej sprzedaży 5% albo będą musiały podnieść cenę właśnie o 5%.

Wtóruje mu Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu, który również podkreśla, że zerowy VAT nie jest rozwiązaniem. – Sam fakt obniżenia VAT na produkty objęte obecnie 5% stawką tego podatku może spowolnić wzrost cen, ale nie musi przełożyć się na ich zmniejszenie odpowiednio o 5%. Należy wziąć pod uwagę, iż wzrost kosztów, którego doświadczamy, dotyczy wszystkich kategorii produktów i usług oraz ma charakter ciągły i niezwykle dynamiczny. Dlatego też obniżki w sklepach w jednym momencie mogą być i zapewne będą w większości przypadków zniwelowane przez stały wzrost cen związany z kosztami wytworzenia, transportu i energii elektrycznej – tłumaczy Maciej Ptaszyński.

Kontrole w największych sieciach

Tymczasem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapowiedział już kontrole największych sieci handlowych, czy te - zgodnie z nową ustawą - obniżą ceny wybranych produktów. - Chcemy zweryfikować reakcję sprzedawców na ustawowe obniżki. Zachęcamy również mniejszych przedsiębiorców do odpowiedzialności i niewykorzystywania sytuacji do podnoszenia cen i marż kosztem konsumentów - mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. Inspektorzy handlowi sprawdzą także, czy sprzedawca umieścił przy kasie informację o obowiązującej od lutego do końca lipca obniżce do zera stawki VAT na towary spożywcze.

Póki co, ustawowe obniżki cen ogłosiły takie sieci jak: Lidl, Aldi, Kaufland, Auchan i Stokrotka.

Ilona Mrozowska 4592 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.