Zerowy VAT na żywność: poruszenie w sieciach

Od 1 lutego br. w Polsce podatek VAT będzie zmniejszony do zerowej stawki na wszystkie produkty spożywcze, na które do tej pory obowiązywała stawka 5%. Część sieci już zapowiedziała obniżenie cen w swoich sklepach.

Sieci nie mają wyboru, bo UOKiK już zapowiedział kontrole w sklepach i weryfikacje cen.

Aldi obniżył ceny już od 31 stycznia.

- Nie czekamy, jesteśmy o krok do przodu. Tak powinien reagować twórca formatu dyskontu, którym jesteśmy. Dzięki wprowadzeniu niższych cen na blisko 2 tys. produktów już od poniedziałku 31 stycznia, nasi klienci wejdą w nowy tydzień z możliwością zakupienia wielu produktów w korzystniejszych, obniżonych cenach. Stajemy na wysokości zadania i robimy wszystko, by zgodnie z naszą misją dostarczać klientom produkty wysokiej jakość w możliwie najniższej cenie - mówi Adam Łopatka, dyrektor obszaru category management Aldi w Polsce.

Auchan obniży ceny ponad 20 tysiącach produktów.

Biedronka w ostatniej chwili, bo dopiero 31 stycznia poinformowała, że obniżki obejmą w jej sklepach ok. 3 tys. produktów.

- Jesteśmy zdeterminowani, żeby klienci Biedronki korzystali z naszej obietnicy codziennie niskich cen, szczególnie teraz w dobie rosnącej presji inflacyjnej. A dzięki transparentnej polityce cenowej, widocznej w każdym sklepie, klienci będą mogli w łatwy sposób zobaczyć ile zaoszczędzą dzięki nowym cenom - mówi Maciej Łukowski, dyrektor działu zakupów i członek zarządu sieci Biedronka.

Wcześniej jednak Biedronka podwyższyła ceny o czym pisaliśmy tutaj.

Sieć pokazała też już system informacji cenowej, który prezentuje nowe ceny produktów objętych zerową stawką VAT. Etykiety będą prezentować klientom ceny aktualnie obowiązujące, ale także według dawnej stawki VAT oraz samą kwotę zaoszczędzoną dzięki obniżce podatku VAT.

W związku z obniżką VAT również Carrefour od 1 lutego obniża ceny ponad 18 500 produktów i proaktywnie dodaje do tej listy 1000 najczęściej kupowanych przez klientów. Łącznie będzie ich blisko 20 000.

Od 1 lutego również E.Leclerc zaprasza na zakupy w nowych, niższych cenach. Produkty, których podatek do tej pory wynosił 5% VAT, będzie można nabyć ze stawką VAT równą 0%. Nabiał, pieczywo, warzywa to tylko niektóre z grupy produktów, których cena zmieni się po obniżce stawki VAT. Lista artykułów obejmie ponad 20 000 tys. referencji. Zerową stawką VAT zostały objęte także 1400 artykułów z gamy produktów marek własnych.

- Wprowadzenie zmian cen na tak wiele produktów jest dla sklepów ogromnym wyzwaniem logistycznym. Jesteśmy jednak przekonani, że dzięki temu wielu naszych klientów zauważy wprowadzone właśnie obniżki - przekonuje Patrycja Sienkiewicz-Nowak, dyrektor ds. handlu i marketingu, E.Leclerc.

Sieć przygotowała widoczne oznaczenia, informujące o produktach objętych zerową stawką VAT.

Kolejną sieci, która od 1 lutego obniża ceny nawet dla 8 000 produktów jest Intermarché. Wielkość tego asortymentu zależy od formatu sklepu, w placówkach o mniejszej powierzchni jest to nie mniej niż 6 000 produktów. Jest to działanie zgodne z Rządową Tarczą Antyinflacyjną, a obniżki - jak zapewnia Intermarché - zostały przygotowane tak, by ceny w sklepach sieci nie były wyższe, niż te w dyskontach.

Do wdrożenia w życie nowych przepisów gotowy jest Kaufland, który deklaruje, że obniży ceny ponad 15 tys. produktów, m.in. mięso, ryby, produkty mleczarskie, jaja, makarony, warzywa, owoce czy pieczywo.

W Lidlu obniżka dotyczy co najmniej 2 tys. produktów. Tańsze będą między innymi: masło, mleko, śmietana, pieczywo, jabłka, marchew czy ziemniaki.

- Mamy świadomość tego, że podwyżki opłat po nowym roku oraz zmiany inflacyjne są w dalszym ciągu odczuwalne. Zmiany w stawkach VAT są więc kolejnym krokiem w kierunku wzmocnienia domowych budżetów naszych klientów - informuje Wojciech Grohn, członek zarządu ds. zakupów, Lidl Polska.

Także od od 1 lutego Netto obniża o VAT ceny produktów spożywczych, które aktualnie objęte są stawką podatku wynoszącą 5%. Obniżki dotyczą tzw. artykułów codziennego użytku. Mowa m.in. o produktach przemysłu mleczarskiego, przetworach ze zbóż i wyrobach piekarniczych oraz niektórych napojach. Od 1 lutego zmniejszą się także ceny mięsa, ryb, warzyw i owoców (świeżych i przetworzonych) oraz orzechów jadalnych. 

– Może obniżki nie będą wysokie, ale biorąc pod uwagę długość listy produktów nimi objętych, klienci z pewnością je odczują. W naszych sklepach od 1 lutego ceny wielu produktów, w tym przede wszystkim tych kupowanych na co dzień, będą niższe – mówi Hugo Mesquita, CEO Netto Polska. 

Założenie ustawodawcy o obniżeniu VAT z 5% do 0% zrealizował również Polomarket, obniżając ceny ponad 5 600 produktów.  Aby ułatwić ich odnalezienie sieć wprowadziła specjalne zielone etykiety cenowe z oznaczeniem „0% VAT”.

W tyle nie pozostaje Stokrotka, która zapowiada, że z początkiem lutego obniży ceny 12 tys. artykułów spożywczych.

- Jako sieć zawsze postępujemy zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dlatego w związku z zapowiadanym zmniejszeniem podatku VAT podjęliśmy decyzję, że obniżamy ceny produktów w naszych sklepach. Dzięki temu klienci będą mogli znaleźć w całej sieci Stokrotka ponad 12 tys. artykułów spożywczych w atrakcyjnych, niższych cenach - mówi Mirosław Wawryszczuk, członek zarządu Stokrotki, dyrektor sprzedaży i marketingu.

Zerowy VAT rynku nie uzdrowi, mówią eksperci

Zdania co do sensu i realnych korzyści z zerowego podatku na wybrane produkty spożywcze są podzielone. Według Andrzeja Gantnera, dyrektora generalnego Polskiej Federacji Producentów Żywności Związek Pracodawców, to nie jest droga, która realnie doprowadzi do poprawy sytuacji na rynku, zwłaszcza producentów tejże żywności. - Być może konsumenci rzeczywiście w pierwszej chwili zauważą nieco niższe ceny, ale przedsiębiorcy, którzy tę żywność produkują i dostarczają nadal muszą zmagać się z gigantycznie rosnącymi kosztami produkcji, choćby gazu i prądu. I im nikt nie pomaga, ponieważ tarcza antyinflacyjna ich nie obejmuje - mówi Andrzej Gantner w rozmowie z HandelExtra.pl.

Jego zdaniem, nie jest możliwe, aby obniżki na artykuły żywnościowe utrzymały się dłużej niż kilka tygodni. – Skończą się zapasy produktów kupionych po niższych cenach, a w życie wejdą nowe taryfy choćby na gaz i koszty produkcji automatycznie wzrosną - wskazuje Andrzej Gantner.

Efekt obniżenia podatku z 5% do 0% może zostać również mocno osłabiony przez sytuację w której produkty zakupione w styczniu przez handel po cenie z 5% VAT, będą sprzedawane w lutym po cenie z 0% VAT. Sklepy albo stracą na takiej sprzedaży 5% albo będą musiały podnieść cenę właśnie o 5%.

Przypomina także, że VAT jest podatkiem, czyli trafia do skarbu państwa, a nie przedsiębiorcy. Więc to rząd rezygnuje ze swoich wpływów, ale z punktu widzenia firmy produkcyjnej niższy czy nawet zerowy podatek na produkty detaliczne, w żaden sposób nie obniża kosztów produkcji.

Joanna Hamdan 13649 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.