Pora na Pola planuje otworzyć sklep stacjonarny

Pora na Pola, internetowy targ żywności, którego przychody z roku na rok rosną, planuje otworzyć sklep stacjonarny. Polacy nie chcą robić zakupów online czy offline. Chcą robić zakupy tak, jak w danej chwili mają na to ochotę - mówi Adrian Piwko, prezes Pora na Pola.

Spółka Pora na Pola rok do roku notuje wzrost przychodów średnio o 140%. W 2021 r., wg danych wstępnych, wyniosły one 3 mln zł. Oznacza to, że obecnie firma jest 7,5 razy większa niż przed pandemią. W 2022 r. przychody mają wynieść 8,8 mln zł, a w 2023 r. - 18,1 mln zł. 

- Mamy doświadczenie, dzięki któremu możemy stać się liderem internetowej sprzedaży rzemieślniczego jedzenia i zapewnić konsumentom doskonałą obsługę. Tworzymy nieprzeciętny biznes, w którym podstawą jest odpowiedzialność społeczna, ale równolegle chcemy także osiągnąć wzrost wartości dla inwestorów – mówi Adrian Piwko, założyciel i prezes zarządu Pora na Pola.

Obecnie spółka planuje pozyskać 1,9 mln zł w czwartej emisji akcji w crowdfundingu udziałowym. Na koniec 2023 r. przewiduje debiut na NewConnect. W poprzednich emisjach w spółkę zainwestowało ponad 1500 inwestorów. Zapisy na akcje ruszyły 18 stycznia o godzinie 9:00. W ramach kwoty 1,9 mln zł spółka planuje kontynuować rozwój technologii i realizować projekt narzędzia umożliwiającego m.in. zapobieganie stratom i automatyzację zamówień. Chce otworzyć się na wielokanałowość, a także rozszerzyć ofertę produktową, promować działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu i transparentnie przedstawiać drogę pochodzenia produktów.

Jak mówi Adrian Piwko, prezes Pora na Pola, kluczowe w rozwoju firmy to odpowiedź na oczekiwania klientów. A te ewoluują. - Paradoksalnie pandemia wcale nie przeniosła Polaków do zakupów do sieci, a zatarła granice pomiędzy kanałem online i stacjonarnym. Polacy nie chcą robić zakupów online czy offline - chcą robić zakupy tak, jak w danej chwili mają na to ochotę. Widzimy wiele korzyści w przenikaniu się sprzedaży w obu tych kanałach, mamy też poczucie, że nasze produkty warto prezentować w świecie rzeczywistym ze względu na ich specyfikę – komentuje Adrian Piwko.

Dlatego spółka planuje także krok w stronę sprzedaży offline. W ten sposób chce poszerzyć grupę docelową i zbudować większą świadomość marki. Będzie to pierwszy krok do wyjścia z ofertą poza internet. Środki z emisji przeznaczone więc zostaną na przejęcie i rozwój pierwszego sklepu stacjonarnego, z którym aktualnie spółka prowadzi rozmowy lub - w przypadku niepowodzenia negocjacji, na stworzenie partnerskich miejsc sprzedaży stacjonarnej lub punktów odbioru produktów Pora na Pola (więcej szczegółów wkrótce).

Z Pora na Pola współpracuje obecnie ponad 100 rolników i małych producentów, a w ofercie jest ponad 1500 produktów. Dzięki projektowi Pole i Alkohole dla klientów są już dostępne także rodzime alkohole rzemieślnicze. Spółka zamierza rozwijać tę kategorię.