Polska Wódka to nie to samo, co wódka z Polski

Konsumenci mają trudności w przytoczeniu definicji Chronionego Oznaczenia Geograficznego Polska Wódka/PolishVodka, a co za tym idzie - w odróżnieniu na półce sklepowej Polskiej Wódki od wódki z Polski, wynika z badania.

Wartość eksportu Polskiej Wódki w 2021 r. wyniosła prawie 482 mln zł (wstępne dane z bazy GUS), zaś udział wódek czystych w eksporcie napojów spirytusowych wynosi ok. 75%.

– Polska Wódka to narodowy trunek, produkt premium, którym możemy szczycić się na arenie międzynarodowej. Niestety, chociaż faktem jest, iż Polska to największy producent wódki w UE, to Polska Wódka/PolishVodka stanowi tej produkcji i eksportu niewielki procent – przyznaje Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka.

I dodaje, że w ubiegłym roku Polska Wódka odniosła duży sukces na arenie międzynarodowej, bowiem została włączona do grona pierwszych 100 europejskich Chronionych Oznaczeń Geograficznych na terenie Chin. Można śmiało powiedzieć, że pozycja Polskiej Wódki umacnia się, brakuje jednak edukacji w naszym kraju i świadomości, że to trunek szlachetny i wart docenienia z uwagi na jego jakość i ponad 500-letnią tradycję produkcji.

Z badania przeprowadzonego w listopadzie 2021 r. przez instytut badawczy SW Research na zlecenie Stowarzyszenia Polska Wódka wynika, iż pomimo że jesteśmy dumni  z naszego narodowego trunku i chętnie dajemy go w prezencie, odwiedzając znajomych zagranicą, to nadal niewiele o nim wiemy. Wielu z nas ma trudności w przytoczeniu definicji Chronionego Oznaczenia Geograficznego Polska Wódka/PolishVodka, a co za tym idzie – w odróżnieniu na półce sklepowej Polskiej Wódki od wódki z Polski.

I tak, o tym, że istnieje definicja Polskiej Wódki wie 43,8% badanych, ale zna ją tylko 12,3%. Zaledwie 21,7% ankietowanych wskazało Polską Wódkę jako produkt Chroniony Oznaczeniem Geograficznym. Wśród rodzimych produktów z Chronionym Oznaczeniem Geograficznym ankietowani wskazywali na oscypki, rogale świętomarcińskie czy obwarzanki krakowskie. Jednak w przypadku alkoholi zagranicznych aż 48,4% wskazało Szkocką Whisky (Scotch Whisky), 38% – Irlandzką Whiskey (IrishWhiskey) i 35,8% – Tequilę. Oznacza to, że lepiej znamy trunki zagraniczne niż własne.

Jednocześnie jednak według ankietowanych, za granicą słyniemy właśnie z Polskiej Wódki, zaraz po Janie Pawle II (57,8%) i Robercie Lewandowskim (45,7%), a odwiedzając znajomych poza granicami naszego kraju, jako prezent bierzemy butelkę tego trunku – tak deklaruje aż 43,1% ankietowanych. Podobnie, bo 43,8% poczęstuje zagranicznych gości tym alkoholem, serwując go w towarzystwie pierogów (45%) i kiełbasy (44,5%). 

Polska Wódka, czyli jaka?

Polska Wódka doczekała się swojej definicji już w styczniu 2013 r. Precyzyjnie określa ona i opisuje skład oraz poszczególne etapy procesu produkcji. Definicja mówi, że wódka musi być wytworzona z tradycyjnych polskich zbóż (żyto, jęczmień, owies, pszenica, pszenżyto) lub ziemniaków, a wszystkie etapy produkcji muszą odbywać się na terenie naszego kraju. Proces produkcji przebiega więc w gorzelni, zakładzie rektyfikacji oraz zakładzie produkcyjnym, dzięki czemu nad jakością i smakiem trunku czuwa doświadczony gorzelnik.
 
Ponadto zgodnie z określonymi kryteriami Polską Wódką jest jedynie produkt z obowiązkowym oznaczeniem Polska Wódka/PolishVodka na butelce. Dodatkowo mogą być umieszczone na niej: napis „Chronione Oznaczenie Geograficzne” lub skrót ChOG oraz znak Stowarzyszenia Polska Wódka przygotowany dla uczestników programu oraz unijne logo Chronionego Oznaczenia Geograficznego.