Handel w niedziele od lutego - jest rozporządzenie wykonawcze

Ministerstwo Finansów opublikowało projekt rozporządzenia, w którym wyjaśnia jak powinno wyglądać od lutego prowadzenie ewidencji miesięcznego przychodu ze sprzedaży w sklepach, które będą chciały działać w niedziele niehandlowe na podstawie wyjątków w ustawie ograniczającej sprzedaż w niedziele.

1 lutego 2022 r. zaczną obowiązywać przepisy uszczelniające ustawę o ograniczeniu handlu w niedziele. Każdy detalista, który będzie chciał otwierać sklepy w oparciu o wyjątki powiązane z przeważającą działalnością (m.in. placówki pocztowe, kwiaciarnie, cukiernie, sprzedaż tytoniu), będzie musiał wykazać, że generuje 40% przychodów właśnie z tego rodzaju działalności.

Branża zachodziła w głowę, jak to ma wyglądać ma praktyce, bowiem termin wejścia w życie nowelizacji ustawy ograniczającej handel w niedziele zbliża się wielkimi krokami. 10 stycznia br. ministerstwo finansów opublikowało wreszcie projekt rozporządzenia w sprawie ewidencji miesięcznego przychodu ze sprzedaży. Precyzuje w nim, że przez przeważającą działalność rozumie się działalność, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 5–7 i 28–30 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, „której rodzaj został wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, o którym mowa w ustawie z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz. U. z 2021 r. poz. 955 i 1641), jako przeważająca działalność”.

Warto zauważyć, że MF wymaga, aby ewidencja była prowadzona oddzielnie dla każdej placówki handlowej, a wpisów do niej trzeba dokonać „w sposób odzwierciedlający stan rzeczywisty, nie później niż do 20 dnia każdego miesiąca za poprzedni miesiąc”. Sama ewidencja ma być prowadzona w porządku chronologicznym w postaci papierowej lub elektronicznej.

W ewidencji trzeba będzie wpisać: liczbę porządkową wpisu; datę albo okres uzyskania przychodu; numer dokumentu będącego podstawą wpisu; przychód z przeważającej działalności; przychód z pozostałej działalności; przychody ogółem; udział procentowy przychodu z przeważającej działalności w przychodach ogółem.
Same wpisy w ewidencji mają być dokonywane na podstawie wartości sprzedaży zaewidencjonowanej przy zastosowaniu kas rejestrujących lub niezaewidencjonowanej przy zastosowaniu kas rejestrujących, ale zgodnie ze zwolnieniem określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 111 ust. 8 i art. 145a ust. 17 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2021 r. poz. 685, z późn. zm.2).

To oznacza, że wpisy mogą być na podstawie faktur, faktur VAT RR, rachunków oraz dokumentów celnych, albo dziennego zestawienia faktur lub wystawionego na koniec dnia dowodu wewnętrznego – w przypadku sprzedaży bez wystawienia faktury. W projekcie rozporządzenia jest też wyjaśnione, co ma zawierać dzienne zestawienie faktur i dowód wewnętrzny. 

Jak na razie rozporządzenie jest na etapie konsultacji publicznych, ale ma wejść w życie już 1 lutego 2022 r. Pozostałe szczeble jego wprowadzania będą musiały przebiec więc w tempie ekspresowym.

Co z tą niedzielą?

W tym miejscu warto przypomnieć historię ograniczenia handlu w niedziele. Projekty ustaw wprowadzające zakaz pracy w placówkach handlowych w niedziele pojawiły się w Polsce po raz pierwszy w 2013 r. Oba – obywatelski i poselski – w 2014 r. Sejm odrzucił większością głosów. Jesienią 2016 r. ruszyła jednak druga batalia w tej sprawie, tym razem jako inicjatywa obywatelska autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodziły m.in. NSZZ Solidarność.

Po burzliwych naradach, konsultacjach i dyskusjach (często odbywających się w Sejmie do późnych godzin nocnych) 30 stycznia 2018 r. prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę ograniczającą handel w niedziele. Przepisy weszły w życie w marcu 2018 r., choć wprowadzano je stopniowo, by ostatecznie utrzymywać siedem handlowych niedziel rocznie.

Nowe prawo od początku miało jednak pewną lukę, którą od razu wykorzystała Żabka. Otóż jeśli jeśli dany obiekt handlowy miał status placówki pocztowej, mógł pracować we wszystkie niedziele w miesiącu i stawiać w te dni za ladą pracowników (a nie członków najbliższej rodziny). Po wybuchu pandemii, a więc praktycznie po trzech latach od wejścia ustawy w życie, z luki tej skorzystały pozostałe sieci handlowe, również te największe jak Biedronka, Lidl czy Kaufland.

- Czekaliśmy na decyzje administracji państwowej, czy rzeczywiście uzyskując status placówki pocztowej, można powierzać w niehandlowe niedziele wykonywanie pracy pracownikom, a nie tylko najbliższej rodzinie - tłumaczy w rozmowie z HandelExtra.pl Marcin Łojewski, członek zarządu Kaufland Polska. - Po latach okazało się, że taka interpretacja przepisów jest dla polskich sądów akceptowalna. Do tego doszła pandemia, która, jak wiadomo, zmniejszyła częstotliwość zakupów konsumentów. Splot tych wszystkich czynników sprawił, że sieci na masową skalę zaczęły podejmować decyzje o otwieraniu swoich placówek w niedziele niehandlowe - mówi.

Nie na długo. Nowelę ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni prezydent Andrzej Duda podpisał w połowie października u.br., ukrócając tym samym otwieranie się każdego sklepu, który uzyskał status placówki pocztowej. Nowela - jak napisaliśmy na wstępie - wprowadza określenie "przeważająca działalność", co w wielkim skrócie oznacza, że aby móc nazywać się placówką pocztową i czerpać korzyści z tego tytułu, dany sklep będzie musiał uzyskać co najmniej 40% miesięcznego przychodu z usług pocztowych. Czy to zakończy batalię o handel w niedzielę? Czas pokaże.

Katarzyna Pierzchała 4867 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.