Wyprzedaże: galerie kreślą różne scenariusze przecen

W tysiącach sklepów trwają już zimowe wyprzedaże. Wyczekiwany przez konsumentów sezon obniżek czeka jednak sporo zmian, zapowiadają handlowcy.

Pandemia sprawiła, że wiele marek zmieniło podejście zarówno do samych wyprzedaży, jak do sezonowych akcji promocyjnych. - W ubiegłym roku mieliśmy już tego przedsmak - mówi Marta Drzewiecka, dyrektor w firmie Newbridge, która ma w swoim portfolio sześciu obiektów handlowych w Polsce.

Zauważa, że latem wiele sklepów zamiast na długie wyprzedaże postawiło na krótkie i stosunkowo duże obniżki, które miały szybko „upłynnić” towar. Te zastąpiły tradycyjne progresywne przeceny. - Dla kontrastu, jesienią Black Friday przekształcił się w Black Month, bo wiele sklepów zamiast maksymalnie tygodniowej akcji, wybrało „pełzające” promocje przez cały listopad – przypomina.

Jej zdaniem także rozpoczynający się właśnie sezon może zaskoczyć, próżno jednak szukać w tym jednego scenariusza zmian dla całego rynku. Bowiem jeszcze kilka lat temu sezon był bardzo jednorodny. Przeceny w sklepach miały kilka odsłon, zwykle 2-3, a do tego trwały ponad 1,5 miesiąca – od 27 grudnia do połowy lutego. Dziś jednak widać, że zimowe przeceny zapowiadają się inaczej, są zdecydowanie bardziej zindywidualizowane.

Co to oznacza w praktyce? – Każda marka po swojemu rozgrywa sezon, obierając taki kierunek dla wyprzedaży, który jest akurat dla niej korzystny biznesowo. W efekcie, obok tradycyjnego, progresywnego schematu wyprzedaży, kiedy to ceny spadają stopniowo np. od 30 do 70%, pojawiają się inne modele – mówi ekspertka.

Według niej należy się spodziewać np. stałych przecen przez cały sezon, które nie ulegną pogłębieniu np. na poziomie 30-40% lub krótkich, trwających 2-3 tygodnie intensywnych akcji wyprzedażowych zaczynających się od wysokiego pułapu obniżki nawet rzędu 40-50%.

- Zdecydowanie więcej pojawi się także akcji boundle, czyli oferujących np. drugi produkt taniej, a także akcji wykorzystujących rabaty dostępne np. w aplikacjach internetowych sklepów stacjonarnych – uważa Marta Drzewiecka.

Warto odnotować, że zmienia się nie tylko sam krajobraz wyprzedażowy, również konsument, który robi na nich zakupy. 2-3 godzinne zakupy zamieniane są dziś w szybki - maksymalnie godzinny - shopping, który wypełniają zaplanowane wizyty w sklepach. Wielu konsumentów wybierając się na przeceny robi to dziś z myślą o konkretnych markach, a nawet konkretnych produktach, wcześniej znalezionych w sklepie stacjonarnym lub internetowym.

– Można więc zaryzykować stwierdzenie, że tegoroczny sezon zimowych wyprzedaży, dla wielu kupujących będzie sezonem finalizacji transakcji w centrach handlowych. Wypatrzone jeszcze przed świętami rzeczy teraz po prostu kupujemy, zarówno tradycyjnie - odwiedzając sklep, jak i poprzez usługę click&collect, zamawiając towar online, ale odbierając go w sklepie – tłumaczy dyrektor Newbridge.

To jedna, ale nie jedyna zmiana. Wyprzedaże były przez lata sezonem dla tzw. window shopperów. Wiele osób wpadało do centrum handlowego pospacerować, pooglądać witryny i dopiero pod wpływem impulsu zrobić zakupy. Obecnie – według ekspertów - trend ten się odwrócił. Window shopping jest praktycznie w zaniku, bo klient przychodząc do centrum doskonale już wie, gdzie szukać okazji i na jakie przeceny może liczyć – jest przygotowany. Pod tym względem, Polacy stali się smart shopperami, także na wyprzedażach.

Niezmienna jednak jest popularność wyprzedaży, czemu sprzyja ewolucja zachowań konsumenckich. Według Newbridge wśród kupujących dominują dziś dwie grupy: „price sensitive”, którzy kierują się głównie ceną oraz „price&value shopperzy”, szukający niskiej ceny, ale i dobrej jakości kupowanych rzeczy.

- Fakt, że aż 46% klientów zalicza się dziś do jednej z tych grup, które nie lubią przepłacać, sprawia, że sezon mimo pandemii nie traci na popularności. Wręcz przeciwnie, pobudza dziś ruch na całym rynku retail – uważa Marta Drzewiecka.

Newbridge Poland to spółka założona w 2015 r. przez międzynarodową grupę Somerston, skupiająca się na inwestowaniu w centra handlowe typu convenience oraz parki handlowe. Obecnie w portfolio Newbridge Poland znajduje się sześć obiektów handlowych w Polsce: Centrum Nowe Czyżyny w Krakowie, Centrum Nowe Bielawy w Toruniu, Centrum Nowa Górna w Łodzi oraz Parki Handlowe Newbridge, zlokalizowane w Grodzisku Mazowieckim, Włocławku i Namysłowie.

Katarzyna Pierzchała 4867 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.