Zawirowanie w sklepowej kasie [NOWE PRAWO]

Do lipca 2022 r. wszystkie terminale będą musiały współdziałać z kasami online. Rozpoczyna się wyścig z czasem - zarówno producentów tych urządzeń, serwisantów, jak i detalistów korzystających z nich.

Zacznijmy od określenia, czym jest współczesne fiskalne urządzenie rejestrujące. To wielofunkcyjne, nowoczesne i bezpieczne urządzenie „wyrównujące szanse rynkowe oraz promujące konkurencyjność podmiotów gospodarczych prowadzących sprzedaż detaliczną poprzez ograniczenie funkcjonowania nieuczciwych podatników w obrocie gospodarczym”. Warto też dodać, że głównymi dostawcami kas fiskalnych są polskie firmy.

– Niezmienny pozostaje fakt, że kasy polskich producentów to urządzenia sprawdzane przez dekady, pracujące w setkach tysięcy punktów handlowo-usługowych, z zapleczem serwisowym lokalnych producentów oraz z lokalnym dostępem do części zamiennych. Nie można też nie wspomnieć o miejscach pracy u poddostawców polskich producentów kas fiskalnych – zauważa Bartosz Panek, prezes zarządu spółki Elzab.

NA POCZĄTKU BYŁA KASA, I TYLKO KASA

Przez wiele lat rynek urządzeń fiskalnych bazował jedynie na kasach fiskalnych. Obecnie widać na nim ogromną różnorodność kas oraz drukarek rejestrujących. Trudno nawet precyzyjnie oszacować, jak duża liczba typów i modeli tych urządzeń jest aktualnie w użyciu, jednak według wyliczeń Witolda Siekierzyńskiego, dyrektora biura komunikacji eService, funkcjonuje nawet kilkaset modeli i generacji kas fiskalnych i kas fiskalnych online, różniących się stopniem zaawansowania i oferowanymi funkcjonalnościami.

Bartosz Panek zauważa z kolei, że na rynku zainstalowanych jest ponad 700 tys. urządzeń fiskalnych online i spodziewa się dynamicznego wzrostu tej liczby, m.in. ze względu na dodatkowe możliwości wynikające ze stosowania urządzeń podłączonych do internetu.

Co jakiś czas rynek przechodzi większe bądź mniejsze rewolucje. I tak wraz z pojawieniem się drukarek fiskalnych właściciele sklepów dostali możliwość nie tylko spełnienia ustawowego obowiązku – wystawiania paragonów – ale również szansę pracy z zaawansowanymi programami POS wspierającymi prowadzenie ich firm.

O ile w dalszym ciągu prosta kasa fiskalna jest rozwiązaniem tańszym od systemu POS z drukarką fiskalną, o tyle od kilku już lat jest bardzo widoczny trend szerszego wykorzystania systemów POS, zaś udział rynkowy kas fiskalnych stale maleje właśnie na rzecz drukarek fiskalnych.

– Klienci coraz częściej doceniają korzyści i możliwości płynące z wykorzystania systemów POS. Pomimo wyższych kosztów początkowych system taki pozwala oszczędzić czas oraz pieniądze niewspółmiernie większe poprzez możliwość skuteczniejszego zarządzania prowadzonym biznesem – uważa Marcin Marciniuk, product & support manager, Dotykačka. Jego zdaniem trend ten jest nie tylko stabilny, ale wręcz przyspieszający.

Dużym wydarzeniem było wprowadzenie i sukcesywne rozszerzanie na kolejne grupy przedsiębiorców obowiązku rejestracji sprzedaży za pomocą kas fiskalnych, a następnie wprowadzenie kas fiskalnych online, czyli urządzeń stale połączonych z systemami rejestrującymi Ministerstwa Finansów. Dlatego też w 2021 r. pojawiła się nowa kategoria kas fiskalnych online, tj. kieszonkowe kasy fiskalne online, w którą wpisał się Elzab, opracowując i wdrażając do produkcji oraz sprzedaży najmniejszą na rynku mobilną kasę fiskalną online.

– Wielkością niewiele różni się ona od smartfona, który każdy z nas na co dzień nosi ze sobą. Kieszonkowa kasa fiskalna Slim to idealne urządzenie dla każdego, kto wymóg mobilności stawia na pierwszym miejscu – mówi Bartosz Panek.

Ostatnim i najnowszym etapem wprowadzenia obowiązku rejestracji sprzedaży jest posiadanie kasy fiskalnej online ze zintegrowanym z nią terminalem płatniczym. Jest na to czas do 1 lipca 2022 r. – od tej daty wszystkie terminale będą musiały współdziałać z kasami online. I tu zaczynają się schody.

DRUKARKI FISKALNE – ICH NOWE PRAWO NIE DOTYCZY

W tym miejscu należy się państwu kilka słów wyjaśnienia. Obowiązek integracji terminali płatniczych dotyczy kas fiskalnych online oraz kas w postaci oprogramowania (tzw. kas wirtualnych). Nie obejmuje on drukarek fiskalnych, w tym tych umożliwiających fiskalizację online.

Także wszyscy użytkownicy np. systemu POS Dotykačka nie będą mu podlegali.

– Oczywiście zapewniamy całą gamę możliwości integracji z terminalami płatniczymi i cały czas poszerzamy tę listę, niemniej jednak jest to przede wszystkim ułatwienie pracy w punkcie sprzedaży. Wspomniana legislacja – przynajmniej w obecnym kształcie – nie dotyczy naszych klientów, nie muszą oni wymieniać ani sprzętu fiskalnego, ani terminali płatniczych – podkreśla Marcin Marciniuk.

Natomiast firmy korzystające z kasy fiskalnej online oczywiście będą musiały zmierzyć się z tym tematem. Powstaje pytanie, czy wszystkim się uda? Bardzo ciężko na nie odpowiedzieć. Z jednej strony mowa jest o bardzo dużej liczbie terminali do wymiany, które są w posiadaniu przedsiębiorców związanych umowami z dostawcami i operatorami. Ten segment rynku został mocno „napompowany” m.in. przez program Polska Bezgotówkowa. Z drugiej strony producenci sprzętu znajdują się w sytuacji, gdy brakuje części na rynku elektroniki i nie wiadomo, jak to wpłynie na dostępność nowych terminali. Utrzymujące się na świecie głębokie niedobory półprzewodników powodują ponadto znaczny wzrost cen sprzętu i raczej nie dają nadziei na realizację już zakontraktowanych dostaw sprzętu. Może więc okazać się, że tych urządzeń po prostu nie będzie.

– Realizacja tego wymogu w skali całego rynku w czasie, kiedy przedsiębiorcy mierzą się ze skutkami pandemii, jest chyba najtrudniejszą z wprowadzanych rewolucji na rynku kas fiskalnych. Obawiamy się, że wiele, zwłaszcza mniejszych firm, może mocno ucierpieć – Witold Siekierzyński potwierdza nasze obawy.

Jego zdaniem największym problemem jest zbyt krótki okres przewidziany na przeprowadzenie tak złożonej operacji obejmującej bardzo liczną grupę przedsiębiorców. – Każdy z kilkuset tysięcy przedsiębiorców dotkniętych tą zmianą będzie potrzebował wizyty wykwalifikowanego serwisanta, który będzie w stanie skonfigurować połączenie kasy fiskalnej z urządzeniem płatniczym. To wyzwanie, którego skala wymagałaby na realizację nawet kilku lat – uważa Siekierzyński. Podkreślenia wymaga fakt, iż obecna infrastruktura płatnicza jest nowa i w normalnych warunkach mogłaby z powodzeniem być używana przez kolejne lata. Na skutek zmiany przepisów duża jej część będzie musiała zostać wymieniona lub dostosowana. – O ile bowiem kasy fiskalne online już od jakiegoś czasu są obowiązkowo przystosowywane do komunikacji z innymi urządzeniami, to obowiązek taki nigdy nie byłprzewidziany dla terminali płatniczych – mówi Witold Siekierzyński.

Dodaje, że jeśli chodzi o przedsiębiorców, wymóg integracji będzie dla nich oznaczał konieczność wykonania czynności w zakresie, w którym absolutna większość z nich nie ma żadnych kompetencji. – W tym przypadku nie wystarczy niestety proste podłączenie urządzeń kablami – zauważa ekspert z eService.

To zaś sprawi, że rzeczywistym wykonawcą prac pozwalających dostosować się do nowego obowiązku staną się agenci rozliczeniowi dostarczający terminale. Oczywiste jest, że dla przedsiębiorców będzie to oznaczało poniesienie kosztów – co najmniej wizyty serwisanta, który będzie musiał na miejscu dokonać konfiguracji i fizycznego połączenia każdej kasy z terminalem płatniczym.

Nawet to nie gwarantuje jednak powodzenia. Protokół, który miał zapewnić szybkie i proste połączenie kasy i terminala, w rzeczywistości nadal nie gwarantuje takich możliwości. W przypadku setek typów urządzeń powstają tysiące kombinacji ich połączeń, a dla bardzo wielu z nich konieczne będzie tworzenie specjalnych, dostosowanych do nich wersji protokołu. To wymaga czasu na wyprodukowanie i przetestowanie niezbędnego oprogramowania – także we współpracy z dostawcami kas, którzy zostaną zasypani wnioskami o wykonanie niezbędnych testów i dostarczenie uzgodnień.

Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że obowiązek integracji terminali i kas fiskalnych zmieni ofertę i model pracy dziesiątek, a może i setek tysięcy firm. Choćby tych oferujących możliwość płatności kartą przy odbiorze towaru. Idealnym przykładem jest dostawa posiłków. Od lipca przyszłego roku – ze względu na wymóg integracji kasy fiskalnej z terminalem – oferta taka formalnie nie będzie mogła mieć miejsca, jeśli lokal ma kasę fiskalną. Chyba że kurier będzie woził ze sobą zarówno terminal, jak i kasę fiskalną.

– Czekamy na wiążącą interpretację, czy obowiązek ten dotyczy wszystkich terminali posiadanych przez lokal, czy wystarczy, że kasa fiskalna jest podłączona do jednego terminala, a pozostałe nie muszą być podłączone – Marcin Marciniuk wskazuje pierwszą wątpliwość.

Druga polega na samym sposobie prowadzenia biznesu. Standardowo kierowca jadący z dostawą i mający przy sobie terminal płatniczy ma już wydrukowany paragon fiskalny. Wkrótce takiej możliwości już nie będzie miał. Jeśli na kasie fiskalnej z podłączonym terminalem będzie próbował wystawić paragon z formą płatności „karta” – prośba o płatność zostanie wyświetlona na terminalu podłączonym do tej kasy.

Nie będzie więc już możliwości wystawienia takiego paragonu przed wyjazdem kierowcy.

– My mamy stosunkowo proste rozwiązanie tego poważnego problemu – wdrożenie systemu POS Dotykačka, połączonego z drukarką fiskalną online – podpowiada Marciniuk.

Podobnych scenariuszy, które należy wziąć pod uwagę w kontekście nadchodzących zmian, jest dużo więcej. Warto też dodać, że trudno jak na razie przygotować się do nich, przepisy bowiem wciąż są na etapie projektu, producenci czekają więc na konkrety. – Z tego, co już wiadomo, w dotychczasowym projekcie chodzi o integrację terminali z kasami fiskalnymi online, które mają protokół komunikacji z terminalami płatniczymi, czyli działają zgodnie z życzeniem ustawodawcy. Taka integracja była warunkiem homologacyjnym dla kas online. Wydaje się zatem, że podatników nie czeka kolejna wymiana kas fiskalnych online, których ten przepis dotyczy, oraz że rehomologacja nie będzie konieczna – uważa Michał Pawłowski, członek zarządu spółki iPOS.

Jego zdaniem wygląda też na to, że drukarki fiskalne online oraz kasy rejestrujące nieonline’owe są poza tym obowiązkiem.

– W najlepszej sytuacji wydają się użytkownicy kasoterminali oraz kas wirtualnych instalowanych na terminalu płatniczym, które co do zasady są zintegrowane z urządzeniami do płatności. Pierwsze z nich są homologowane jako drukarki fiskalne, a drugie jako kasy mające postać oprogramowania – wyjaśnia.

Spokojny jest też prezes zarządu spółki Elzab. – Nowy obowiązek wchodzący w życie 1 lipca 2022 r. dotyczy połączenia kasy fiskalnej online z terminalem płatniczym za pomocą określonego w przepisach wykonawczych otwartego protokołu zwanego ECR-EFT. Wszystkie kasy rejestrujące online dopuszczone do obrotu na podstawie potwierdzenia wydanego przez Główny Urząd Miar muszą umożliwiać takie połączenie – tłumaczy Bartosz Panek.

– W przeciwnym razie urządzenie fiskalne online nie otrzymałoby stosownego potwierdzenia i w konsekwencji nie zostałoby dopuszczone do użytku w obrocie gospodarczym – dodaje.

W związku z tym wszystkie dostępne w sprzedaży oraz te już zainstalowane urządzenia fiskalne online marki Elzab spełniają zawarte w przepisach wymogi, tzn. są wyposażone w otwarty protokół komunikacyjny ECR-EFT. To oznacza także, że dostawcy terminali płatniczych (agenci rozliczeniowi) mają możliwość zintegrowania się. Jak widać, sprzecznych głosów i wykładni nie brakuje, a jak będzie – czas pokaże.

_________________________________________________________________________________________________________________________________

ZDANIEM EKSPERTA

WITOLD SIEKIERZYŃSKI, dyrektor biura komunikacji eService

Przykłady innych krajów pokazują, że można było uniknąć zamieszania i wzbierającej paniki w związku ze zmianami w prawie. Sposobem mogłoby być przyjęcie innego rozwiązania, które bez konieczności fizycznego łączenia kasy i terminala zapewni osiągnięcie tych samych celów, które są stawiane integracji za pomocą połączenia urządzeń i wprowadzenia dodatkowego – niedopracowanego pod względem formalnym i funkcjonalnym protokołu transmisji danych. Takie rozwiązania są tańsze i znacznie łatwiejsze do wdrożenia, ujednolicają sposób działania całego ekosystemu nadzoru i nie opierają się na setkach odmian indywidualnie tworzonych wersji oprogramowania, które nie dość, że mogą okazać się niewystarczająco niezawodne, to istnieje ryzyko, że przygotowywane na szybko staną się furtką dla ataków hakerskich lub innych nadużyć. Warto bowiem pamiętać, że samo zastosowanie silnego klucza kryptograficznego w protokole transmisji nie oznacza, że jest on bezpieczny i nie da się go obejść lub zaimplementować innego oprogramowania wykorzystującego połączenie kasy online i terminala. Szczególnie jeśli dla każdej kombinacji kasa-terminal tzw. protokół wymaga modyfikacji i uzgadniania wyjątków.

Katarzyna Pierzchała 5109 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.