Velvet Care: tak źle jeszcze nie było!

- Obecna sytuacja jest bezprecedensowa. Firmy, takie jak Velvet Care, są zmuszone podnosić ceny - nie mogą sprzedawać produktów poniżej kosztu ich wytworzenia - tłumaczy Artur Pielak, prezes zarządu Velvet Care. Apogeum podwyżek szykuje się w 2022 r.

Na zdjęciu: Artur Pielak, prezes zarządu Velvet Care

W styczniu 2022 r. ceny papierowych produktów higienicznych (takich jak papier toaletowy, ręczniki papierowe czy chusteczki higieniczne, produkowanych między innymi przez Velvet Care) wzrosną o ponad 15%, informuje Velvet Care. 

Jest to przede wszystkim wynik wzrostów cen surowców, mediów (gazu i energii elektrycznej) oraz usług transportowych, który dotyka cały rynek polski i ma przełożenie na ceny produktów z wielu branż.

Ceny celulozy, podstawowego składnika do produkcji wyrobów papierniczych rosną stale od ponad roku. To towar importowany, więc na jego cenę mają wpływ również wahania kursowe (ogólne osłabienie złotego oraz euro w stosunku do dolara). Ceny tego surowca wzrosły tylko w ostatnim roku aż o ponad 60-80%.

Lawinowo od kilku miesięcy rosną też ceny gazu (obecnie to ponad 300%), energii elektrycznej (ponad 200%), surowców do produkcji opakowań tekturowych i plastikowych (+40-60%) osiągając wcześniej niespotykany poziom. Wpływa to bezpośrednio na koszty wytworzenia i w rezultacie na kalkulacje cenowe wielu produktów. Ta sytuacja może też spowodować opóźnienia w dostawach wyrobów do sklepów, co jest typową reakcją na zmiany cen.

- Obecna sytuacja jest bezprecedensowa. Firmy, takie jak Velvet Care, są zmuszone podnosić ceny - nie mogą sprzedawać produktów poniżej kosztu ich wytworzenia - tłumaczy Artur Pielak, prezes zarządu Velvet Care. Warto podkreślić, że i tak podwyżka, którą wprowadzamy jest 2-3 razy niższa niż wzrost cen surowców, a szczególnie gazu i energii elektrycznej. Jeśli rynek się nie zmieni, to niestety nie będzie to ostatnie takie działanie korygujące. Sytuacja jest wyjątkowo trudna, nie mieliśmy podobnych doświadczeń przez ostatnie 25 lat, nawet w okresie największych kryzysów światowych. Jeśli dostawcy, producenci nie poradzą sobie z obecnymi wyzwaniami, to niebawem możemy mieć do czynienia z dominem bankructw w łańcuchu dostaw i firm produkcyjnych. W aktualnych okolicznościach również banki patrzą na rynek z dużą obawą, gdyż w wielu spółkach ulokowały swoje środki na rozwój firm, a teraz chcą mieć pewność, że firmy te będą spłacać zaciągnięte kredyty - komentuje Artur Pielak, prezes zarządu Velvet Care.

I dodaje, że to walka o przetrwanie, która dotyka wszystkich uczestników łańcucha dostaw, od producentów po hurtowników i sieci handlowe. By nie doprowadzić do załamania produkcji i przerw w dostawach do sklepów, gdzie kupują konsumenci, konieczna jest współpraca. Przerwy w produkcji, niesystematyczne dostawy mogą sprawić, że znów pojawią się puste półki, jak za dawnych PRL-owskich lat.

W konsekwencji należy liczyć się z tym, że to konsumenci będą płacić wyższe ceny za produkty higieniczne. Szacuje się, że podwyżki wyniosą 15-20% już w pierwszym kwartale 2022 r.

W 2020 r. średnie wydatki gospodarstwa domowego na zakupy wyrobów higienicznych jak: papier toaletowy,
chusteczki higieniczne czy ręczniki kuchenne wyniosły ponad 260 zł rocznie. Zatem styczniowy wzrost cen o 15-20% będzie znaczący i odczuwalny dla każdego konsumenta.