Paszportyzacja polskiej żywności, czyli co mamy na talerzu

Przy wsparciu technologii cyfrowych będą gromadzone i przekazywane dane na temat pochodzenia, jakości i przetwarzania żywności.

Państwowy Instytut Badawczemu NASK razem z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa (KOWR) startuje z pilotażowym projektem „Paszportyzacja polskiej żywności”. W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi podpisano umowę w tej sprawie pomiędzy NASK a KOWR.

W pilotażowy projekt zaangażowane będą organizacje zrzeszające producentów i przetwórców oraz ponad 70 uczestników reprezentujących producentów, przetwórców, pośredników, dostawców produktów na rynkach wołowiny, wieprzowiny i ziemniaków. Na razie w tych segmentach rynku prowadzone będą badania.

Jak wynika z badania Corona Mood przeprowadzonego przez GfK, połowa Polaków chętniej sięgnie po artykuły spożywcze pochodzące od rodzimych producentów. Na znaczeniu zyskują też produkty wytwarzane w zgodzie z naturą. Co więcej, jak twierdzi Dominika Grusznic-Drobińska, director marketing & consumer intelligence w GfK, zaczęliśmy zwracać większą uwagę na to, skąd pochodzi kupowana przez nas żywność. A dzięki nowemu projektowi z czasem będą mieli dostęp do informacji na temat przebiegu produkcji i dostaw krajowych wytwórców artykułów spożywczych.

– Potrzeba poczucia bezpieczeństwa żywnościowego oraz poczucia tego, że kupujemy to, co chcemy kupować i wiemy, co dany produkt spożywczy zawiera, jest szczególnie istotna. Zwłaszcza w czasie, kiedy mamy do czynienia z bardzo różnymi produktami spożywczymi. Jak udostępnić konsumentom tę wiedzę? Tego zadania podejmuje się NASK we współpracy z KOWR. Wyniki tych prac będą służyły dobru konsumentów – powiedział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.

System śledzenia żywności  

Konsumenci będą mogli dowiedzieć się, jaka żywność trafia na ich stół. Natomiast hodowcy i producenci będą mogli udowadniać wartość swoich produktów za pomocą wiarygodnego systemu. Wykorzystanie systemów śledzenia oraz identyfikowania produktów mogą zagwarantować polskiemu sektorowi rolno-spożywczemu utrzymanie silnej pozycji dostawcy żywności na świecie.

Projekt będzie realizowany w wyniku zmian legislacyjnych, które zainicjowało Centrum GovTech funkcjonujące w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– NASK wspiera cyfryzację w wielu obszarach. Cyfryzujemy polskie szkoły, cyfryzujemy administrację publiczną, realizujemy szereg projektów w zakresie cyberbezpieczeństwa, natomiast tu wkraczamy w obiecujący obszar, jakim jest rolnictwo, i mam nadzieję, że nasze kompetencje przysłużą się temu projektowi – podkreślił Wojciech Pawlak, dyrektor NASK.

NASK PIB miałby się zająć w projekcie m.in. opracowaniem zbierania, gromadzenia, przetwarzania oraz udostępniania danych na rynku wołowiny, wieprzowiny i ziemniaków, a także przetestowaniem rozwiązań na wybranych grupach uczestników. Celem pilotażu jest m.in. zbadanie możliwości wykorzystania zgromadzonych danych na rynkach produktów rolnych i żywnościowych.

– Nasz projekt badawczy wpisuje się w kolejny światowy trend – projektu od pola do stołu. I dla nas wszystkich konsumentów oraz producentów żywności są to same korzyści – ekonomiczne, korzyści przejrzystości oraz wiarygodności polskich produktów żywnościowych – powiedział Michał Wiśniewski, zastępca dyrektora generalnego KOWR.

NASK PIB razem z partnerem Siecią Badawczą Łukasiewicz – Instytutem Logistyki i Magazynowania zamierza opisać obecny stan procesów biznesowych uczestników pilotażu oraz zaproponować im nowe rozwiązania.

Przedsięwzięcie zakłada także współpracę z instytucjami z obszaru rolnictwa: Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Głównym Inspektoratem Weterynarii, Głównym Inspektoratem Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Głównym Inspektoratem Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Głównym Inspektoratem Sanitarnym, Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego oraz oczywiście Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.