Centra handlowe nie zainwestowały 1 mld zł rocznie

Wszystko przez ograniczenia epidemiczne i ustawowe regulacje czynszów - wynika z raportu autorstwa PwC i Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Według autorów raportu w wyniku wprowadzonych restrykcji epidemicznych związanych z funkcjonowaniem centrów handlowych oraz ustawowej regulacji czynszów w latach 2020-2021 właściciele i zarządcy obiektów zmuszeni byli do znacznego ograniczenia wydatków inwestycyjnych.

- Mogą one obejmować odroczenie lub rezygnację z inwestycji o łącznej szacowanej skali (uwzględniając fit-outy i inne wydatki inwestycyjne) ponad 1 mld zł rocznie - czytamy w raporcie.

Jak wskazali autorzy raportu, właściciele centrów handlowych przeznaczają rocznie ok. pół mld zł na wykończenie lokali oraz ich aranżację dla najemców (wyliczenia na podstawie średnich wydatków przed pandemią w latach 2018-2019). Są to tzw. wydatki fit-out finansowane przez wynajmujących, często z wykorzystaniem kredytów bankowych z założeniem, że zostaną zwrócone w ramach czynszów podczas okresu najmu wynikającego z podpisanej umowy.

- Dodatkowo właściciele centrów handlowych prowadzą też inne inwestycje w swoich obiektach (remonty, modernizacje, rozbudowy), w wyniku których podnoszą ich atrakcyjność dla klientów i najemców. Wydatki te kształtują się na poziomie ok. 800 mln zł rocznie - podali autorzy raportu.

Z raportu wynika, że Polsce średni współczynnik zadłużenia centrów handlowych w stosunku do ich wartości szacuje się na 55%.

- Oznacza to, że łączna wartość kredytów inwestycyjnych udzielonych właścicielom centrów handlowych w Polsce wynosi ok. 77 mld zł. Finansowanie obiektów handlowych udzielone dotychczas przez banki krajowe wynosi blisko 18 mld zł - podano.

Dla porównania, na koniec lipca 2021 r. całkowite saldo kredytów inwestycyjnych udzielonych przedsiębiorstwom przez krajowe banki komercyjne wyniosło 123 mld zł. Kredyty udzielone centrom handlowym stanowią 15% tej kwoty.

Według partnera w PwC Polska Kingi Barchoń, zobowiązania kredytowe właścicieli obiektów handlowych są bardzo wysokie i długoterminowe, wiążą się z dużym ryzykiem.

- Dlatego tak ważna jest możliwość prowadzenia działalności w sposób niezakłócony i odpowiadający potrzebom rynkowym - oceniła Kinga Barchoń.

Autorzy raportu wskazali ponadto, że przychody z najmu, pomniejszone o koszty utrzymania nieruchomości, są zabezpieczeniem spłaty kredytów i umożliwiają obsługę rat kapitałowo-odsetkowych.

- Ograniczenia w funkcjonowaniu centrów handlowych w postaci lockdownów oraz regulacje zmieniające poziom czynszów niezależnie od kondycji finansowej stron umowy (art. 15 ze i 15 ze 1 ustawy covidowej) mogą mieć znaczący wpływ na polski sektor bankowy i tworzyć ryzyko bieżącej obsługi rat kredytów. Aż 57% generowanych przez centra handlowe dodatnich przepływów finansowych jest obciążonych zobowiązaniami wobec banków, których zabezpieczeniem są wpływy z czynszów - wskazali autorzy raportu.

Jak zwrócił uwagę dyrektor zarządzający Polskiej Rady Centrów Handlowych Krzysztof Poznański, właściciele podejmując decyzje o budowie lub zakupie obiektu handlowego, przygotowaniu całej infrastruktury wokół niego, podjęli duże ryzyko inwestycyjne obejmujące utrzymanie obiektów i spłatę zaciągniętych w bankach wielomiliardowych zobowiązań, najczęściej na co najmniej 20 lat.

- W wyniku wprowadzonych regulacji epidemicznych wpływających na poziom czynszów przewidzianych w umowach, wynajmujący musieli zmienić strategie, znacząco ograniczyć koszty oraz planowane inwestycje i ostrożnie podchodzić do zawieranych umów najmu. Muszą przy tym uwzględnić wszelkie ryzyka wynikające z obowiązującego prawa, aby móc spełnić warunki kredytowe w relacjach z bankami i regulować swoje zobowiązania - wskazał Krzysztof Poznański.

PwC jest siecią firm doradczych działającą w 155 krajach. PRCH jest stowarzyszeniem not-for-profit, zrzeszającym blisko 200 firm działających w branży miejsc handlu i usług.

(PAP)