Markety budowlane na celowniku złodziei

I to niestety coraz częściej. Łupem padają elektronarzędzia, ale też narzędzia hydrauliczne, kleje i taśmy, śrubokręty i wiertła oraz żarówki i baterie.

Z danych opublikowanych przez Komendę Główną Policji wynika, że liczba kradzieży sklepowych tylko za trzy kwartały br. jest wyższa aż o 21% w stosunku do roku ubiegłego. To kolejny rok z rzędu, kiedy tego typu przestępstw przybywa. Policja podała, że w 2020 r. odsetek kradzieży w sklepach wzrósł o 30% w porównaniu z rokiem 2019.

Markety ogólnobudowlane nie pozostają wyjątkiem. Policyjne statystyki tu też są alarmujące. Wiele tego typu sklepów już poniosło dotkliwe straty związane z ograniczeniami pandemicznymi, jak np. dostęp do nich tylko dla klientów firmowych. Stale rosnąca, i to o wartości dwucyfrowe, liczba kradzieży to już poważne zagrożenie dla sprzedawców detalicznych i ich zysków.

I nie zanosi się, aby sytuacja szybko uległa poprawie. Z jednej strony złodzieje czują się pewniej przez obowiązek noszenia maseczek, a z drugiej strony pracownicy ochrony często zaangażowani są do działań związanych z obowiązkiem przestrzegania obostrzeń sanitarnych przez klientów. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że ceny materiałów budowlanych oraz urządzeń elektrotechnicznych nieustająco rosną, a w wielkopowierzchniowych marketach budowlanych złodziejom łatwiej jest np. zamienić opakowanie na te od tańszego produktu.

Nie jest możliwe, aby postawić pracownika pilnującego każdej alejki i każdego regału. Co więcej, według ekspertów również sam monitoring wizyjny to dziś stanowczo niewystarczające rozwiązanie. Checkpoint Systems przekonuje, że konieczne jest wdrożenie kompleksowych rozwiązań bazujących na nowoczesnych technologiach. Tylko w ten sposób możemy wyraźnie zmniejszyć poziom strat. Co ważne, jednorazowa inwestycja zapewnia bezpieczeństwo na długie lata. Galopująca inflacja i rosnące ceny mogą sprawić, że w niedalekiej przyszłości liczba kradzieży wzrośnie jeszcze bardziej, dlatego nie warto zwlekać z instalacją nowoczesnych systemów przeciwkradzieżowych.

Kradzieże w przedświątecznym szczycie

Nadchodzący sezon świąteczny i zamiłowanie Polaków do remontów i majsterkowania zapewne sprawią, że w marketach budowlanych przybędzie klientów. Jednak wraz z uczciwymi klientami do sklepów wybiorą się także złodzieje licząc na łatwiejsze kradzieże w przedświątecznym szczycie. I tu zaczyna się problem.

Raport opracowany przez Crime&tech, spółkę spin-off Università Cattolico del Sacro Cuore – Transcrime, przy wsparciu firmy Checkpoint Systems pokazuje, że z marketów budowlanych najczęściej kradzione są elektronarzędzia. Kolejne miejsca zajmują narzędzia hydrauliczne, kleje i taśmy, śrubokręty i wiertła oraz żarówki i baterie. Pierwsze miejsce nie dziwi, ponieważ to właśnie elektronarzędzia najłatwiej złodziejom później sprzedać, a ich wartość jest zazwyczaj wysoka. Profesjonalna wiertarko-wkrętarka akumulatorowa może kosztować nawet ponad 1000 zł, co złodziejom zapewnia duży zysk, jednakże dla sklepów oznacza duże straty.

Jedną z popularniejszych metod kradzieży w sklepach budowlanych jest podmiana opakowań. Przykładowo wiertarkę o wartości 1500 zł przekłada się do opakowania po wiertarce o wartości zaledwie kilkudziesięciu złotych. W ten sposób złodziej przechodzi przez linię kas, na której dezaktywowane są zabezpieczenia, płacąc jedynie ułamek realnej wartości towaru.

- Warto zatem być przygotowanym na taki scenariusz i zastosować zabezpieczenia, które wywołują alarm przy próbie manipulowania przy nich. Nie da się wówczas w sposób niezauważony zdjąć takiego zabezpieczenia z opakowania lub produktu i przełożyć go do pudełka po najtańszym produkcie – podpowiada Ewa Pytkowska, szefowa polskiego oddziału firmy Checkpoint Systems, dostawcy rozwiązań z zakresu zabezpieczeń przeciwkradzieżowych.

Jej zdaniem jest to o tyle istotne, ponieważ nie ma raczej szans, aby kasjerzy – szczególnie w świątecznym szczycie - mieli czas i możliwości otwierania każdego opakowania i sprawdzania jego zawartości.

- Jeszcze łatwiejsze zadanie mają złodzieje, którzy wybierają samoobsługowe kasy. Warto podkreślić, że gama dostępnych rozwiązań jest tak szeroka, że możliwe jest zabezpieczenie praktycznie dowolnego asortymentu – podkreśla Pytkowska.

Zimowe kurtki sprzyjają złodziejom

Jesienno-zimowa aura również sprzyja złodziejom. Obszerne zimowe kurtki ułatwiają wynoszenie mniejszych przedmiotów ze sklepów. Opakowanie drogich wierteł czy specjalistyczne narzędzie dość łatwo ukryć w rękawie, kapturze lub wewnętrznej kieszeni. Jednak i tutaj sprzedawcy mają możliwość skutecznego zabezpieczenia się przed nieuczciwymi konsumentami i ograniczenie strat powstałych w wyniku kradzieży. Szeroka gama rozwiązań EAS współpracuje zarówno z zabezpieczeniami nakładanymi fabrycznie na towary przez producenta, jak i umożliwia sklepom samodzielne zabezpieczenie niemal dowolnego asortymentu.

O ile kradzież elektronarzędzi to zawsze jednostkowo duża strata dla każdego sprzedawcy detalicznego, tak kradzieże mniejszych przedmiotów o niższej wartości są równie dolegliwe. Pracownikom łatwiej zauważyć złodzieja próbującego ukraść sporą walizkę z młotem udarowym niż kogoś, kto próbuje wynieść zestaw wierteł. Sumaryczna wartość kradzieży drobnych przedmiotów może zatem dorównywać stratom, które powstają przy kradzieży „dużych” i wartościowych przedmiotów.

- Dodatkowo złodzieje doskonale znają różnicę pomiędzy przestępstwem i wykroczeniem, więc celowo kradną przedmioty do określonej wartości, aby w razie wpadki konsekwencje prawne były jak najmniejsze. Dlatego właśnie niezmiernie ważne jest, aby przy projektowaniu swojego systemu antykradzieżowego włączyć do niego szeroki asortyment zabezpieczanych produktów – dodaje szefowa polskiego oddziału firmy Checkpoint Systems.

Warto też dodać, że widoczne na produktach akcesoria antykradzieżowe wytwarzają efekt aureoli. Klienci widząc zabezpieczenia mają przeświadczenie, że inne produkty są również chronione przed kradzieżą, tylko w sposób dla nich niewidoczny. W naturalny sposób przyczynia się to do zmniejszenia prób kradzieży także drobnych rzeczy, których zabezpieczanie dodatkowymi systemami byłoby nieuzasadnione ekonomicznie. To w sklepach ogólnobudowlanych ma ogromne znacznie – spora część asortymentu to bowiem drobne przedmioty jak kołki, śruby czy pędzle.

Zdjęcie: Shutterstock

 

 

Katarzyna Pierzchała 5183 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.