Programy lojalnościowe - użytkownicy wolą aplikacje

Dane pochodzące z wielu części świata, również z Polski, nie pozostawiają wątpliwości: programy lojalnościowe wciąż budzą olbrzymie zainteresowanie i przywiązują konsumentów do marek. Zmienia się jednak podejście do nich.

Ostatnie dwa lata zmieniły wszystko, również nasze zwyczaje zakupowe. Rozkwitł rynek e-commerce, w kłopoty popadło część sieci sklepów, które obrót opierają na punktach stacjonarnych. Według firmy Salesforce, w USA w 2020 roku prawie połowa konsumentów utraciła zaufanie do marek. Jednocześnie kupujący chcieliby bliższych relacji z firmami, z usług których korzystają. Jednym ze sposobów budowania takich relacji jest właśnie stworzenie dobrego programu lojalnościowego.

Ich skuteczność potwierdzają amerykańskie badania. Aż 73% konsumentów chętniej poleca marki z dobrymi programami lojalnościowymi, a jeszcze więcej, bo aż 79% badanych twierdzi, że tego typu rozwiązania zwiększają prawdopodobieństwo kontynuowania współpracy z danym podmiotem. 66% stara się kupować tak, żeby zmaksymalizować korzyści związane z programem lojalnościowym (dane zebrane przez firmę Bond).

Według badania Wirecard, tylko mniej niż 8% konsumentów twierdzi, że nagrody pochodzące z programów lojalnościowych nie mają żadnego znaczenia w trakcie podejmowania decyzji zakupowych.

- Dane pochodzące z wielu części świata, również z Polski, nie pozostawiają wątpliwości: programy lojalnościowe wciąż budzą olbrzymie zainteresowanie i przywiązują konsumentów do marek - mówi Katarzyna Zborowska-Germann, head of retail sales CEE w Stocard. - Jednocześnie same programy lojalnościowe starają się nadążać za współczesnością. Zamiast tradycyjnych kart coraz częściej widzimy rozwiązania oparte na nowoczesnych technologiach, urządzeniach mobilnych, aplikacjach - wymienia.

Jak ewoluują programy lojalnościowe?

Słowa Katarzyny Zborowskiej-Germann potwierdza badanie firmy Wilbur. Według niego 79% Amerykanów jest skłonnych dołączyć do programu, który nie wymaga posiadania fizycznej karty. Aż 95% pragnęłoby wejść w program przy użyciu nowych technologii - np. smartfonów czy chatbotów (Bond). Przy czym realnie 58% konsumentów rzadziej dołącza do programu, który wymaga pobrania aplikacji (Wilbur). Jednocześnie jednak aż 3/4 ankietowanych firmy Code Broker stwierdziło, że chętniej zaangażowali by się w programy lojalnościowe, mając do nich łatwy dostęp z poziomu smartfona. Czy to wykluczające się odpowiedzi?

- To całkowicie zrozumiałe, że konsumenci coraz rzadziej chcą korzystać z fizycznych kart, które zajmują miejsce w portfelu i jedynie wypychają kieszeń - zauważa Katarzyna Zborowska-Germann. - Niemal wszyscy mamy dziś dostęp do smartfona, chcemy więc korzystać z możliwości, jakie przynoszą nam te urządzenia – tłumaczy.

I dodaje, że każde z nich ma jednak ograniczoną ilość miejsca, dlatego niemożliwe jest zainstalowanie wielu dedykowanych aplikacji. - Na szczęście na rynku istnieją rozwiązania, takie jak nasze. W ramach aplikacji Stocard konsument może mieć w telefonie wiele różnych wirtualnych kart i korzystać z nich w możliwie najwygodniejszy, spersonalizowany sposób - podpowiada.

Programy lojalnościowe w Polsce

Według badania ARC Rynek i Opinia, w 2021 r. aż 2/3 dorosłych Polaków korzystało z programów lojalnościowych. To wzrost o 5 punktów proc. w stosunku do poprzedniego roku. Najczęściej są to programy związane z wielkimi sieciami sklepów - Żabką i Biedronką (odpowiednio: Żappka i Moja Biedronka). Obie sieci oferują konsumentom dedykowane aplikacje służące do robienia zakupów w ramach ich programów lojalnościowych.

Stocard to niemiecka firma powstała w 2011 roku, która stworzyła aplikację o tej samej nazwie, służącą do przechowywania kart lojalnościowych i innych dokumentów, które wcześniej trzeba było nosić w portfelu. Z aplikacji korzysta ponad 60 milionów ludzi w ponad 40 krajach (m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech), z czego 2 miliony w Polsce. Stocard posiada biura w Londynie, Mannheim, Mediolanie, Paryżu, Rotterdamie, Sidney i Toronto.

 

Katarzyna Pierzchała 4867 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.