Makro bez jaj z chowu klatkowego. Wcześniej o trzy lata

Sieć Makro ogłosiła, że już na początku 2022 r. całkowicie wycofa się ze sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego. To o trzy lata wcześniej niż pierwotnie zakładano w deklaracji z 2017 r.

Makro to pierwsza sieć cash & carry w Polsce, która zadeklarowała chęć przyjęcia polityki dobrostanu kur. W 2017 r., po rozmowach ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, sieć podjęła decyzję o wycofaniu jaj z chowu klatkowego ze sprzedaży w swoich marketach. Decyzja o wycofaniu jaj z chowu klatkowego dotyczyła wszystkich dostępnych w ofercie jaj świeżych, również marki własnej sieci.

Pierwotnie zakładano, że uda się to osiągnąć do końca 2025 r. Tymczasem już od stycznia 2022 r. w ofercie sieci Makro dostępne będą tylko jaja z hodowli ekologicznych, ściółkowych oraz z wolnego wybiegu. Firmie udało się zakończyć proces wycofywania jaj „trójek” o trzy lata wcześniej.

 – Nasza decyzja wynika przede wszystkim z szacunku, jaki żywimy do zwierząt hodowlanych. Jest ona również częścią realizowanej przez Makro polityki Corporate Responsibility, która sprowadza się przede wszystkim do troski o planetę, dbałość o jej bioróżnorodność i środowisko. Wychodzimy również naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, dla których dobrostan zwierząt jest bardzo istotną kwestią – komentuje Herve Streifer, dyrektor pionu handlowego, aktywacji klienta i brandingu w Makro Polska.

Do tej pory w Polsce już 150 firm zadeklarowało wycofanie jaj pochodzących z chowu klatkowego. Jest to tendencja obecna na naszym rynku od kilku lat i stale rosnąca w siłę. Widoczne jest coraz większe zainteresowanie sklepów, które wynika z rosnącej świadomości społecznej oraz ogromnego poparcia konsumentów - już w 2017 r. 78% konsumentów popierało pomysł zaniechania chowu klatkowego.

Pełną listę działających w Polsce firm, które wycofują jaja pochodzenia klatkowego, można zobaczyć na stronie www.politykadobrostanu.pl.


Ilona Mrozowska 4423 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.