OBI otwarte w każdą niedzielę

Castorama, Leroy Merlin, Smyk, a teraz OBI. Wszystkie te sieci korzystają z furtki umożliwiającej otwieranie się ich placówek w niehandlowe niedziele.

Zacznijmy od początku, czyli o co chodzi z tym zakazem handlu w niedziele. Otóż obowiązująca od marca 2018 r. ustawa ograniczająca handel w ten dzień, mówi, że jeśli dany sklep chce pracować w każdą niedzielę, to za ladą musi stanąć właściciel danej placówki lub co najwyżej jego najbliższa rodzina (jaka konkretnie, określa ustawa). Nie można natomiast w niedziele wolne ustawowo od handlu stawiać za ladą pracowników sklepu, którzy w ten sposób zyskali prawo do odpoczynku. W ustawie pojawia się jednak wyjątek - jeśli sklep uzyska status placówki pocztowej, pracownicy mogą pracować siedem dni w tygodniu.

I ten właśnie wyjątek stał się furtką, dzięki której duże sieci handlowe, legalnie otworzyły się także w niedziele. Tylko w listopadzie do grona takich placówek dołączyły: Leroy Merlin, Smyk i Jula. Wcześniej, bo w październiku, otworzyła się Castorama. Nieczynna w te dni pozostaje IKEA. Do grona otwartych w każdą niedziele sklepów w grudniu br. dołączyło OBI, które zdecydowało o otwarciu wszystkich 59 sklepów w Polsce.

- Otwieramy sklepy w niedziele. Sprawny i wygodny dostęp do usług kurierskich oraz możliwość zakupów w niedziele to ułatwienie szczególnie ważne w sezonie świątecznym – komentuje Dariusz Kowalczyk, dyrektor sprzedaży OBI.

 

Ilona Mrozowska 4423 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.