Fałszerstwa w przyprawach? Właściciel marki Kamis mówi "nie"

McCormick Incorporated, światowy lider w dziedzinie przypraw, właściciel takich marek jak Kamis i Galeo, zlecił niezależną analizę swoich produktów, która dowiodła, że oferowane pod markami firmy zioła i przyprawy są autentyczne i bezpieczne. Dlaczego to zrobił?

25 listopada został opublikowany raport EU Food Fraud Network dotyczący oszustw w sektorze ziół i przypraw. Śledztwo przeprowadzone na ponad tysiącu próbek siedmiu typów ziół i przypraw (kurkuma, chili, pieprz, papryka, szafran, oregano i kmin rzymski) zebranych w całej Europie odkryło znaczący poziom fałszerstw żywności, sięgających od ok. 2% w przypadku chili do 48% przy oregano.

Obecny w każdej kuchni czarny pieprz wg raportu EUCCP jest podatny na fałszowanie - aż 17% badanych próbek zawierało inne, niezadeklarowane składniki roślinne. Najczęstsze oszustwa w produkcji pieprzu polegają na zwiększaniu objętości tanimi wypełniaczami, takimi jak skrobia i zmielone ziarna papai oraz wykorzystywaniu olei mineralnych, aby starsze ziarna pieprzu wyglądały na jaśniejsze i bardziej atrakcyjne wizualnie.

Raport EUCCP skupia się na całym europejskim sektorze ziół i przypraw i nie rozróżnia miedzy konkretnymi markami czy dostawcami.

Dlatego, aby "uspokoić konsumentów" McCormick zlecił dokładną i niezależną weryfikację swoich produktów sprzedawanych na rynku europejskim, w tym marek Kamis i Galeo, przeprowadzoną przez sieć niezależnych akredytowanych laboratoriów przy użyciu narzędzi odzwierciedlających metodologię wykorzystaną przez twórców raportu EUCCP. Nie znaleziono w nich żadnych śladów oszustw.

Teraz McCormick wzywa innych graczy w sektorze ziół i przypraw do podniesienia standardów działań.

Amerykański koncern McCormick przejął marki Kamis i Galeo w 2011 r. Kupił je od twórcy marek - Roberta Kamińskiego, który za markę Kamis otrzymał 830 mln zł, co uczyniło go wówczas jednym z najbogatszych Polaków.

PAP/red

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.