Świąteczna Zbiórka Żywności - w cieniu pandemii i rosnącego ubóstwa

Ogólnopolska akcja odbywa się po raz 25. 26‒27 listopada pod hasłem "Święta godne, a nie głodne". Możemy pomagać, biorąc udział w zbiórce w sklepach stacjonarnych i online na zbiorkazywnosci.pl. W przedsięwzięciu wezmą udział wolontariusze.

W dniach 26-27 listopada br. (piątek i sobota) w całej Polsce pojawią się wolontariusze Świątecznej Zbiórki Żywności, którzy staną w 2345 sklepach. Można im będzie przekazywać produkty o długim terminie przydatności do spożycia, takie jak: mąka, makaron, kasza, cukier, olej, konserwy, przetwory owocowe i warzywne, bakalie czy słodycze, będzie można także zostawiać w koszykach.

Organizatorem akcji są Banki Żywności.

Według danych GUS w 2020 r. odsetek osób żyjących w skrajnym ubóstwie wzrósł  do 5,2%, co oznacza że około 1,9 mln Polaków dysponuje miesięcznie kwotą mniejszą niż 600 zł. Codziennie muszą podejmować trudne decyzje, czy opłacić  rachunki, kupić leki czy jedzenie.

Z powodu kolejnej fali pandemii przybywa potrzebujących pomocy. Do banków żywności zgłasza się więcej osób.

‒ Od lat na wiele sposobów wspieramy Świąteczną Zbiórkę Żywności i widzimy, że w tym roku ta pomoc jest potrzebna jeszcze bardziej niż zwykle – mówi Łukasz Śliwiński, dyrektor marketingu w McCormick Polska (producent marki Kamis), który jest strategicznym partnerem Banków Żywności.

Online akcja rozpoczęła się już 15 listopada i potrwa do 20 grudnia br.

Ubiegły rok był szczególnie trudny dla akcji. Przez 6 dni zbiórki stacjonarnej (ale bez udziału wolontariuszy, którzy nie mogli się pojawić z powodu obostrzeń) oraz w sklepie online udało się zgromadzić 10-krotnie mniej jedzenia niż w roku 2019. Pisaliśmy o tym na handelextra.pl tutaj.

Lista sklepów biorący udział w akcji w tym roku dostępna jest tutaj: https://zbiorkazywnosci.pl/sklepy/

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.