Marek Wieteska, SelfMaker: rynek już nie pyta, tylko wdraża

Marek Wieteska, CEO SelfMaker, mówi w rozmowie z HandelExtra.pl m.in. o zupełnie nowym koncepcie sklepów opartych o technologie, vending i e-commerce w jednym. Jego zdaniem rynek nie pyta już o samoobsługowe technologie, bo wie, że po prostu musi je wdrażać.

HandelExtra.pl: SelfMaker chce wejść na rynek z nowym produktem – Coolockers. Są to skrytki przystosowane do przechowywania zamówień z e-sklepów spożywczych oraz tych sklepów stacjonarnych, które prowadzą także e-sprzedaż. Na jakim etapie jest projekt? 

Marek Wieteska, CEO SelfMaker:

Premiera urządzenia odbywa się podczas trwającego Kongresu Nowoczesnej Dystrybucji w Warszawie. Przez dwa dni Coolockers będzie testowany przez specjalistów z branży retail, która ewoluuje tak dynamicznie, że automatyzacja w tym sektorze jest dla nas naturalnym krokiem. Dlatego zaprojektowaliśmy i wyprodukowaliśmy automat do odbierania zakupów, który obsługuje trzy zakresy temperatur i jest przemyślany w taki sposób, by jego modułowa konstrukcja pozwalała na tworzenie różnych modyfikacji bez konieczności zmiany całego sprzętu.

Niestety nie mogę zdradzić na tym etapie kuluarów rozmów handlowych jakie obecnie prowadzimy, ale jest mianownik łączący te wszystkie negocjacje: rynek już nie pyta czy warto automatyzować procesy i inwestować w dodatkowe kanały sprzedaży. Każdy wie, że te zmiany zakupowe zostaną z nami na stałe, pozostaje jedynie pytanie, jak za nimi nadążyć.

Skoro rośnie strony popyt na rozwiązania samoobsługowe w sklepach, to które konkretnie są najbardziej poszukiwane przez detalistów?

Badania UCE Research i Syno Poland zrealizowane w 2020 r. pokazały, że łącznie 66,1% Polaków chce większej ilości kas samoobsługowych w sklepach. Podobny trend dotyczy lockersów pozwalających na samodzielne odbieranie przesyłek ze sklepów. Sami w ostatnim czasie we współpracy z Agencją Badawczą SW Research zrealizowaliśmy badanie na ten temat. Wynika z niego, że 80% respondentów wybiera właśnie lockersy, jako preferowaną formę dostawy – między innymi ze względu na brak konieczności oczekiwania na przesyłkę w konkretnym miejscu i czasie.

Podobne wnioski płyną z zapytań kierowanych do SelfMaker. Prócz kas samoobsługowych i klasycznych lockersów dostajemy zapytania o lockersy przystosowane do przesyłek gabarytowych np. ze sklepów budowlanych czy meblowych, lockersy pozwalające na przechowanie produktów spożywczych, w tym świeżych z zachowaniem odpowiedniej temperatury oraz inne rozwiązania samoobsługowe, jak stacje gastronomiczne, infokioski czy rozbudowane maszyny vendingowe.

Jaki wpływ na rozwój samoobsługowych technologii w sklepach ma pandemia?

W czasach, w których ograniczamy kontakt z drugim człowiekiem bojąc się zakażenia, rozwiązania samoobsługowe nie tylko poprawiają komfort kupujących, ale też usprawniają i przyspieszają cały proces zakupowy. Dodatkowo, obniżają koszty prowadzenia działalności i pozwalają na funkcjonowanie placówki (w pełni samoobsługowej) nawet w sytuacji ograniczenia handlu. Coraz więcej się słyszy o bezobsługowych sklepach, chociaż, w mojej ocenie, idea całkowicie automatycznych sklepów na rynku polskim jest jeszcze dość utopijna. Uważam, że dużo szybciej przyjmą się maszyny vendingowe mogące pomieścić nawet 1000 indeksów – coś w rodzaju convenience store w pigułce. Ten trend już zaczął się mocno rozwijać pod wpływem pandemii, a efektem będzie powstanie zupełnie nowych konceptów i sieci opartych o technologie, vending i e-commerce w jednym. 

Czy wielkość sklepu ma znaczenie, jeśli chodzi o poszukiwanie przez detalistę nowoczesnych rozwiązań systemowych? A może nie (przykład Żabki) i bardziej liczy się po prostu kapitał na inwestycje, który jest lub go nie ma?

Powierzchnia sklepu oczywiście ma znaczenie, ale nie jest to czynnik determinujący. Nasze rozwiązania projektujemy indywidualnie, dostosowując je pod względem funkcji, wielkości, designu, a także materiałów do potrzeb każdego z partnerów. Dzięki temu jesteśmy w stanie dostarczyć produkt, który będzie funkcjonalny i wpisze się w przestrzeń i estetykę sklepu. Tak było np. w przypadku wdrożenia kas samoobsługowych w Rossmannie. Zaprojektowaliśmy urządzenie, które łączy funkcję kasy tradycyjnej z samoobsługową, a całość zamknęliśmy w urządzeniu wielkości komputera PC.

Osobiście uważam, że każdy sklep ma potencjał do wdrożenia rozwiązań samoobsługowych na większą bądź mniejsza skalę. Punktem wyjścia jest po prostu rzetelna analiza potrzeb klienta oraz odbiorcy końcowego. Pamiętajmy też, że inwestycja w rozwiązania samoobsługowe jest działaniem długofalowym, które przyczyni się do obniżenia kosztów, a w efekcie do wzrostu przychodów. Dobrze to widać na przykładzie firm kurierskich, dla których koszt ostatniej mili to ok. 70 – 80 %. Wdrażając sieć lockersów taka firma nie tylko usprawnia dystrybucję i skraca ostatnią milę, ale też obniża jej koszty poprzez dostarczanie wielu przesyłek do jednego punktu odbioru.

Porozmawiajmy zatem o pieniądzach. Czy oferowane przez SelfMaker produkty samoobsługowe są dostępne cenowo dla niezależnego sklepu?

Uważam, że każda innowacja wymaga myślenia długofalowego, dlatego trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Z racji wielu czynników rynkowych, z którymi obecnie się zmagamy, widzimy, że rynek jest ostrożny i szuka rozwiązań instant, ponieważ boryka się z aktualnymi problemami, jak brak kadr, obostrzenia i zaburzona równowaga w łańcuchach logistycznych. Taka sytuacja nie sprzyja planowaniu inwestycji, gdzie stopa zwrotu zaczyna być widoczna po okresie od 3 do 6 miesięcy, albo i dłużej.

Wszystko zależy od modelu sprzedażowego. Lokalnemu warzywniakowi nie zaproponowałbym chłodniczego lockersa, ale już mobilne urządzenie do przyjmowania płatności, skaner i centrum logistyczne mieszczące się w dłoni, z pewnością tak. Tym bardziej, że takie zintegrowane rozwiązania mamy w swojej ofercie dzięki współpracy z azjatyckim gigantem wspierającym automatyzację handlu, firmą Sunmi. Zawsze staramy się by automatyzację dostosować do celów biznesowych, nigdy na odwrót.

Z którymi dużymi sieciami współpracuje firma i jakie konkretnie rozwiązania/produkty oferuje im SelfMaker? Czy w mijającym roku udało się pozyskać nowych klientów?

Z pewnością sporym wyzwaniem było stworzenie jednego z największych punktów click&collect w Europie i zrobiliśmy to dla sieci marketów Leroy Merlin w Polsce z czego jesteśmy niesamowicie dumni. Lockers w wersji big size idealnie wpisuje się w obsługę sieci sklepów DIY i nasza produkcja pracuje bardzo intensywnie, ale nie mogę powiedzieć nic oprócz tego, że niebawem także klienci branży meblarskiej otrzymają wartość dodaną do procesu zakupowego, a rozmiar przesyłki nie będzie stanowił żadnego problemu. Ponadto na bieżąco obsługujemy zamówienia na fakturomaty, kasy czy kioski samoobsługowe, w tym dla branży medycznej, która także przechodzi ewolucję w zakresie obsługi pacjentów, ale o tej współpracy powiemy więcej już wkrótce.

Jakie firma ma plany na 2022 r.? Nowe projekty/inwestycje? 

Ostatnio uczestniczyliśmy w Expo Dubai 2020 i przywieźliśmy stamtąd wiele cennych spostrzeżeń na temat rynków zagranicznych. W 2022 r. planujemy wzmożoną ekspansję i wyjście z naszymi produktami poza granice Polski. Nadal będziemy rozwijać lockersy, w różnych wariantach i dostosowane do różnych gałęzi handlu, ale w portfolio SelfMaker mamy także w pełni zautomatyzowane stacje gastronomiczne SelfCoffee, między innymi  z opcją hot vending, która cieszy się sporym zainteresowaniem wśród właścicieli stacji paliw i sklepów convenience. To także mini rewolucja w podejściu do standardowego punktu gastronomicznego, jednak na ten moment nie mogę powiedzieć więcej, ale zdradzę, że hot dogi wychodzą świetne, a kolejne kanapki czekają na fazę testów

Ilona Mrozowska 4377 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.