Tarcza antyinflacyjna: pojawiły się pierwsze szczegóły

- Rządowa tarcza antyinflacyjna będzie przewidywać m.in. obniżkę akcyzy na nośniki energii - zapowiedział w poniedziałek w Gdańsku premier Mateusz Morawiecki. Zdradził też, kiedy tarcza może wejść w życie.

Jak powiedział premier Mateusz Morawiecki 22 listopada na konferencji prasowej w Gdańsku, rząd część "tarczy antyinflacyjnej" będzie chciał wdrożyć jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

- Ona będzie zawierała takie elementy, jak obniżenie akcyzy na nośniki energii - stwierdził Morawiecki dodając, że „o szczegółach powie w swoim czasie”. Zaznaczył też, że rząd jest „praktycznie gotowy”, aby ten projekt przedstawić.

Zdaniem Morawieckiego, to nośniki energii są współodpowiedzialne za gwałtowne wzrosty cen, a dowodem na to jest fakt, że w „ogromnej większości krajów Europy” inflacja jest historycznie wysoka w ciągu 20 czy 30 lat.

O tarczy antyinflacyjnej rząd mówi od miesiąca. O wprowadzeniu rozwiązań mających złagodzić wzrost cen energii wspominała m.in. na początku listopada br. w Polsat News minister klimatu Anna Moskwa. - Taki pakiet jest gotowy (...). Całą grupę osób, które tego wsparcia osób potrzebują, nazywamy odbiorcami wrażliwymi. To emeryci, renciści, osoby, które funkcjonują na co dzień w systemie wsparcia finansowego niższych dochodów – tłumaczyła wówczas minister klimatu. Jej zdaniem, wsparcie może uzyskać ok. 2,6 mln osób, ale sytuacja jest cały czas analizowana i do pakietu kwalifikowane są kolejne grupy.

O pracach nad tarczą antyinflacyjną mówił także kilka tygodni temu rzecznik rządu Piotr Müller. - My, jako rząd mamy w rękach instrumenty, które przede wszystkim mogą łagodzić skutki inflacji dla tych osób, które są nią najbardziej dotknięte - powiedział Piotr Müller w Radiu Plus.

Jak podał GUS, inflacja w październiku wyniosła rok do roku 6,8% w porównaniu z 5,9% we wrześniu. To najwyższy odczyt od 2001 r. Wzrost cen dotyczy szerokiej kategorii dóbr i usług – ponad 70% cen rośnie w tempie przekraczającym cel inflacyjny NBP (2,5%). Najszybciej rosną ceny usług transportowych (22,1% rdr), energii (9%) oraz gastronomii i hotelarstwa (7,5%).

Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, inflacja będzie dalej przyśpieszać – w listopadzie i grudniu wzrost cen ma przekroczyć 7%. Równolegle dość szybko będą rosnąć ceny towarów pierwszej potrzeby.

PAP/red

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.