Wpadł w ręce policji, bo nie założył maseczki w sklepie

Policjanci z Pułtuska (woj. mazowieckie) zatrzymali 22-latka, który był poszukiwany listem gończym. Wpadł, bo podczas zakupów nie miał maseczki. O szczegółach informuje PAP sierż. Renata Soból z policji.

Sierżant podkreśliła, że policjanci z Pułtuska systematycznie sprawdzają, czy mieszkańcy stosują się do obowiązku zasłaniania ust i nosa.

Tak było też w sobotę 6 listopada, kiedy podczas patrolu w jednym ze sklepów w Pułtusku mundurowi zauważyli mężczyznę bez maseczki.

- Funkcjonariusze podjęli wobec niego interwencję. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że 22-letni mieszkaniec powiatu makowskiego był poszukiwany listem gończym przez wymiar sprawiedliwości za swoje wcześniejsze przewinienia - przekazała sierż. Soból.

Dodała, że za popełnione wykroczenie dotyczące niestosowania się do nakazu zasłaniania ust i nosa w przestrzeni handlowej 22-latek został ukarany mandatem. Następnie trafił do policyjnego aresztu, a stamtąd do zakładu karnego.

Red/PAP

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.