Grupa Żywiec: pandemia dała w kość branży piwnej

Ale nie tylko ona. Fatalna pogoda w sierpniu również zrobiła swoje.

Według danych firmy Nielsen, na które powołuje się Grupa Żywiec od początku 2021 r. rynek piwa w Polsce skurczył się o 3,8%.

Odzwierciedlają to wyniki finansowe Grupy Żywiec - w trzech pierwszych kwartałach br. firma wypracowała 2,7 mld zł przychodów wobec prawie 3 mld zł w tym samym okresie 2020 r.

Jak tłumaczy producent, rok 2021 jest trudny dla branży piwnej, która wciąż odczuwa skutki ograniczeń pandemicznych z pierwszej połowy roku i znajduje się pod ogromną presją inflacyjną.

- Po trudnym pierwszym półroczu liczyliśmy na odbicie w sezonie letnim. Niestety po udanym początku lata, fatalna pogoda w drugiej połowie sezonu negatywnie wpłynęła na konsumpcję piwa, co doprowadziło do znaczącego spadku rynku - powiedział Simon Amor, prezes Grupy Żywiec.

I dodaje, ze w raportowanym okresie Grupa Żywiec zwiększyła przychody z każdego hektolitra piwa dzięki kontynuacji wzrostu piw premium oraz sukcesom innowacji.

- Żywiec Jasne Lekkie jest w czołówce najlepiej sprzedających się innowacji, co nas bardzo cieszy. Niestety zmiana preferencji i zwyczajów zakupowych konsumentów w znacznym stopniu dotknęła największy segment rynku, czyli lagery mainstream i economy, co skutkuje całościowym spadkiem wolumenu i przychodów - informuje prezes Grupy Żywiec.

Odpowiadając na sytuację na rynku, spółka działa w kierunku zwiększenia efektywności, co pozwala częściowo ograniczyć wpływ niższej sprzedaży na wysokość zysku operacyjnego. Na wynik operacyjny wpływa także rozpoznanie przez Grupę Żywiec należności dotyczącej nadpłaconego w latach 2007-2018 podatku akcyzowego od piw smakowych w wysokości 163 mln zł, jednorazowo obniżając koszty sprzedanych produktów, towarów i materiałów.

- Patrząc w przyszłość wyraźnie widać, że stoimy przed bezprecedensowymi wyzwaniami dla branży. Z jednej strony znacząco dotyka nas skokowy wzrost wszystkich kosztów działalności - od surowców, energii, gazu, opakowań po koszty pracy. Z drugiej strony ogłoszony przez rząd wzrost podatku akcyzowego o 10% w 2022 roku i o 5% w kolejnych latach spowoduje wzrost obciążeń podatkowych łącznie o ponad 50% do 2027 roku, podczas gdy branża nie zregenerowała się jeszcze po pandemii i ostatniej podwyżce w 2020 roku - komentuje Simon Amor.

- Działając w sytuacji tak dużej niepewności, wynikającej zarówno z pandemii jak i czynników ekonomicznych, Grupa Żywiec będzie realizować strategię budowania wartości w rosnących segmentach rynku. Jednocześnie będziemy odpowiedzialnie zarządzać kosztami i działać w kierunku zrównoważenia rosnącej inflacji - podsumowuje prezes.

Joanna Hamdan 13056 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.