Deloitte: Polacy wybierają "zielone" produkty [RAPORT]

Rośnie świadomość zmian klimatycznych. Ponad 80% ankietowanych deklaruje, że troskę o środowisko wyraża w proekologicznych zachowaniach, a 58% wybiera produkty marek zaangażowanych w zrównoważony rozwój.

Jak wynika z raportu firmy doradczej Deloitte „Climate Sentiment Index” ośmiu na dziesięciu Polaków podejmuje działania proekologiczne. Doniesienia są optymistyczne. Okazuje się, że najczęściej podejmowanymi działaniami przyjaznymi dla planety w ostatnim roku było w naszym kraju segregowanie odpadów (67%), niemarnowanie żywności (62%) ograniczenie zużycia wody (61%). Takie aktywności najczęściej deklarują kobiety, osoby po 50. roku życia oraz osoby z wyższym wykształceniem. Tylko 4% ankietowanych nie podjęło żadnych działań proekologicznych.

Presja na postawy klimatyczne
Wyniki naszego badania wskazują, że presja oddolna na działania firm w kierunku zrównoważonego rozwoju będzie wzrastać.

– Marki i produkty, które będą to robić opieszale, stracą klientów, a ich producenci – pracowników – mówi Irena Pichola, partner w Deloitte, lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i Europie Środkowej.

Co drugi respondent zapewnia, że sprawdza marki, czy faktycznie robią to, co mówią, w kwestii zrównoważonego rozwoju. Kobiety częściej deklarują troskę o środowisko przy dokonywaniu zakupów. Zależność tę obserwujemy nawet po uwzględnieniu faktu, że częściej są także zaniepokojone zmianami klimatycznymi. A to ważna informacja dla sprzedawców, ponieważ to kobiety częściej robią codzienne zakupy.

Za troską o klimat i deklaracjami podąża także zgoda na wyższą cenę za produkty przyjazne środowisku. Większość respondentów przyznaje, że jest skłonna zapłacić o 10% więcej za produkty ekologiczne. Kobiety są nieznacznie bardziej przychylne płaceniu dodatkowej premii za „zielone” produkty.

Przyszłość w pokoleniu X i Y

Wraz z upływem czasu będzie rósł dochód osób gotowych kupować produkty bezpieczne dla środowiska (pokolenie Y i Z). A rosnąca świadomość społeczna i rzetelna edukacja środowiskowa zaczną przekładać się na wzrost postaw proekologicznych – podsumowuje Marta Karwacka, starszy menedżer w zespole ds. zrównoważonego rozwoju Deloitte w Polsce i Europie Środkowej.

Produkty takie są dziś droższe od swoich mniej zrównoważonych odpowiedników, różnica ta jednak będzie maleć. Rosnąca skala produkcji oraz postęp techniczny będą prowadziły do spadku cen „zielonych” towarów. Dziś mamy do czynienia z ograniczeniem podaży - liczba producentów produktów ekologicznych jest niewystarczająca w stosunku do zgłaszanego popytu. Wyższe ceny mogą być częściowo pochodną wyższej marży, na jaką mogą pozwolić sobie producenci ze względu na małą konkurencję. Wraz z pojawieniem się nowych firm na rynku, marża powinna spadać. W tą samą stronę będą działały zmiany technologiczne.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.