IRIS: Jedzenie z dowozem to już globalny trend [BADANIE]

Co czwarty Polak zamawia jedzenie na wynos częściej niż dwa lata temu, ale średni rachunek za takie dania nad Wisłą jest jednym z najniższych spośród 21 krajów z całego świata.

Dwa ostatnie lata i pandemia wpłynęły na rozwój usług związanych z dowozem jedzenia. Rynek ten istotnie wzrósł w ciągu tego czasu. Mieszkańcy z 21 krajów (wzięli oni udział w międzynarodowym badaniu, które zrealizowały niezależne agencje skupione w sieci IRIS. Polską część przeprowadziła agencja badawcza ARC Rynek i Opinia.) przyznali, że częściej niż przed COVID-19 zamawiają dania z dostawą. Ten trend zyskał na znaczeniu w największym stopniu w Hiszpanii, Indonezji i Korei Południowej, najmniej w Nigerii i Grecji. W Polsce wzrost jest nieco poniżej średniej światowej (33%) i wynosi 24%.

Polacy dziesięciokrotnie częściej odwiedzają restauracje typu fast food niż Szwajcarzy, chociaż dwa razy rzadziej niż mieszkańcy USA – wynika z raportu IRIS. Spośród badanych przez nas krajów, to zachowanie konsumenckie jest najpowszechniejsze w Indonezji oraz Korei Południowej, w Europie zaś – w Grecji.

Rachunki za zamawiane jedzenie z dowozem istotnie się różnią w zależności od kraju. Najwięcej płacą Szwajcarzy – równowartość 49 euro, najmniej Nigeryjczycy – równowartość 7 euro. Polska znalazła się na siódmym z badanych krajów europejskich. Ostatni rachunek na jedzenie z dowozem osiągnął równowartość 19 euro.

Respondenci, oprócz zamawiania jedzenia, korzystają też z restauracji stacjonarnych. Patrząc na rodzaj wybieranej restauracji – fast food cieszy się największą popularnością wśród mieszkańców USA i Australii. Na tle Europejczyków Polska, zaraz po Włoszech, zajmuje drugie miejsce. Nasi rodacy odwiedzają fast foody dwukrotnie częściej niż Austriacy czy Irlandczycy i dziesięciokrotnie częściej niż Szwajcarzy.

Jak komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia, wzrost korzystania z możliwości zamawiania posiłków z dowozem w oczywisty sposób jest związany z wybuchem pandemii, a co za tym idzie zamknięciem barów, pubów oraz pracą zdalną. Wraz z normowaniem sytuacji pandemicznej w naturalny sposób można oczekiwać, że korzystanie z możliwości zamawiania posiłków z dowozem się obniży, ale wiele osób, z różnych względów, przekonało się jednak do tej formy konsumpcji.

- Można więc przypuszczać, że korzystanie z jedzenia z dowozem będzie stałym trendem – dodaje Adam Czarnecki.

Raport „Global Eating, Drinking and Sustainability Survey” powstał na podstawie międzynarodowego badania sieci IRiS, skupiającej niezależne agencje badawcze z całego świata. Badanie zostało przeprowadzone w 21 krajach. Polską część badania zrealizowała agencja badawcza ARC Rynek i Opinia. Czas realizacji badania: 12.07-18.08.2021.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.