Tchibo, Amazon, Ikea i Unilever za transportem bezemisyjnym

Grupa międzynarodowych firm zobowiązała się, że do 2040 r. do transportu ładunków będą używać wyłącznie statków o ograniczonej emisji. Ok. 90% światowego handlu odbywa się drogą morską, a żegluga odpowiada za 1,7% globalnej emisji gazów cieplarnianych według ŚIZ.

Zgodnie z doniesieniami „Lebensmittel Zeitung” do 2040 r. dziewięć międzynarodowych firm chce używać do transportu swoich ładunków wyłącznie statków, które wykorzystują paliwo "bezemisyjne" [jak mówią eksperci zajmujący się ochroną klimatu nie istnieje "bezemisyjność"; samo wydobycie paliwa już zostawia ślad w środowisku - przyp. red.].

Oprócz Amazona, Unilevera i Ikea są to sieci kawiarni Tchibo, sklepy odzieżowe Inditex i Patagonia, firma sportowa Brooks Running, producent rowerów Frog Bikes i producent opon Michelin.

Raport o oddziaływaniu europejskiego transportu morskiego na środowisko, opublikowany z początkiem września br. przez Europejską Agencję Środowiska i Europejską Agencję Bezpieczeństwa Morskiego (podany na PortalMorski.pl), podaje, że żegluga morska obsługuje 77% europejskiego handlu zagranicznego i 35% ogółu (w ujęciu wartościowym) wymiany handlowej między państwami członkowskimi UE, więc jest podstawowym elementem międzynarodowego łańcucha dostaw. Mimo że w 2020 r. nastąpiło spowolnienie aktywności żeglugowej pod wpływem pandemii COVID‑19, to oczekuje się, że w nadchodzących dziesięcioleciach nastąpi dynamiczny rozwój tego sektora, napędzany rosnącym popytem na podstawowe zasoby i przewozy kontenerowe.
Inicjatywa „Właściciele ładunków dla statków o zerowej emisji” była koordynowana przez Aspen Institute, globalną organizację non-profit z siedzibą w Waszyngtonie.

Grupa firm, które przystąpiły do ​​inicjatywy, ma nadzieję, że zmusi ona branżę żeglugi do szybszej dekarbonizacji. Według Światowego Instytutu Zasobów żegluga odpowiada za 1,7% globalnej emisji gazów cieplarnianych, podczas gdy Międzynarodowa Organizacja Morska, regulator ONZ ds. żeglugi, szacuje, że 2,9%. Eksperci twierdzą, że odsetek ten może wzrosnąć do 10% w 2050 r., jeśli branża będzie nadal polegać na wysokoemisyjnych paliwach.

Dodatkowo zgodnie ze wspomnianym raportem szacuje się, że transport morski przyczynił się do ponad dwukrotnego nasilenia się podmorskiego hałasu w wodach UE w latach 2014–2019.

– Podobnie jak wszystkie sektory światowej gospodarki żegluga musi zostać szybko zdekarbonizowana, jeśli mamy rozwiązać kryzys klimatyczny, a wielonarodowe korporacje będą tu odgrywać kluczową rolę – powiedział w komunikacie prasowym Dan Porterfield, prezes Aspen Institute.

Oczekuje, że do inicjatywy dołączą inni detaliści i producenci, którzy opierają swoją działalność na transporcie morskim.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.